Blog
PROTESTUJKA
My, różnej wiary obywatele naszego umiłowanego kraju, protestujemy przeciwko tym, którzy krzyczą, że nie powinno się stawiać sobie pomników za życia. Protest uzasadniamy pytaniem: – A co będzie jak nikt nie postawi im po śmierci!? Miłośnicy cokołów i Krzysztof Daukszewicz
Science fiction jest martwe
Książki Stanisława Lema w Stanach dostały się w szpony akademików. Ich tłumaczenia są cięższe i znacznie mniej przystępne niż oryginały – Czy science fiction przynależy do głównego nurtu literatury? Czy ma w literackim uniwersum taką pozycję, na jaką zasługuje? – Powiedzmy tak: ma taką pozycję, jaka jest dla niego najlepsza. Gdyby akademicki establishment literacki nagle zdecydował, że science fiction jest wspaniałe, zaczęto by je kodyfikować i decydować, które SF jest dobre, a które złe, bez jakiegokolwiek odniesienia do tego,
Uwiąd miłosny
W naszych filmach można o seksie pogadać, ale pokazać go – broń Boże. Od tego są strony www, które każdy nastolatek zna na pamięć Jest okazja – telewizja Kino Polska zapowiada przegląd erotyki w filmach doby PRL. Cudów się nie spodziewamy, bo Bierut, Gomułka i Gierek bronili się przed erotyką równie zaciekle jak przed rewizjonizmem. Filmów erotycznych w PRL nie kręciło się zatem z zasady. W pamięci pozostały drobne scenki, jakieś kinematograficzne okruszki. Niewiele ich, więc tym bardziej
Kolacja już była
Do prawa otrzymania pokoju w Domu Artysty Weterana od lat ustawia się nowa kolejka. Dla części mieszkańców Skolimów jest pierwszym w życiu prawdziwie własnym domem Z braku sceny Nie jest pewne, czy w Skolimowie istnieje scena, ale na pewno są tu teatralne kulisy. (…) Nawet błahej, banalnej, najbanalniejszej, po prostu żadnej zwykłej codziennej sprawy nie da się tu załatwić bez stworzenia dla niej odpowiedniego rytuału. Celebruje się na przykład spacer – nadstawiając twarz do słońca i mrużąc oczy, które
Nomenklatura rządzi Trybunałem
Przyzwyczailiśmy się już do tego, że Trybunał Konstytucyjny, jak każdy element władzy w Polsce, jest łupem aktualnej większości parlamentarnej. Nomenklatura partyjna obowiązuje także w tej dziedzinie. Platforma Obywatelska nawet jednego miejsca sędziowskiego w Trybunale nie zechciała oddać obecnej opozycji. Tak właśnie w naszym kraju realizowany jest pluralizm polityczny. Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna stwierdził, że wybory sędziów TK nie były polityczne, a zarzuty o upartyjnienie Trybunału są stawiane dlatego, że „jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził”.
Piętnastu ważnych ludzi – rozmowa z dr Bohdanem Zdziennickim
Proces wyboru sędziów TK został bardzo upolityczniony Dr Bohdan Zdziennicki, do grudnia 2010 r. prezes Trybunału Konstytucyjnego. – W styczniu Sejm wybrał ostatniego z 15 sędziów Trybunału Konstytucyjnego. To oczywiście kandydat PO. Od czasu objęcia władzy przez Platformę wybierano siedmiu sędziów, na miejsce tych, którym kończyła się kadencja. Sześciu zgłosiła PO, siódmego, za jej zgodą, PSL. Wiosną na miejsce odchodzącej z TK prof. Ewy Łętowskiej przyjdzie ósmy, też na pewno z nadania PO. Platforma zawłaszcza Trybunał
Ursynów pod batutą egzotycznej koalicji?
Na drugim piętrze nowoczesnego ratusza, tzw. klocka, ma gabinet burmistrz wywodzący się z lokalnego stowarzyszenia Nasz Ursynów, a na trzecim są wiceburmistrzowie z PiS. Na Ursynowie powstała więc dosyć egzotyczna jak na polskie warunki koalicja. PiS było w mniejszości, ale weszło do władz dzielnicy na zasadzie przystawki, trochę po to, aby nie dać rządzić Platformie, ale tak naprawdę liczy się program zawarty w umowie koalicyjnej. Rozkład mandatów w 25-osobowej radzie dzielnicy był następujący: PO – 11, Nasz Ursynów – 10, PiS
Powtórki wyborów nie będzie?
Jeden sąd orzekł: wyborcze przekręty w Wałbrzychu nie wpłynęły na wynik. Drugi sąd… Polityczny światek Wałbrzycha na razie wstrzymuje oddech. Sąd okręgowy w środę, 12 stycznia, odrzucił wniosek o powtórzenie wyborów samorządowych. Zaledwie kilka przypadków przekupstwa było dla sądu bezsporne, a zatem nie mogło to mieć wpływu na wynik wyborów. O wyroku natychmiast poinformowały ogólnopolskie media. Telewidzowie zobaczyli stropioną twarz wnioskodawcy Patryka Wilda, który jednocześnie stwierdzał, że nie wyklucza złożenia apelacji. Piotr Kruczkowski,
Nocne koszmary
Jeden z posłów Platformy wyjawił ostatnio w wywiadzie, że trapią go nocne koszmary. Śni mu się mianowicie, że spełnia się „czarny scenariusz dla Polski”: po jesiennych wyborach Platforma wchodzi w koalicję z SLD. Koszmar to okropny, wszak Platforma to „ostatnia nadzieja białych ludzi”. Pal sześć Platformę, ale tu przecież idzie o Polskę! No i o przyszłość białego człowieka. Tę troskę – i to w wymiarze globalnym – podziela też poseł PiS, który na wieść o zwycięstwie Obamy w wyborach prezydenckich wieszczył „koniec ery białego człowieka”.
Spóźniona inwazja?
Yahoo!, ikona internetu, wchodzi do Polski. Niestety, nikt tu na nich nie czeka Polski internet wita Amerykanów raczej chłodno, a reakcje internautów są dalekie od entuzjazmu. Na forach internetowych nie potrzeba specjalistów od rynku medialnego, tam już zawyrokowano: pojawili się 10 lat za późno. Wydaje się, że to ocena słuszna, choć niesprawiedliwa. 10 lat temu dopiero zaczynała się polska przygoda z szerokopasmowym internetem. Byliśmy biednym krajem na obrzeżach świata. Samo wejście również odbywa się tak jakoś






