A na deser kosmitka medialna. Elżbieta Królikowska-Avis. Samozwańcza ekspertka od rynku brytyjskiego. I żelazny dowód na to, że nie wystarczy tam pracować, by coś zrozumieć. Głupoty można opowiadać w wielu językach. Królikowska-Avis, przygarnięta przez PiS, rewanżuje się, jak potrafi. Jedzie po bandzie na maksa. W „Forum Dziennikarzy” wydawanym przez SDP powiedziała, że „w tej chwili, wraz z wejściem kapitału konserwatywnego na rynek prasowy – »Sieci«, »Do Rzeczy«, »Gazeta Polska«…”. Głupiej się nie da. Ten kapitał konserwatywny to setki milionów złotych wpompowane w te pisma przez spółki skarbu państwa. Spółki zarządzane przez desant dojnej zmiany tyle mają wspólnego z konserwatyzmem, ile Królikowska-Avis z rzetelnością dziennikarską. Amen. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






