Blog
Irak przed burzą
Wybory parlamentarne nad Eufratem i Tygrysem nie przyniosą stabilizacji Amerykanie obiecują wycofanie wojsk, zapewne jednak pozostaną w Iraku przez dziesięciolecia. Konflikty religijne i etniczne grożą wybuchem. Kraj może stać się polem bitwy między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. 7 marca odbyły się w Iraku wybory parlamentarne, drugie od czasu amerykańskiej inwazji. Elekcja ma tym większe znaczenie, ponieważ nastąpiła w roku, w którym USA mają znacznie zredukować swą wojskową obecność w Iraku. Nad Eufratem i Tygrysem pozostaje
Dlaczego kobiety są wierniejsze w polityce od mężczyzn?
Prof. Magdalena Środa, filozofka, etyczka Mogę potwierdzić tylko to, że są one za swe zdrady znacznie bardziej krytykowane niż mężczyźni. Pamiętam ogromną nagonkę na Katarzynę Piekarską, podczas gdy polityczne wolty Ryszarda Czarneckiego przyjmowane były zupełnie spokojnie. W tej kwestii próbuje się przyrównywać wierność kobiet w życiu publicznym do realiów życia prywatnego, w którym są one zwykle bardziej obciążone pracami domowymi i rzadziej dążą do rozwodu. W polityce są mniej nastawione na osobistą karierę, bardziej na konkretne sprawy. Kobiety są bardziej przywiązane
Święci wyklęci
Niewysocy rangą urzędnicy IPN ofiarowali Lechowi Kaczyńskiemu nowe narodowe powstanie. Prezydent przyjął podarunek z wdzięcznością Po wycofaniu się Niemców na terenie Polski wybuchło narodowe powstanie antykomunistyczne skierowane przeciwko nowemu okupantowi Związkowi Radzieckiemu. O tym, że tak właśnie było, ma przekonywać zaprojektowane przez Lecha Kaczyńskiego nowe święto państwowe obchodzony 1 marca Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. To już druga w ciągu ostatniego roku inicjatywa prezydenta związana z ustanowieniem nowego
Wrażliwa i uparta
Rozmowa z Małgorzatą Walewską Identyfikowanie mnie tylko z Carmen ma miejsce jedynie w Polsce. Na świecie bardziej jestem znana jako Amneris, Dalila czy Azucena Rola Carmen uchodzi za pani znak firmowy. Jeszcze trochę, a wielu będzie myślało, że nie nazywa się pani Małgorzata Walewska, ale Carmen Walewska. Nie męczy pani ta jednostronna identyfikacja z rolą? Ta identyfikacja z Carmen ma miejsce tylko w Polsce. Może dlatego, że to jedyna opera, którą wszyscy znają? Na świecie jestem bardziej znana jako Amneris, Dalila
Porządni ludzie nie uprawiają hazardu
Pod rządami nowej ustawy hazardowej Totalizator Sportowy idzie na dno 8 lutego 2010 r. członkowie Zespołu Projektowego powołanego sześć dni wcześniej przez Zarząd Totalizatora Sportowego sporządzili notatkę ze spotkania, którego tematem było poszukiwanie przyczyn dramatycznego spadku przychodów spółki. Żaden, nawet najbardziej krytyczny, poświęcony Totalizatorowi tekst, jaki w ostatnich latach pojawił się na łamach gazet, nie może równać się z treścią owego dokumentu. Od dawna nie jest tajemnicą, że narodowy monopolista w dziedzinie gier
Czy Polska jest dzikim krajem?
Mieliśmy żyć w prawdzie, ale żyjemy w kłamstwie, tylko innym niż to, jakie dawniej obowiązywało. Na pozór politycy i dziennikarze czują się w nim jak ryby w wodzie, zdarza się jednak, że ktoś nie wytrzymuje. Były minister Mirosław Drzewiecki, znalazłszy się w kraju lepiej wietrzonym niż Polska, powiedział coś, co może nie przeszłoby mu przez gardło w polskiej paskudnej atmosferze. W wielkim rozgoryczeniu, zupełnie zrozumiałym w przypadku człowieka, który nic złego nie zrobił, a mimo to został zaliczony do półświatka szemranych interesów, powiedział,
Notes dyplomatyczny
Kilka miesięcy temu pisaliśmy o jednej z plag nękających MSZ, czyli o tzw. mapowaniu. Otóż firma zewnętrzna, jak najbardziej prywatna, pisała „mapę MSZ”. Polegało to na tym, że młodzi ludzie z tejże firmy odpytywali pracowników MSZ, jaki jest obieg dokumentów, no i na tej podstawie rysowali mapę. Przez jaki departament jaki dokument przechodzi i ile to trwa. W ten sposób za wielkie pieniądze minister zyskał wiedzę, którą jeszcze parę lat temu miał w małym palcu każdy
Uczyć się trzeba
Gazeta „Dziennik” wymyśliła aferę, że dziś na mocy starych akcji można odzyskiwać majątek przedwojennych firm zagranicznych działających w II RP. Red. Mikołaj Wójcik pisze, że nie byłoby tego, „gdyby Polska zamknęła kwestię rozliczenia się z poszkodowanymi przez PRL dawnymi właścicielami”. Nie wie biedak – uczyć się trzeba! – że już dawno zamknęliśmy rozliczenia z zagranicznymi właścicielami. Kraje, z których przedsiębiorcy przed wojną działali w II RP (z wyjątkiem Niemiec – agresora), podpisały z Polską umowy, na mocy których uzyskały od nas odszkodowania
Prezydent Bytomia zamyka oczy
Piotr Studziński, mieszkaniec Bytomia i fotograf amator, w wolnych chwilach robi zdjęcia bytomskim kamienicom. Ot, hobby jak każde inne. Szczególną uwagę Studzińskiego przykuwają miejskie ruiny: zniszczone, opuszczone, zostawione same sobie. Ich fotografiom poświęcił stronę internetową www.ruiny.bytom.pl. Nie spodobało się to prezydentowi Bytomia, Piotrowi Kojowi. Na swoim blogu prezydent napisał: „Po co utworzono tę stronę? Dla mnie to przykład klasycznego czarnego PR-u”. Jednym słowem, w Bytomiu dopuszczamy jedynie propagandę sukcesu,
Nikt nie straszy
Po raz pierwszy w historii ambasada Rosji w Warszawie otworzyła bramy i zaprosiła zwykłych zwiedzających. Niektórzy byli rozczarowani, że np. nie ma we wnętrzu tego gmachu ogromnego przepychu, jaki kojarzono z budynkami rosyjskich notabli. Co więcej, zwiedzających witano jak oficjalną delegację, z pełnymi honorami, a na schodach czekał sam ambasador Władimir Grinin. Ponoć w czasach PRL ta ambasada była jednym z najbardziej zagadkowych budynków, dziś chyba pod tym względem prześcignął ją Pałac Prezydencki przy Krakowskim Przedmieściu.






