Nauka

Powrót na stronę główną
Nauka

Zagadkowy świat Mykeńczyków

W Grecji odkryto najstarszy dający się odczytać dokument europejski Już 11 lat trwają prace archeologiczne w pobliżu miejscowości Iklaina w południowo-zachodniej części Peloponezu. Naukowcy odsłonili tu ruiny wspaniałego kompleksu pałacowego z epoki mykeńskiej (lata 1650-1150 p.n.e.). Był to owiany legendą czas herosów w spiżowych zbrojach, bohaterskich czynów Heraklesa, wyprawy Argonautów i wojny trojańskiej. Ale Mykeńczycy wsławili się nie tylko jako nieustraszeni wojownicy, łupiący bogate miasta Azji. Elita władzy stworzyła skomplikowany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Pingwiny bez nadajników

Dzięki obrączkowaniu dowiedzieliśmy się o życiu tych ptaków więcej niż innymi metodami, ale… Pingwiny królewskie to chyba najłatwiej rozpoznawany gatunek tych drapieżnych nielotów. Charakterystyczne złocenia na podgardlu, dwie pomarańczowe plamy po bokach głowy i jeszcze jedna pod dziobem – kto by ich nie rozpoznał? Nie moglibyśmy ich podziwiać w filmach na kanałach przyrodniczych, gdyby nie dziesięciolecia badań. Badań, których jednym z podstawowych elementów jest metalowa obrączka z nadajnikiem umożliwiająca śledzenie ptaków z odległości. Od lat jednak naukowcy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Nadzieja na ojcostwo

Naukowcom z Jokohamy udało się wyhodować mysie plemniki poza organizmem Spermatogeneza – proces powstawania i dojrzewania plemników, gamet męskich – to jeden z najbardziej skomplikowanych procesów zachodzących w cieplarnianych warunkach „części niesfornych” (jak kiedyś w telewizji przetłumaczono nazwę tego miejsca w skeczu Monty Pythona). Do dzisiaj nie udało się go odtworzyć w warunkach pozaustrojowych u żadnego gatunku z wyjątkiem japońskich węgorzy. W najnowszym „Nature” naukowcy z zespołu, którym kieruje Takehiko Ogawa z Jokohamy, dumnie donoszą, że dokonali tej operacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Ściśle tajny X-37B

Zagadkowe misje amerykańskiego orbitera mogą zacząć nowy wyścig zbrojeń w kosmosie Już po raz drugi amerykański wahadłowiec X-37B znalazł się na orbicie. To najbardziej tajemniczy statek kosmiczny świata. Misja ma charakter wojskowy i jest absolutnie top secret. Nie wiadomo, ile kosztowało skonstruowanie automatycznego promu kosmicznego, jak długo potrwa jego lot, jakie instrumenty i ładunek ma na pokładzie. Siły powietrzne USA nie zamierzają też ujawnić, jaki jest cel tej misji. Dowództwo poinformowało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Jak nie odkryto małych kosmitów

Ogłoszono odkrycie życia pozaziemskiego. Mikroskopijnego i martwego. Czy to nauka, czy humbug? Tę informację, wspartą autorytetem NASA, gdzie pracuje odkrywca, podawały za kanałem Fox News wszystkie anglojęzyczne serwisy, skąd trafiła również do Polski. Można ją znaleźć na Onecie, na Wirtualnej Polsce, na Gazeta.pl, nawet „Fakt” postanowił ją przytoczyć. Dlaczego więc rodzaj ludzki nie zjednoczył się w świętowaniu najważniejszego odkrycia naukowego wszech czasów, dowodzącego, że nie jesteśmy sami i że życie w ziemskim wydaniu wcale nie jest wyjątkowe? Może dlatego, że społeczność naukowa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Dolina małych ofiar

Dlaczego Indianie z Lambayeque w Andach masakrowali swoje dzieci? Archeolodzy pracujący w Cerro Cerrillos w andyjskiej dolinie Lambayeque odnaleźli szkielety 82 dzieci zabitych na ofiarę dla bogów. Malcom podcięto gardła, otwarto klatki piersiowe i wytoczono krew. Ciała pozostawiono na miesiąc bez pogrzebu, aby stały się łupem owadów. Przerażające obrzędy odprawiali w X w. n.e. Indianie Muchik żyjący w północno-zachodnim Peru. Ich język przetrwał aż do połowy ubiegłego stulecia. Prawdopodobnie Muchikowie byli reliktem kultury

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Szybka śmierć w dymku

Już 15 minut po wypaleniu papierosa mogą nastąpić szkodliwe zmiany w DNA Rak płuc zabija na świecie 3 tys. osób dziennie. 90% tych zgonów jest wynikiem palenia. Co sześć sekund umiera jedna ofiara nikotynowego nałogu. „Epidemia tytoniowa” uśmierca każdego roku więcej ludzi niż AIDS, gruźlica i malaria razem wzięte. Od dawna wiadomo, że palenie jest szkodliwe. Nikt jednak nie przypuszczał, że zatrucie organizmu następuje tak szybko – że toksyczne substancje atakują

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Tak pomaga szkielet

Wózki inwalidzkie trafiają na śmietnik, bo zastępują je specjalne maszyny z czujnikami, które poruszają ciałem sparaliżowanych W filmie Alejandra Amenábara „W stronę morza” jest taka scena, w której główny bohater, sparaliżowany od szyi w dół, śni, że wstaje z łóżka. Wyskakuje przez okno i leci w stronę morza właśnie, aby tam na plaży spotkać się z ukochaną. 20 lat temu snajperska kula odebrała weteranowi izraelskiej armii Radiemu Kaiufowi władzę w nogach. Diagnoza: „Nigdy już nie będzie pan chodził”. Od tej pory

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Burza nad jasnowidzeniem

Przepowiadanie przyszłości jest możliwe – stwierdził wybitny psycholog z USA. Oczywiście wywołał skandal Postrzeganie pozazmysłowe to nie mit, w pewnym zakresie możemy przewidywać przyszłość. Prekognicja rzeczywiście istnieje. Z takim kontrowersyjnym twierdzeniem wystąpił Daryl J. Bem, psycholog społeczny i emerytowany profesor Uniwersytetu Cornell, autor wielu cenionych prac. Bem opublikował swoje tezy na łamach „Journal of Personality and Social Psychology” zaliczanego do najpoważniejszych magazynów naukowych na świecie. Zanim ten numer periodyku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Katastrofa z wnętrza Ziemi?

Być może w 1908 r. potężne bomby wulkaniczne wystrzeliły w tajdze nad rzeką Tunguzka Zderzenie z asteroidą, wybuch jądra kometarnego, kolizja z czarną dziurą, atak antymaterii? Naukowcy wciąż spierają się o przyczyny słynnej katastrofy nad rzeką Podkamienna Tunguzka. Być może jednak to, co ją spowodowało, nie pochodziło z kosmosu, lecz z wnętrza Ziemi. To wydarzenie do dziś jest zagadką. 30 czerwca 1908 r. o godzinie 7.14 ogromna kolumna ognia wzniosła się nad tajgą. Przez syberyjskie lasy przetoczył się ogłuszający

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.