Blog
52 procent Ukrainy
Jaki jest pożytek z wolności słowa i pluralizmu partyjnego, jeśli wszystkie media i wszystkie partie głoszą to samo? Problemy polityczne nigdy nie przedstawiają się tak prosto, ażeby wszystkie istoty myślące widziały je tak samo. Jednomyślność, jeśli zachodzi, jest w taki lub inny sposób wymuszona – przez konformizm, presję propagandową, zmasowane kłamstwo, zastraszanie lub w inny sposób. Jakie czynniki sprawiły, że w sprawie wyborów na Ukrainie polska opinia publiczna była jednomyślna? Czy Polacy lepiej widzieli i lepiej
Zelmer idzie na giełdę
Zelmer idzie na giełdę 27 stycznia planowane jest pierwsze notowanie rzeszowskiego Zelmera na warszawskim parkiecie. Ten debiut będzie dużym wydarzeniem dla inwestorów, bo Zelmer, mimo że działa na bardzo konkurencyjnym rynku sprzętu AGD, jest w znakomitej
Bycie posłem to zabawa
Dwie posłanki, Elżbieta Więcławska-Sauk (PiS) i Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO), w ostrych słowach zbeształy Ministerstwo Kultury, że jest leniwe i niechlujne. Jednej z nich „nóż w kieszeni się otwiera”, gdy ogląda telewizję, druga zwróciła się do Agnieszki Odorowicz, sekretarza stanu w MK, i wołała: „Pani minister, zarządzanie kulturą to wbrew pozorom nie zabawa”. Wywołana w ten parlamentarny sposób Agnieszka Odorowicz udzieliła wyjaśnień. Ponieważ posłanki (najwyrażniej takie zapracowane) wyszły dawno z sali, mówiła: „Widocznie panie musiały
Abp Życiński i dziewice
Abp Józef Życiński w wywiadzie dla „Dużego Formatu” opowiada o dziewicach konsekrowanych. I okazuje się, że „Przegląd” ma w tym zakresie swoje zasługi. „Jedna z dziewcząt zgłosiła się, bo w wakacje kupiła »Przegląd«. (…) Ukazał się tam pełen arogancji felieton Krystyny Kofty przeciwko dziewicom konsekrowanym. I właśnie ta pani, matematyczka, tak się tym zainteresowała, że po powrocie z urlopu pierwsze kroki skierowała do księdza, żeby jej udzielił informacji, co to jest. Dziś już jest po ślubach”, mówi abp Życiński. Bardzo
Kropiwnicki namierzony?
Prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki, zabronił petentom wnoszenia do jego gabinetu telefonów komórkowych. Aparat trzeba zostawić u sekretarki, w specjalnie przygotowanym drewnianym pudełku z przegródkami. Wymyślił je ponoć sam Kropiwnicki, a wykonali pracownicy magistratu. W każdej przegródce jest cyferka, by po spotkaniu łatwo było zidentyfikować swój telefon. Podobno chodzi o to, że prezydent nie lubi, jak rozmowę przerywa dzwoniący telefon. Nieoficjalnie zaś mówi się, że Kropiwnicki ostatnio panicznie boi się podsłuchów. Czyżby łodzianie wzięli
Wizje Gabryela
Przed świętami Piotr Gabryel, zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Wprost”, rozmarzył się. W jednym z programów telewizyjnych stwierdził, że chciałby żyć w państwie, w którym rządziliby laureaci Nagrody Kisiela (nagroda „Wprost”), bo to ludzie uczciwi i mądrzy. I tak ministrem finansów byłby Leszek Balcerowicz, a premierem Jan Krzysztof Bielecki. Z laureatów Nagrody Kisiela można ułożyć zupełnie inną konfigurację rządzącą. Resortem skarbu kierowałby Bogusław Bagsik, Paweł Piskorski pełniłby funkcję pełnomocnika ds. zwalczania korupcji, a na czele rządu fachowców stałby
Jak Sejm się reklamuje
Mirosława Kątna, posłanka SdPl, zamieściła w „Gazecie Wyborczej” ogłoszenie („Pragnę przekazać czytelnikom dobrą wiadomość”), w którym poinformowała, że dzięki staraniom jej formacji lokatorzy nie będą płacić od nowego roku drastycznie podwyższonych czynszów. Ta nowa forma kontaktowania się z elektoratem wynika z faktu, że media w kategorii Sejm nagłaśniają Komisję Śledczą, jazdę po pijanemu, firanki w mercedesie i lotność posła Gruszki. Na informacje o solidnej pracy parlamentu nie ma już miejsca. Oczekujemy dalszych ogłoszeń klubowych, uspokajających, że lewica nie opuści biednych,
Czy powinno się odtajnić teczkę Józefa Oleksego?
PRO prof. Longin Pastusiak, marszałek Senatu Tak, ponieważ sprawa budzi głębokie kontrowersje, a ten typ procesu lustracyjnego robi wrażenie sądu kapturowego. Istnieje sprzeczność pomiędzy stanowiskiem rzecznika interesu publicznego i samym marszałkiem Oleksym. W takiej sytuacji ostateczny pogląd na tę sprawę społeczeństwo może sobie wyrobić na podstawie ujawnionych dokumentów. Ponieważ sprawa dotyczy odległej przeszłości, nie zagraża to bezpieczeństwu państwa. Utajnienie dokumentów może wywoływać duże zastrzeżenia co do słuszności werdyktu sądu. W cywilizowanych krajach
STOP w Białym Dunajcu
Czy Zakopianka zostanie poprowadzona korytem rzeki? Najpopularniejszy polski szlak drogowy utknął kilkanaście kilometrów przed Zakopanem, w… procedurach. Jeszcze na początku jesieni zdawało się, że dojdzie do uzgodnień przynajmniej w Szaflarach. Nie doszło. A co do Białego Dunajca… – Mogę powiedzieć tylko tyle, że radni tej gminy odrzucili niedawno wariant przebiegu drogi, który na poprzednim zebraniu sami wybrali. W efekcie skupiamy się na wykonywaniu tych odcinków Zakopianki, co do których udało się uzyskać akceptację społeczną, a więc położonych na północ od Nowego Targu i na południe od Białego






