Blog

Powrót na stronę główną
Felietony

Tuskuland

03.01.08 Dzisiejszy cały dzień pokrywa się z tytułem najnowszej historii Polski w satyrze, z TUSKULANDEM. W informacjach telewizyjnych stacji komercyjnych obracano przez cały dzień wiadomością, że gdyby Donald Tusk wystartował w wyborach prezydenckich, toby je wygrał, tak wynika z sondażu jakiejś gazety i za pomocą tej „gdybanki” wpuszczono na cały dzień w kanał całe zastępy drobnych politykierów i wydawałoby się, że naprawdę poważnych polityków i każdy z nich bardzo uczenie zabierał głos w tej sprawie, zaznaczam, że uczenie to nie oznacza automatycznie mądrze. I im dłużej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Atom i in vitro

Hierarchowie głoszą obronę embrionów, ale godzą się na użycie broni jądrowej do mordowania milionów ludzi Od kilku dni polscy hierarchowie Kościoła katolickiego gwałtownie krytykują metodę zapładniania in vitro. W ślad za Watykanem określają jako „niegodziwe i niedopuszczalne” wielkie osiągnięcie medycyny, które stało się dobrodziejstwem bezpłodnych rodzin. Owych rodzin jest w społeczeństwie około 10%. W Stanach Zjednoczonych 1% wszystkich urodzonych dzieci jest zapładniane in vitro, a w Danii 4%. Zapał hierarchów jest zbliżony do ognia,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Liczę na was!

Polacy wszystko robią na ostatni moment. Reformy robią na ostatni moment, coś naprawiają na ostatni moment, a Orkiestra gra bez przerwy. Rozmowa z Jurkiem Owsiakiem – Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już 16 lat. Myślisz czasem, że to długo? – Bardzo długo, ale dla mnie najważniejsze jest to, że przetrwaliśmy tyle lat. A także to, że konsekwentne działanie ma sens, bo przyniosło ogromny sukces. Ostatnie dwa lata rządów Prawa i Sprawiedliwości to był czas stracony dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Hollywood odwraca się od Busha

Nowe amerykańskie filmy pokazują grozę, bezsens i kulisy wojen USA Typowy Amerykanin, tęgawy, postawny, o nieco nalanej twarzy, ale wysokim czole, 57-letni Karl Christian Rove, myli nieco swym dobrodusznym wyglądem. Po reelekcji w 2004 r. prezydent George Walker Bush nazwał go „architektem zwycięstwa”. Teraz znalazł się wśród piątki skompromitowanych jastrzębi, których prezydent – pod naciskiem Kongresu i opinii publicznej USA – zmuszony był pozbyć się z zespołu swych najbliższych współpracowników. Główny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Z wizytą do przyjaciół

Nikt nie ma wątpliwości, że Polska jest najwierniejszym przyjacielem Stanów Zjednoczonych. Do tego stopnia, że za pomocą tarczy antyrakietowej, zainstalowanej w Jezierzycach koło Słupska, gotowi jesteśmy bronić przed wrażymi atakami Kansas City i stanu Wisconsin, a także Missouri i Missisipi. Ambicją też każdego rządu polskiego jest pogłębianie naszej przyjaźni przez zniesienie dla Polaków wiz wjazdowych do USA, co jednak żadnemu z rządów jeszcze się nie udało. Amerykanie wolą przyjaźnić się z nami na odległość niż metodą bezpośredniego kontaktu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Rok Chin

Rok 2008 jeszcze się nie zaczął. Jego nadejście będziemy świętować od początku lutego. Nowy azjatycki rok Szczura. W naszym nowym, a w azjatyckim nadchodzącym oczy świata zwrócone będą na Chiny. Urządzona z gigantycznym rozmachem, porażająca nowoczesnością olimpiada pekińska złamie obecne jeszcze w Polsce i w Europie stereotypowe postrzeganie Chin. Kraju mundurków i rowerków. Kraju Trzeciego Świata. Od przynajmniej dziesięciu lat rodzący się Europejczyk wskakuje w chińskie śpioszki, rosnąc, bawi się chińskimi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

I jak po Nowym Roku? Mamy kolejne zmiany. Już Paweł Dobrowolski urzęduje jako dyrektor Departamentu Systemu Informacji. Miesiącami szwendał się po MSZ, urzędował na korytarzu, to była kara, że śmiał zamieścić w przeglądzie prasy zagranicznej ów artykulik z „tageszeitung” o prezydencie-kartoflu. A teraz – znów jest dyrektorem. Nowego szefa ma Departament Polityki Wschodniej. Ten szef to Jarosław Bratkiewicz, też osoba w MSZ znana. Bratkiewicz zastąpił Wojciecha Zajączkowskiego, który odszedł z ministerstwa na własną prośbę, zdaje się, że do biznesu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Europa bez szlabanów

Schengen, gdzie rozpoczęło się znoszenie europejskich granic, leży w Luksemburgu nad Mozelą, liczy zaledwie 500 mieszkańców i żyje z uprawy winorośli Roger Weber, burmistrz Schengen – Znajduje się pan na liście najbardziej popularnych burmistrzów na świecie, obok takich postaci jak burmistrzowie Nowego Jorku, Chicago, Berlina czy Tokio. Powód jest oczywisty: zainicjowany w 1985 r. w pańskim mieście proces tworzenia Europy bez granic. Jak pan się czuje z tą popularnością? – Oczywiście jestem bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Łodzią do Szamana

Człowiek obyty z tajgą nie zginie, nawet kiedy niedźwiedź zje mu wszystkie suchary To miejsce Szamana – Aleksander, strażnik rezerwatu Bajkalsko-Leńskiego, wkłada palec do kubka z wódką. Krople alkoholu strząsa w cztery strony świata, by podziękować duchom za opiekę w trakcie włóczęgi po tajdze. – Jedni wierzą, drudzy nie. Ja tam wolę wierzyć! – mówi, zagryzając wódkę ogórkiem. Nasza łódź, która przypomina pirogę, popychana jest siedmioma końmi mechanicznymi w górę rzeki. Silnik walczy z nurtem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Wirtualna klasa

Twórcy portalu nasza-klasa.pl połączyli tęsknotę do szkolnych wspomnień z biznesem. Ich pomysł jest dziś wart dziesiątki milionów złotych Co się stało z naszą klasą? – kto choć raz słuchając piosenki Jacka Kaczmarskiego, nie zastanawiał się, co stało się z jego kolegami i koleżankami ze szkolnej ławy? Co robi klasowy prymus? Czy szkolna piękność jest nadal piękna? Kto na górze, a kto spada w dół? Zazwyczaj na chwili zadumy się kończyło, a pytania pozostawały bez odpowiedzi. Tak było przynajmniej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.