Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Siudym do wynajęcia

Granie jest moją pracą, sposobem na zarabianie pieniędzy – a nie misją, posłannictwem – Gra pan na ogół role komediowe. To wybór pana, reżyserów czy przypadek? – Mój z pewnością nie. Utarło się, że jestem aktorem komediowym, bo gram śmieszne role. Dlaczego je gram? Bo dostaję takie zamówienia. Większość reżyserów lubi obsadzać aktorów, którzy sprawdzili się w jakiejś roli, nie chce eksperymentować, ryzykować. – Ostatnio często pana widać na ekranie. – Obecnie gram w przedstawieniach w Teatrze Kwadrat,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Taniec ożeniony z jazzem

Balet nie musi poprzestawać na opowiadaniu bajek i historii napisanych wieki temu Borys Ejfman – Ostatni spektakl – „Who’s who” – nazwał pan musicalem baletowym. Połączył pan muzykę poważną i rozrywkową, Rachmaninowa i Duke’a Ellingtona, balet klasyczny i taniec nowoczesny. A w warstwie fabularnej – Rosję i Amerykę. Czy robił pan to z myślą o podbiciu Ameryki? – Amerykę to ja już dawno podbiłem… jeśli wierzyć amerykańskim krytykom. Napisali nawet, że jestem choreografem XXI wieku! (śmiech).

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wstydzę się, że jestem inteligentem

Polskie poczucie humoru jest ponure, zaprawione niechęcią do świata zastanego mówi Andrzej Czeczot – Pana ostatnie dzieło, film „Eden”, mimo że ciekawy, zabawny, inteligentny, nie stał się przebojem polskich kin. Przeciwnie, frekwencję miał słabą. Wie pan dlaczego? Czy przygoda z „Edenem” czegoś pana nauczyła? – Wiedziałem, że ten film nie dostanie Oscara, natomiast nie zawiodłem się na publiczności amerykańskiej, tak jak kanadyjskiej i czeskiej. Zawiodłem się jedynie na widowni polskiej. To było dość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jazzowa czołówka

Pianiści jazzowi to polska specjalność – Od czasów Krzysztofa Komedy polscy pianiści jazzowi nie mają sobie równych. Komeda ustawił poprzeczkę tak wysoko, że kto jest dobry w Polsce, jest dobry w świecie – mówi o naszych pianistach Joe Zawinul, światowej sławy wirtuoz, wielokrotnie honorowany tytułem najlepszego pianisty jazzowego w Ameryce. Nazwiska Kurylewicza, Makowicza, Jagodzińskiego czy Nahornego potrafi wymówić bez przekręcania. Ale do światowej czołówki należą nie tylko mistrzowie fortepianu, choć tych rzeczywiście jest najwięcej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Pisarz dziś nie pasjonuje

Związki literackie są niepotrzebne. Nie występują w obronie pisarza, nie upominają się o wznowienia, o honoraria Józef Hen – Swoją najnowszą książkę, „Mój przyjaciel król”, nazywa pan w posłowiu kryptopowieścią. Pisze pan: „niby-powieść, bo narrator jest wymyślony, ale zarazem książka ściśle faktograficzna, biografia króla oparta na dokumentach, listach, pamiętnikach”. Intryguje ten fikcyjny narrator. Do czego był panu potrzebny? – Wymyśliłem, że narratorem jest rówieśnik króla, Gaston Fabre, którego król poznał w młodości Paryżu. To postać fikcyjna,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

O Polsce po rosyjsku

„Nowaja Polsza”, periodyk wydawany przez Bibliotekę Narodową, jest jedynym polskim czasopismem, które ma prawo dystrybucji na terenie całej Federacji Rosyjskiej i dociera do jej najdalszych zakątków. Miesięcznik powstał z inspiracji Jerzego Giedroycia. Numer 9 rozpoczyna się od artykułu jego współpracowniczki, poetki Natalii Gorbaniewskiej, przypominającej w czwartą rocznicę śmierci Giedroycia jego osobę i dokonania – nie tylko dla Polski, ale również dla Rosji – w budowaniu mostów porozumienia. Większość materiałów zawartych w tym numerze jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie chciałbym być młody

Przestałem wierzyć, że piosenka może zmienić losy świata – mówi Czesław Niemen – Niebawem ukaże się druga część pana 12-płytowego albumu „Niemen od początku”. Do obu części dołączył pan obszerne książeczki. Są tam wspomnienia, komentarze utworów, anegdoty, dużo zdjęć archiwalnych. Widać, że napracował się pan, aby uporządkować swój dorobek. Nie chciał pan oddawać go w cudze ręce? – Uważam, że mój tzw. dorobek był cokolwiek niedorobiony. Zamiar uporządkowania i w miarę możliwości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Zostaw książkę w pociągu

Moda na uwalnianie książek podbija Polskę Powieść o Antarktydzie znaleziona w dziale mrożonek w supermarkecie, „Pożegnanie z Afryką” podrzucone w biurze podróży, a „Portret Doriana Graya” w sklepie z przyborami malarskimi? Jeśli wszystkie te książki mają nalepkę „Podaj dalej”, to możemy być pewni, że właśnie natknęliśmy się na „uwolnioną”, a nie zgubioną książkę. Po Polsce krąży ich już kilka tysięcy – głównie po Wrocławiu, Łodzi i Warszawie. „Uwalnianie” książek (bookcrossing) to nowa, snobistyczna moda miłośników literatury, która ogarnęła niemal cały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Artyści przewidują przyszłość

Dziś już szkoda mi czasu na twórczość użytkową „muzycznego tapeciarza” Wojciech Kilar – Od ponad 50 lat jest pan związany ze Śląskiem, z Katowicami. Czy to miejsce osiedlenia i zamieszkania wpłynęło jakoś na charakter pańskiej twórczości? – Można odpowiedzieć biblijnym: „Po owocach ich poznacie”. Jeśli sięgnę pamięcią wstecz, to ze Śląskiem związało się bardzo wielu kompozytorów, którzy tu przybywali z różnych stron, wśród nich np. Henryk Mikołaj Górecki. Stąd pochodzą znakomici pianiści Krystian Zimerman i Piotr Paleczny.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Literacki Nobel 2003

Żeby czytać Johna Maxwella Coetzee’ego, trzeba lubić „kolczastą” literaturę Tuż po ogłoszeniu werdyktu Akademii Szwedzkiej zadzwoniłam do sześciu krytyków literackich z pytaniem, co sądzą o tegorocznym nobliście, Johnie Maxwellu Coetzeem. Tylko jeden z nich wiedział, o kim mowa. Podobna sytuacja była rok temu, kiedy Nobla dostał Imre Kertesz, dwa lata temu, gdy dostał go V.S. Naipaul, trzy lata temu – Gao Xingjian, a wcześniej José Saramago i Dario Fo. Tegoroczny noblista był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.