Blog
Rozmowy kontrolowane
Podsłuchiwać może każdy, zabezpieczyć się przed podsłuchem – bardzo niewielu “Przedsiębiorcy w Polsce wiedzą już, co warta jest informacja; zwracają się więc do nas, aby zabezpieczyć się przed podsłuchem” – mówi prezes jednej z największych warszawskich firm, należących do nowej, bujnie rozwijającej się branży “elektronicznych ochroniarzy”. “Dość często jednak – dodaje – zdarza się, że gdy po przeprowadzeniu za pomocą specjalistycznej aparatury dość kosztownych badań okaże się, że ambitnego biznesmena nikt nie podsłuchuje, zamiast
Zawód dziennikarz – przepraszamy
W wydrukowanym w ubiegłym tygodniu tekście “Zawód: dziennikarz” z przyczyn technicznych zostały zniekształcone pewne fragmenty tekstu, w tym wypowiedzi prof. Zbigniewa Bajki, przewodniczącego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP. Oto ich prawidłowe brzmienie: Jednocześnie mogliśmy obserwować bunty redakcyjnych zespołów. Dziennikarze wypowiadali posłuszeństwo wydawcy, nie chcieli godzić się na jakieś koncesje, na cenzurowanie im tematów i tekstów, potrafili zostawić wydawcę z pustą ramą, odchodząc i zakładając własne tytuły. Część takich przedsięwzięć zakończyła się sukcesem. Mamy więc sytuację
Jak się Pani/Panu podoba ”Przegląd”?
Włodzimierz Cimoszewicz, b. premier, poseł SLD Byłem czytelnikiem “Przeglądu Tygodniowego” i uważałem go za dobre pismo. Nowy “Przegląd” też widziałem i podobał mi się. Co więcej, robiłem nawet za gazeciarza, bo otrzymałem od redaktora naczelnego kilka numerów z prośbą, bym przekazał swoim przyjaciołom. Tak też uczyniłem. Prof. Tomasz Nałęcz, historyk, wiceprzewodniczący Unii Pracy Jestem stałym i wiernym czytelnikiem “Przeglądu Tygodniowego” i “Przeglądu”. Uważam “Przegląd” za pismo kontynuujące bardzo piękną tradycję tygodników lewicowych, społecznie zaangażowanych, nie tyle politycznie
Swoi – swoim
Rok przepychanek w Sejmiku Województwa Pomorskiego Franciszka Cegielska – od końca marca minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka – jeszcze przez trzy miesiące – do końca czerwca – była oficjalnie przewodniczącą Sejmiku Województwa Pomorskiego. Próbowano obliczyć wówczas dochody pani minister. Były imponujące. Cegielska już od stycznia ‘99, czyli od momentu wyboru na przewodniczącą sejmiku, bardzo rzadko bywała w swoim przestronnym gabinecie w Gdańsku, bowiem były ważniejsze poselskie zadania niż samorządowe,
Kuczma i dobre sąsiedztwo
Wreszcie w telewizji zobaczyłem coś lepszego niż głupawy serial Ukraina to, poza Rosją, nasz największy sąsiad na Wschodzie. To banalne stwierdzenie faktu, ale w Polsce zajęci procedurą przystępowania do UE i zapatrzeni w Zachód ciągle mało interesujemy się historią i współczesnością Ukrainy, jak i innych państw powstałych na gruzach radzieckiego imperium. Nasza wiedza i zainteresowanie tymi krajami są umiarkowane, bo przecież na Wschodzie to samo barachło, ciemnota… Należy mieć nadzieję, że w przyszłości uda się przełamać te stereotypowe myślenie,
Po pierwszym Kongresie SLD
1. Gdyby wierzyć doniesieniom prasowym, głównym wydarzeniem na zjeździe SLD (18-19 XII) było odrzucenie w głosowaniu propozycji prezydenta RP, by zjazd potępił w swej deklaracji zbrodnie “dokonywane pod sztandarami lewicy”. Potępiono je natomiast jako “zbrodnie totalitaryzmu komunistycznego będącego zaprzeczeniem ideałów lewicy”. Interpretowano na ogół to głosowanie jako manifestację niezależności od prezydenta. Niewątpliwie zaś w intencji większości delegatów chodziło o to, by ratować i rewindykować pojęcie lewicy, oddzielając je od komunizmu. Takich egzorcyzmów werbalnych było zresztą na zjeździe
Wątpliwy koniec tysiąclecia
Pisanie dat starożytnych jako liczb z minusem znakomicie ułatwiałoby liczenie lat Związanie początku naszej ery z datą narodzenia Chrystusa stawia od razu problem, w jakim stopniu data została poprawnie ustalona? O narodzeniu Chrystusa wspominają tylko dwie Ewangelie – oba te opisy (poza faktem narodzenia w Betlejem, co można zresztą podawać w wątpliwość) nie mają ze sobą nic wspólnego. Wedle św. Mateusza, Chrystus narodził się przed śmiercią Heroda Wielkiego, to jest przed marcem 4 przed n.Ch. Natomiast wedle
Umrzeć jak idiota
Pewien Amerykanin postanowił popływać w basenie z drapieżnymi orkami. Była to jego ostatnia przygoda Dzięki Internetowi świat stał się globalną wioską. W światowej sieci odbywa się mnóstwo osobliwych konkursów, nie mających wiele wspólnego z dobrym smakiem. Najbardziej makabrycznym spośród nich jest rywalizacja o Nagrodę Darwina (Darwin Award). Co roku otrzymują ją pośmiertnie ci, którzy “w najbardziej spektakularny, a przy tym idiotyczny sposób usunęli się z zasobu genetycznego ludzkości”, jak określiło to internetowe jury.
Martwe dusze w aptece
Pracownicy wydziału kontroli Świętokrzyskiej Regionalnej Kasy Chorych z coraz większym zdziwieniem sprawdzali kolejne bezpłatne recepty z symbolem IWB (Inwalida Wojenny Bojowy). Wynikało z nich, że pacjenci musieliby zażywać po sto tabletek dziennie, by zużyć wszystkie lekarstwa, które przepisali im lekarze z Pogotowia Ratunkowego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jeszcze bardziej intrygująca okazała się recepta wystawiona na ponad 70-letnią kobietę. Widniał na niej lek na podtrzymanie ciąży. Samochód za lekarstwa Lekarze z ostrowieckiego pogotowia w ciągu sześciu miesięcy
Czerwony internat (cz. 2)
Nieznana notatka z rozmowy z internowanymi Edwardem Gierkiem i Piotrem Jaroszewiczem W nr 1 “Przeglądu” opublikowaliśmy dwa dokumenty dotyczące działaczy partyjnych i państwowych internowanych 13 grudnia 1981 r. Kolejny dokument dotyczy tej samej sprawy i jest zapisem spotkania delegacji w składzie: Mirosław Milewski, Jerzy Urbański i Marian Ryba z internowanymi Edwardem Gierkiem – w latach 1970-1980 I sekretarzem KC PZPR i Piotrem Jaroszewiczem – prezesem Rady Ministrów w tym samym okresie. Spotkanie zostało spowodowane listami, jakie






