Aktualne
Jim Broadbent w ekranizacji bestsellera Rachel Joyce
„Niezwykła wędrówka Harolda Fry” opowiada wzruszającą historię podróży w imię miłości, poświęcenia i walki o ocalenie życia bliskiej osoby. Produkcja z Jimem Broadbentem i Penelope Wilton, oparta na bestsellerowej powieści Rachel Joyce, trafi do polskich kin już
OZE w Polsce. Z jakich źródeł energii korzystamy?
Energia odnawialna staje się na świecie coraz bardziej popularna. Decydujemy się na nią z wielu powodów. Przyświeca nam chęć ochrony środowiska i naszego zdrowia, ale także próba zaoszczędzenia na rachunkach. Ceny energii nieustannie bowiem rosną. OZE
Wilgoć w domu – jak skutecznie się jej pozbyć?
Czy Twój dom cierpi z powodu wilgoci? Szukasz skutecznego sposobu, aby pozbyć się tego nieprzyjemnego zjawiska? Zastanawiasz się, jakie metody są najbardziej efektywne? W tym wpisie przedstawimy najlepsze praktyki oraz sprawdzone metody, które pomogą Ci to zwalczyć, w tym
Mobilne drukarki do zdjęć. Poznaj ich wady i zalety
Drukarki przenośne termosublimacyjne czy do fotografii natychmiastowej pozwalają na drukowanie zdjęć w dowolnym miejscu. To świetna sprawa dla wszystkich uwielbiających zapisywać najpiękniejsze wspomnienia na odbitkach. Czym jednak – oprócz mobilnych gabarytów – charakteryzuje się taka drukarka
Gdzie najlepiej zorganizować wesele?
Własne wesele to wyjątkowa okazja, którą będziecie wspominać przez całe życie. Dlatego warto dołożyć wszelkich starań, aby ten dzień był dokładnie taki, jak to sobie wymarzyliście. Podczas organizacji tej imprezy warto dobrze przemyśleć kwestie
Krawczuk dał, Cywińska zabrała
Jeszcze jeden przykład, jak bardzo prawdziwa historia Polski różni się od propagandy IPN. Legendarny reżyser Jerzy Hoffman wspomina w „Polityce”, jak to było z kręceniem „Ogniem i mieczem”. Dotację na film przyznał mu prof. Aleksander Krawczuk, minister kultury w PRL. Wywalczył ten temat w ramach likwidacji białych plam w stosunkach między Polską a ZSRR. Niestety, wsparcie cofnęła Izabella Cywińska, pierwsza minister kultury z Solidarności. Bo Hoffman nie był z jej obozu. I później przez dziewięć lat musiał szukać
A Ratajczakowi Biedroń
Oj, dolo, moja dolo, można by zaśpiewać Jakubowi Ratajczakowi, asystentowi Roberta Biedronia, gdy znowu musi tłumaczyć wyskoki szefa. „Plus dodatni” z tego ściemniania ma Ratajczak taki, że plecie już prawie jak jakiś poseł. Nie wierzycie? To posłuchajcie, jak tłumaczył wpadkę Biedronia w Finlandii: „Był to raczej gest solidarności (ze strony Sanny Marin). Nie doszło do porozumienia, a ostatecznie i tak było za wcześnie, by o tym mówić. Ustaliliśmy jedynie, że dyskusje na ten temat będą kontynuowane”.
Biedroniowi zaszkodziła Finlandia
Jak ten czas galopuje. Już dwa miesiące minęły od triumfalnej wypowiedzi Roberta Biedronia, że załatwił Polkom legalną i darmową aborcję w Finlandii. Załatwił. Ale tak, że Finowie o tym nie wiedzą. Wszystko udało mu się przeprowadzić w czasie niespełna 10-minutowej rozmowy z Sanną Marin, ówczesną premier Finlandii. Tej rozmowy, którą Kancelaria Premiera Finlandii nazwała grzecznościową. I absolutnie bez żadnych obietnic. Cały Biedroń. Prawdomówność to nie jest jego drugie imię.
Dyplomata Czarnek
Parę osób zauważyło Jana Dziedziczaka w składzie delegacji premiera, gdy Morawiecki przebywał z wizytą na Litwie. I może dobrze, że mignął w jednym czy drugim kadrze, bo przypomniał, jak Polska PiS traktuje dziś sprawy Polonii i Polaków mieszkających za granicą. Że robi wiele, by ich głos w wyborach był maksymalnie cichy i bez większego znaczenia – o tym już pisaliśmy. Ale działa tu jeszcze inny mechanizm. Przez wiele lat sprawami Polaków mieszkających za granicą zajmowały się przede wszystkim Senat i Stowarzyszenie








