Aktualne
Kasia Kowalska powraca do Stodoły!
Popularna artystka wystąpi w warszawskim klubie 10 listopada. Fani wokalistki usłyszą zarówno materiał z najnowszej płyty „Aya”, jak i najważniejsze utwory powstałe na przestrzeni 25 lat kariery scenicznej Kasi Kowalskiej. Wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów.
Nowa produkcja nagradzanego brazylijskiego reżysera
Od 8 listopada 2019 r. w kinach „Niewidoczne życie sióstr Gusmão” – skąpana w feerii kolorów i muzyce opowieść o sile siostrzanej relacji. Zwycięzca prestiżowej sekcji Un Certain Regard na tegorocznym festiwalu w Cannes oraz brazylijski kandydat do Oscara to nowa
Sputnik znów nad Polską
13. Festiwal Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” odbędzie się w dniach 21 listopada-1 grudnia 2019 r. w warszawskich kinach Luna, Elektronik i Iluzjon. W Konkursie Filmów Fabularnych znalazł się prezentowany w Wenecji „Człowiek, który wszystkich zaskoczył” w reżyserii Nataszy
Czytam książki Olgi Tokarczuk, bo…
Czytam książki Olgi Tokarczuk, bo… Prof. Zdzisław Jerzy Adamczyk, historyk literatury Przez długi czas powracały u nas wątpliwości, czy literatura, która wyrasta z narodowych dziejów, nie jest ograniczona w możliwościach docierania do odbiorców spoza Polski, z innych kręgów kulturowych. Okazało się, że pisarstwo Olgi Tokarczuk, tak głęboko zanurzone w naszych dziejach, tak wiele czerpiące z własnego podwórka, jakoś przebiło się do świata. Także z tego względu książki naszej noblistki zasługują na czytanie, a ona sama na podziw i wielką wdzięczność.
Co dadzą Gryglasowi?
Mając poparcie 1011 wyborców, cztery lata temu Zbigniew Gryglas wjechał do Sejmu na plecach Ryszarda Petru (129 tys.) i wydawało się, że ma wobec Nowoczesnej wielki dług. Ale jak się kupuje kota w worku, to kot może nasikać do butów. Albo podrzeć firankę. Gryglas przebił tego kota. Po kabotyńskim występie w Sejmie z opaską Narodowych Sił Zbrojnych na ramieniu przeszedł do PiS. I jak każdy neofita bronił nowej matki żywicielki i każdej jej najgłupszej decyzji. Doczłapał do wyborów.
Witucki się pochyla
Ludzie zarabiają na życie, jak potrafią. Niektórzy mają taki dryg do kasy, że dostają więcej niż setki ich pracowników. Razem wziętych. Nie dlatego przecież, że są superkompetentni. Ot, jedna z tajemnic biznesu. Ale podobno Polacy chcieli takiego wilczego kapitalizmu. Więc mają. I będzie tak, dopóki wkurzony lud nie wywróci tego koślawego stolika. A myśl o tym chodzi nam po głowie, gdy słuchamy takich mądrali jak Krzysztof Kilian, a ostatnio Maciej Witucki. To on szefował agencji pracy Work Service.
Tajny członek bez poparcia
Walczyli, jak umieli. Prof. Marek Rudnicki, kandydat PiS do Senatu w Warszawie, próbował skusić wyborców życiorysem kombatanta. Ujawnił, że w latach 80. „był członkiem tajnej KKK służby zdrowia (?) i kolporterem prasy podziemnej”. Niestety. Nie udało nam się dotrzeć do źródeł. Rudnicki musiał być tak świetnie zakonspirowany, że chwalebne czyny ciągle są tajne. A szkoda. Bo zdezorientowane, by nie powiedzieć wprost, że ogłupione społeczeństwo prof. Rudnickiego nie wybrało.
Siedmioro Pawlickich na liście płac
Idąc tropem wielkiej kasy, jaka poszła na film „Legiony”, którego producentem jest Maciej Pawlicki, zobaczyliśmy, że na liście płac jest tam siedem osób o nazwisku Pawlicki. 27 mln zł to horrendalna kasa jak na tak kiepski produkt. Nie pomagają filmowi rzewne opowieści promocyjne. Lud wie swoje. A teraz od nas dowie się, że wśród siódemki Pawlickich na liście płac „Legionów” są oprócz Macieja Pawlickiego jego żona Magdalena Pawlicka, brat Tadeusz Pawlicki, bratanek Antoni oraz Klara,
Osoby z niepełnosprawnością w zawodach przyszłości
Rynek pracy ulega ciągłym zmianom. Jeszcze kilka lat temu praca zdalna i zawody internetowe były rzadkim przypadkiem. Teraz raczej nikogo już nie dziwią. Wciąż dzięki Internetowi rozwijają się nowe zawody, co daje osobom
„Dziura w głowie” wchodzi do kin!
Pokazywana m.in. w Konkursie Głównym na 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz nagrodzona na festiwalu RIIFF „Dziura w głowie” Piotra Subbotko od 1 listopada w kinach! Pełnometrażowy debiut reżyserski autora nagradzanego za krótkometrażowy „Glasgow” to film zaskakujący, intrygujący, pełen








