Blog
Wojna z Rosją trwa
Autor był działaczem opozycji, doradcą premiera Bieleckiego, posłem KLD, obecnie jest niezależnym publicystą, współpracuje m.in. z Dziś i Magazynem Obywatel Upieranie się przy tezie, że w 1945 roku zamieniliśmy jedną okupację na drugą, ma tylko jeden cel utrzymanie stanu permanentnego konfliktu z Moskwą Z polskiej perspektywy II wojna światowa rozpada się jakby na dwa odrębne konflikty z Niemcami i Związkiem Radzieckim. Nie dla wszystkich jest to oczywiste, ale bez uświadomienia sobie tego trudno zrozumieć naszą najnowszą
Gdyby nie Stalin…
Autor był działaczem opozycji, doradcą premiera Bieleckiego, posłem KLD, obecnie jest niezależnym publicystą, współpracuje m.in. z Dziś i Magazynem Obywatel Dzięki przyłączeniu ziem zachodnich i północnych Polska stała się państwem środkowoeuropejskim i ważnym elementem Zachodu 30 kwietnia 1939 r. Kazimierz Kowalski, ówczesny prezes Stronnictwa Narodowego, starał się na naradzie działaczy stronnictwa określić cele wojenne Polski w zbliżającym się konflikcie. Według niego, mieliśmy odzyskać nie tylko ziemie etnicznie polskie na zachodzie, lecz także
Nuklearnego pokera ciąg dalszy
Czy mimo oświadczenia Korei Północnej o posiadaniu broni jądrowej George Bush spotka się na jesieni z Kim Dzong Ilem? KRL-D wyprodukowała już broń nuklearną przeznaczoną do samoobrony – to oświadczenie rzecznika północnokoreańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, opublikowane 10 lutego br., ponownie skierowało zainteresowanie światowej opinii na ten kraj. Rzecznik koreańskiego MSZ ogłosił, że KRL-D bezterminowo zawiesza udział w rozmowach sześciostronnych, których celem jest rozwiązanie problemu nuklearnego na Półwyspie Koreańskim. Do czerwca ub.r.
Ja, ten trzeci
Żałuję, że nie sfilmowałem „”Kartoteki”” mojego brata Stanisław Różewicz (ur. w 1924 r.) reżyser filmów fabularnych, dokumentalnych oraz Teatru TV. Jako samodzielny reżyser zadebiutował w 1954 r. filmem „Trudna miłość”. W latach 1967-1968 i 1972-1980 był kierownikiem artystycznym Zespołu Filmowego „Tor” (pracowali z nim m.in. Zanussi, Kieślowski, Piwowski, Marczewski i Bajon). Wyreżyserował m.in. filmy: „Wolne miasto”, „Miejsce na ziemi”, „Głos z tamtego świata”, „Na melinę”, „Piekło i niebo”, „Westerplatte”, „Samotność we dwoje”, „Pasja”, „Pensja pani Latter”, „Kobieta
Literatura po 1989 roku
Wyborna poezja, średnia proza, rodzima literatura feministyczna… Prawdziwa literatura nie rozwija się w rytmie wydarzeń i przełomów politycznych, więc nie ma powodów oczekiwać, by w III RP powstały jakieś dzieła, które wcześniej nie mogły. Literatura powstaje, kiedy chce, co najwyżej nie jest wydawana z jakichś głupich politycznych powodów. W latach 90., a w zasadzie to już pod koniec lat 80., pojawiła się u nas fala literackich zaległości emigracyjnych, które jak najsłuszniej wreszcie wydano, choć niesłusznie uznano, że wszystko to są arcydzieła. Ta fala
Pokochać… pijawki!
Leczono nimi już faraonów, a teraz masowo chcą je hodować Polacy. Pijawki mają dawać zdrowie i przynosić fortunę… Stawiamy. Cztery ruchliwe robaki lądują na gołym kolanie. Niby ma nie boleć, ale swędzenie czuć wyraźnie, po czym zaczyna się wielkie ssanie i pijawki szybko pęcznieją od krwi. Staw rwie od półtora roku, okresowo, ostatnio zwłaszcza po nartach. Było ściąganie wody za pomocą wielkiej strzykawki, były prześwietlenia, kontrasty i wszelkie inne sposoby nowoczesnej diagnostyki. Łękotka jest
Powiat samobójców
Aż sześciu mieszkańców powiatu człuchowskiego powiesiło się niemal dzień po dniu Marek Szulc z tutejszej policji takiego stycznia pamięta. W jednym miesiącu powiesiło się sześciu mieszkańców powiatu. Ludzie szepczą, że do Człuchowa przyszedł diabeł. – Z początkiem roku lubi wejść człowiekowi w duszę – mówi kobiecina z chlebem w siatce. Cicho. Jakby się bała, że diabeł usłyszy. – I tumani. I każe się ze sobą rozliczać. I uwiera… Tylko dlaczego diabeł wlazł właśnie do Człuchowa? Miasteczko ranną
Brajan całej Polski
Zdążył zadzwonić po straż i wezwać pomoc dla ojca. Z płonącego mieszkania już nie wyszedł. Jeszcze po śmierci uratował życie trojgu dzieciom Mały bohater – pisały gazety na pierwszych stronach. Telewizje nadawały wystraszony głos sześciolatka: „Pali się nasze mieszkanie”. Strażacy na atłasowej poduszce nieśli na pogrzebie Medal Za Ofiarność i Odwagę od prezydenta. Na górze kwiatów leżał przyprószony śniegiem policyjny miś… Brajana Chlebowskiego, który uratował ojca i kamienicę, ale sam zginął zaczadzony, zna cała Polska.
Dla chorych dzieci warto żebrać
Ze spokojem patrzę w lustro i na ludzi, którym pomagam Rozmowa z Jolantą Kwaśniewską, założycielką Fundacji Porozumienie bez barier – Fundacja „Porozumienie bez barier”, zawsze podziwiana za wspieranie chorych i potrzebujących, nagle została wciągnięta w polityczny wir. Zaczęło się od podejrzeń Romana Giertycha, że pieniądze wydawane na chore na raka dzieci pochodzą z niejasnych źródeł. Podchwycili to inni. Jaki to ma wpływ na pani działalność? Jest gorzej? – Tak, oczywiście. Przez ten, mówiąc delikatnie, „szum medialny” paru sponsorów mówi: „Poczekamy”. A co to znaczy?
Prawa kobiet wyrzucone do kosza
Dziesięć sekund zajęło posłom zdecydowanie, że nie chcą debatować nad projektem ustawy o świadomym macierzyństwie Naciskasz przycisk i po problemie społecznym, tak niewygodnym w chwili, gdy trzeba rozpaczliwie rozglądać się, do kogo się przytulić, żeby się załapać w przyszłym parlamencie. 10 sekund zajęło posłom zadecydowanie, że nie chcą debatować nad projektem ustawy o świadomym macierzyństwie, czyli dopuszczalnością aborcji (słowo gorsze niż teczka), o większej dostępności badań prenatalnych i antykoncepcji, o współfinansowaniu przez państwo leczenia niepłodności, czyli m.in. o in vitro. O tzw. edukacji seksualnej






