Przebłyski
Rokita opisany od podszewki?
W Sejmie gruchnęła wieść, że na apel Jana Rokity o ujawnienie wszystkiego o wszystkich pierwsza odezwała się… jego była żona. Podobno zgodziła się, że za 500 tys. zł może opisać swe krótkie małżeństwo z liderem PO. Posłowie zakładają, że pozycja stanie się bestsellerem, bo do tej pory Rokita nie puszczał pary z ust na temat tego okresu swojego życia. Może to być znacznie ciekawsze niż lektura teczki Rokity. Oczywiście, jeśli przetrwają wszystkie strony.
Smerfy biją „Fakty”
Między „Wiadomościami” TVP a „Faktami” TVN toczy się walka o widza. Ze zmiennym szczęściem. Odciągnięcie widzów o godz. 19.00 od stacji TVN na pewno spędzało sen z powiek szefostwu telewizji publicznej. Ale to, z czym nie radzili sobie dziennikarze, udało się… „Smerfom”. Jak pokazały badania oglądalności, ta słynna dobranocka z łatwością zdeklasowała sztandarowy program telewizji komercyjnej. No i co z tym fantem począć? Na człowieka zawsze można znaleźć jakiegoś haka, ale na Smerfa?
Niewdzięczność wyborcy
OBOP zapytał Polaków, co sądzą na temat „rewolucji moralnej” – sztandarowego hasła PiS. Okazało się, że aż 65% nie ma zielonego pojęcia, o co chodzi. Nawet wyborcy PiS w zdecydowanej większości okazali się głusi na nawoływania braci Kaczyńskich. Ale największą porażką jest to, że na orędowników oczyszczenia moralnego aż 30% wskazało… Aleksandra Kwaśniewskiego, a 26% Adama Michnika. A tak się Kaczyńscy dwoili…
Moralność w teorii i praktyce
Iwona Śledzińska-Katarasińska, nieprzejednana tropicielka cudzych grzeszków, jest ścigana przez mundurowych domagających się uchylenia jej immunitetu! Powód? Jazda na podwójnym gazie. Wszyscy jednak wiemy, że to sprawa polityczna, grubymi nićmi szyta. Wiadomo bowiem, że poseł PO, nawet jeśli chucha promilami, to i tak nie jeździ po pijaku, tylko „po lampce koniaku degustowanego dzień wcześniej”; nie ucieka z miejsca wypadku, tylko intensywnie „szuka zatoczki, by bezpiecznie zaparkować”. Kac pani poseł przyprawił o ból głowy Donalda Tuska, który już po tygodniu
Stracone złudzenia
Związek pracodawców przemysłu piwowarskiego stworzył własny kodeks etyki reklamowej. Browary zapewniają, że nie zaangażują do reklam pań w ciąży, matek karmiących oraz ludzi do 25. roku życia. To skandaliczna dyskryminacja. Co teraz zrobią młode i przyszłe mamy? Co gorsza, branża piwowarska oświadczyła, że piwo nie ma właściwości leczniczych i nie jest żadnym środkiem pomagającym przezwyciężać problemy życiowe. Jak można tak błyskawicznie zmieniać zdanie i pozbawiać złudzeń miliony Polaków?
Tyłek jak panel
Od niedawna w publicznej telewizji 18-sekundowe „życie z wyobraźnią” zafundował kobietom Kronopol. Firma z Żar tak reklamuje panele podłogowe: na ekranie pojawia się napis „Kobietom z wyobraźnią dajmy…” i tu następuje wyliczanka: „solidne” (na ekranie solidność symbolizuje biceps), „trwałe” (męskie stopy) i „piękne” (zbliżenie kamery na nagie pośladki Murzyna). Nieważne, kto w domu odpowiada za kupno paneli, ważne, że po raz pierwszy małżonka, zwykle zmuszona oglądać w reklamach damski biust, może popatrzeć na taaaki tyłek. Reklama już podpadła
Generalska trójka
Monika Olejnik czyni Jana Rokitę głównym ekspertem programu „Prosto w oczy”. Poseł PO pojawia się tam najczęściej. Zna się oczywiście na wszystkim, ale szczególnie na kwestiach związanych z gen. Jaruzelskim. W tej tematyce Pani Monika za specjalistów uważa także braci Kaczyńskich. Lech i Jarosław zajmują drugie miejsce w jej rankingu i pojawiają się na zmianę. W kwestiach generalskich Lech ujawnił nawet pani Monice, że był zawsze pewien, że Jaruzelski to radziecki szpieg. Może dla równowagi doprosić Wachowskiego,
Nieświeże jajeczko znalezione w NIK
Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła to, jak rzecznik praw dziecka, Paweł Jaros, rozdysponował w zeszłym roku 4 mln zł swojego budżetu. Jako niezasadne uznano tylko wydanie 3 tys. zł na catering wielkanocny. Wnikliwych kontrolerów, którzy policzyli wszystkie święcone jajka, nie zainteresowały inne wydatki, np. 140 tys. zł na zagraniczne wyjazdy służbowe, czy 50 tys. zł czynszu miesięcznie na kamienicę o powierzchni 670 m kw., w której pracują 42 osoby. Nie zainteresował ich zakup
Zmartwychwstanie Samoobrony
To dramat – można śmiało powiedzieć po obejrzeniu premiery sztuki patriotycznej „Zmartwychwstanie” współfinansowanej przez Samoobronę. Autorką tej kontynuacji „Wesela” Wyspiańskiego jest Lusia Ogińska, a reżyserem jej mąż, Bohdan Poręba. Przedstawienie może być hitem teatralnym sezonu. Pierwsze brawa rozległy się przy słowach: „Dupa, nie wesele” i „Duszę gównem faszerują, a z gówna orzeł nie wyleci”. Równie żywo reagowano przy scenach, gdy Pan Młody wołając: „Ty wywłoko”, usiłuje stłuc świeżo poślubioną małżonkę. Ten
Wszechpolacy w żeńskim internacie
Działacze Młodzieży Wszechpolskiej odwiedzają młodzież szkół średnich z cyklami wykładów na tzw. różne tematy. Niedawno aktywiści urządzili „cykl wykładów na różne tematy” w internacie Liceum Ogólnokształcącego… Panien Prezentek w Krakowie. Ponoć przekonywali panny prezentki, że warto być aktywnym. Ciekawe tylko, dlaczego w internacie, no i co to za aktywność? Czy chodziło o męską aktywność w obracaniu kijem bejsbolowym, czy aktywność tzw. koedukacyjną?






