Biskupia obłuda

Biskupia obłuda

Biskup włocławski Wiesław Mering pyta, skąd tyle agresji i nienawiści w naszych sercach. Dla lokatora bogatego pałacu zło to opozycja, która mąci, zakłóca i hańbi powagę rocznicy. Zło to także miniony system i tamte straszne czasy. Mering nie od dziś tak bajdurzy. Tak już ma, że szczuje swoją armię na ludzi, którzy nie uznają biskupiej obłudy. Teraz wymyślił sobie „wielką zaporę modlitwy”, która uchroni naród i ojczyznę. No i mamy czysty surrealizm. Zacietrzewiony doktryner przebrany za ojca diecezji.

Wydanie: 1/2017

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy