Wpisy od Robert Walenciak
Tydzień Kanclerza
Leszek Miller chce rządzić długo, dlatego likwiduje wszystkie potencjalne pola konfliktów To jeden z kluczy do zrozumienia Leszka Millera – gdy inni śpią lub odpoczywają, on pracuje. Miller nie powtarza błędu Mariana Krzaklewskiego sprzed czterech lat, który po wyborczym zwycięstwie osiadł na laurach, a niezałatwione wówczas sprawy ciągnęły się za nim przez następne lata. Dlatego w ubiegłym tygodniu Miller prowadził kilka politycznych operacji na raz. Pierwsza dotyczyła sojuszników z PSL i UP oraz sojusznika parlamentarnego – Samoobrony.
Specreforma
Zanim Leszek Miller został premierem wybuchła sprawa służb specjalnych „Zapowiedzieliśmy ją. Powiedzieliśmy to wszystko przed wyborami i będziemy chcieli ten plan zrealizować”, tymi krótkimi słowami Leszek Miller przeciął dyskusje, które rozgorzały w ubiegłym tygodniu wokół reformy służb specjalnych. Najpierw prezydent Kwaśniewski w wywiadzie dla radiowej Trójki oświadczył, że sytuacja po 11 września stawia przed polskimi służbami specjalnymi nowe zadania. I nie powinniśmy zajmować się ich reformowaniem w sytuacji, w której największym naszym wkładem
Jak wybierano ministrów
Kulisy najważniejszych decyzji Leszka Millera Wszystko odbywa się zgodnie ze scenariuszem Leszka Millera. We wtorek liderzy trzech partii – SLD, UP i PSL – podpisali w Sejmie umowę o koalicji. Dzień później Miller ogłosił listę ministrów swego rządu. Marsz Sojuszu po władzę przypomina posuwanie się czołgu, który miażdży napotykane przeszkody. Ile ich było? Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że przynajmniej dwie. Według naszych informacji, pierwsza „trudna chwila” miała miejsce w niedzielę,
Po nas Lepper?
Koledzy z Unii Wolności i Platformy Obywatelskiej powinni się modlić, nawet w kościele u ks. Rydzyka, by Millerowi i Kalinowskiemu się powiodło Rozmowa z prof. Karolem Modzelewskim – Aleksander Małachowski niedawno powiedział, że widzi u Leppera więcej odpowiedzialności za państwo niż u Tuska. Przesadził czy jednak coś w tym jest? – Lepper to fenomen polityczny naszych czasów. Bo tak trzeba nazwać jego przeistoczenie się z zadymiarza, który niewiele potrafi artykułować, w polityka, który przeprowadza niesłychanie sprawną kampanię wyborczą w telewizji. Za sprawą tej kampanii Samoobrona,
Tak tworzy się rząd
Co SLD-UP musi oddać, by PSL weszło do koalicji Czwartek, 4 października, godzina 12.00, Pałac Prezydencki. Leszek Miller odbiera z rąk prezydenta Kwaśniewskiego nominację na stanowisko premiera. „Drogi Leszku, życzę ci powodzenia. Możesz z naszej strony liczyć na życzliwość i współpracę”, mówi prezydent. Miller odpowiada, ale w jego głosie nie słychać triumfu. On, człowiek o żelaznych nerwach, jest wzruszony: „Mam przekonanie graniczące z pewnością, że podołam wyzwaniom, że stworzę rząd fachowców”. Cztery godziny później, o 16.00, dochodzi
Warianty Leszka Millera
Dlaczego nie ma większości w Sejmie? Jak wygląda mapa polityczna Polski? Jaki będzie rząd? I co dalej? Koalicja SLD-UP nie uzyskała większości w Sejmie i będzie musiała zadowolić się „jedynie” 216 mandatami. Razem z nią zasiądzie w parlamencie pięć małych ugrupowań. Trzy z nich (Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość oraz Liga Polskich Rodzin) istnieją dopiero od kilku miesięcy. Dlaczego przyszło załamanie? Jak wytłumaczyć sytuację, w której Sojusz zdobył nieco ponad 41% głosów, skoro od wielu miesięcy jego
Media wykreowały obecny terroryzm
Rozmowa dr. Krzysztofem Karolczakiem, specjalistą w dziedzinie terroryzmu międzynarodowego z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego – Do tej pory terroryści chcieli być obecni w mediach, pokazywać swoje twarze, mówić o celach swych organizacji. W przypadku zamachów w USA tego nie ma. Nikt się do nich nie przyznał. – Być może się nie przyznają, bo liczba ofiar przerosła ich oczekiwania. Przestraszyła ich. Przyznaliby się, gdyby zginęło kilkadziesiąt osób, a tak nie mogą liczyć na jakąkolwiek sympatię. A może jest tak,
Co mówi Klemba?
Jego zeznania kompromitują wojskowy wywiad i polityków PC. Ale ile jest w nich prawdy? „Nie mam żadnych dowodów, żadnych dokumentów, podpisów czy pokwitowań. Posiadam natomiast wiedzę na te tematy” – mówił Jerzy Klemba po przylocie do Polski. Jaką wiedzę? Kilka dni później, podczas konferencji prasowej, zastrzegał się, że nie może wszystkiego powiedzieć: „Boję się byłych kolegów. Oni mogą chcieć mnie unieszkodliwić”. Wycofał się też z oskarżenia, że Jarosław Kaczyński wiedział, że pieniądze, które otrzymywał
Pościg za bin Ladenem
Gen. Kapkowski i gen. Petelicki mówią, jak Amerykanie będą polować na terrorystów Specjaliści, z którymi rozmawialiśmy, mówią zgodnie: polowanie na Osamę bin Ladena, rozbicie jego grupy, rozbicie innych podobnych grup to operacja, która potrwa długo. Będzie musiała być prowadzona na wielu płaszczyznach, wieloetapowo. „Tu nie mamy do czynienia ze zwykłym przestępcą, którego można osaczyć – tłumaczy gen. Andrzej Kapkowski, były szef UOP. – Osama bin Laden to człowiek przeszkolony przez służby specjalne, biorący udział
Źle się czuję wśród polityków
Istnieje dostateczna liczba ludzi bezpartyjnych, wykształconych, sprawnych. Nie ma potrzeby pchać kolesiów Rozmowa z Aleksandrem Małachowskim – Jak zmienia się Polska? Czym obecni Polacy różnią się od tych sprzed lat 40? – Różnią się. Pojawiła się zupełnie inna grupa ludzi, o innym pochodzeniu społecznym. Wieś masowo ruszyła na szczyty władzy. Ta wieś, która przed wojną była w sytuacji troszkę lepszej niż pańszczyźnianej. W wielu regionach Polski była straszliwa bieda, było poniewieranie.








