Bank listy pisze

Bank listy pisze

Bank PKO BP, w którym państwo ma większość, niezwykle poważnie potraktował wezwania, by banki ograniczyły zachłanność i także wzięły solidarnie na swe barki ciężar kryzysu. Bank od 1 maja podniósł więc wysokość opłat, jakie ściąga od klientów, jeśli przysyła im monit czy informację. Teraz za wysyłkę listów – sporządzanych oczywiście w ramach normalnych obowiązków służbowych pracowników PKO, za które nie są oni dodatkowo wynagradzani – bank pobiera 40 zł plus koszty przesyłki pocztowej. Rozumiemy, że PKO BP zacznie wręcz zasypywać swych klientów korespondencją.

Wydanie: 17/2009

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy