Przebłyski
Jak „Fakt” szuka faktów
Dziennik „Fakt” za 10 tys. zł wymógł na mamie bliźniaczek syjamskich, Olgi i Darii, obietnicę wyłączności na historię o dziewczynkach. W zamian gazeta miała nadać sprawie rozgłos, co pomogłoby w zbieraniu pieniędzy na operację rozdzielenia. Jednak dziennikarze gazety dość szybko przestali się interesować losami bliźniaczek. Dopiero gdy matka dziewczynek zaczęła szukać pomocy w innych mediach, „Fakt” przypomniał sobie o umowie i zaczął straszyć kobietę konsekwencjami prawnymi. Oczywiście, teraz „Fakt” rozpisuje się na temat dziewczynek.
Niskie loty ambasadorowej
Po tym, jak SLD zgłosił Włodzimierza Cimoszewicza na stanowisko marszałka Sejmu, „Wiadomości” TVP wylały na niego wiadro pomyj. M.in. Dorota Wysocka-Schnepf, zasłaniając się formułą „opozycja twierdzi”, mówiła: „To nie jego zasługą było wprowadzenie Polski do UE, ale zasługą poprzednich rządów. Cimoszewicz zepsuł kontakty Polski z wieloma krajami Unii, nie wykorzystując jednocześnie przyjacielskich sojuszniczych stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. I jeszcze jedna sprawa – cechy osobowościowe Cimoszewicza nie sprzyjały naszemu dialogowi z partnerami z zagranicy”. Dorota
Bycie posłem to zabawa
Dwie posłanki, Elżbieta Więcławska-Sauk (PiS) i Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO), w ostrych słowach zbeształy Ministerstwo Kultury, że jest leniwe i niechlujne. Jednej z nich „nóż w kieszeni się otwiera”, gdy ogląda telewizję, druga zwróciła się do Agnieszki Odorowicz, sekretarza stanu w MK, i wołała: „Pani minister, zarządzanie kulturą to wbrew pozorom nie zabawa”. Wywołana w ten parlamentarny sposób Agnieszka Odorowicz udzieliła wyjaśnień. Ponieważ posłanki (najwyrażniej takie zapracowane) wyszły dawno z sali, mówiła: „Widocznie panie musiały
Abp Życiński i dziewice
Abp Józef Życiński w wywiadzie dla „Dużego Formatu” opowiada o dziewicach konsekrowanych. I okazuje się, że „Przegląd” ma w tym zakresie swoje zasługi. „Jedna z dziewcząt zgłosiła się, bo w wakacje kupiła »Przegląd«. (…) Ukazał się tam pełen arogancji felieton Krystyny Kofty przeciwko dziewicom konsekrowanym. I właśnie ta pani, matematyczka, tak się tym zainteresowała, że po powrocie z urlopu pierwsze kroki skierowała do księdza, żeby jej udzielił informacji, co to jest. Dziś już jest po ślubach”, mówi abp Życiński. Bardzo
Kropiwnicki namierzony?
Prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki, zabronił petentom wnoszenia do jego gabinetu telefonów komórkowych. Aparat trzeba zostawić u sekretarki, w specjalnie przygotowanym drewnianym pudełku z przegródkami. Wymyślił je ponoć sam Kropiwnicki, a wykonali pracownicy magistratu. W każdej przegródce jest cyferka, by po spotkaniu łatwo było zidentyfikować swój telefon. Podobno chodzi o to, że prezydent nie lubi, jak rozmowę przerywa dzwoniący telefon. Nieoficjalnie zaś mówi się, że Kropiwnicki ostatnio panicznie boi się podsłuchów. Czyżby łodzianie wzięli
Wizje Gabryela
Przed świętami Piotr Gabryel, zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Wprost”, rozmarzył się. W jednym z programów telewizyjnych stwierdził, że chciałby żyć w państwie, w którym rządziliby laureaci Nagrody Kisiela (nagroda „Wprost”), bo to ludzie uczciwi i mądrzy. I tak ministrem finansów byłby Leszek Balcerowicz, a premierem Jan Krzysztof Bielecki. Z laureatów Nagrody Kisiela można ułożyć zupełnie inną konfigurację rządzącą. Resortem skarbu kierowałby Bogusław Bagsik, Paweł Piskorski pełniłby funkcję pełnomocnika ds. zwalczania korupcji, a na czele rządu fachowców stałby
Jak Sejm się reklamuje
Mirosława Kątna, posłanka SdPl, zamieściła w „Gazecie Wyborczej” ogłoszenie („Pragnę przekazać czytelnikom dobrą wiadomość”), w którym poinformowała, że dzięki staraniom jej formacji lokatorzy nie będą płacić od nowego roku drastycznie podwyższonych czynszów. Ta nowa forma kontaktowania się z elektoratem wynika z faktu, że media w kategorii Sejm nagłaśniają Komisję Śledczą, jazdę po pijanemu, firanki w mercedesie i lotność posła Gruszki. Na informacje o solidnej pracy parlamentu nie ma już miejsca. Oczekujemy dalszych ogłoszeń klubowych, uspokajających, że lewica nie opuści biednych,
Jak Zych załatwił Oleksego
Gdy w Sejmie leżały wnioski o odwołanie Giertycha i Gruszki z sejmowej Komisji Śledczej, Prezydium Sejmu (marszałek i jego zastępcy) wstawiło te punkty do porządku dnia, a potem okazało się, że nie wstawiło. Jak to się stało? Otóż po pierwszej decyzji o wstawieniu obu punktów do marszałka Oleksego przyszedł wicemarszałek Józef Zych z formalną propozycją. – Słuchaj – rzekł – ustaliliśmy, że punkty te wchodzą pod głosowanie, ale powinniśmy w tej sprawie przeprowadzić formalne głosowanie. – Czemu nie? – zgodził się Oleksy.
Prywata Kempskiego
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – taką dewizę zdaje się wyznawać Marek Kempski, były wojewoda śląski. Otóż fakt połączenia „Trybuny Śląskiej” i „Dziennika Zachodniego”, a co za tym idzie, utratę pracy przez kilkadziesiąt osób tłumaczy „rynkową koniecznością”. – Wierzę, że każda innowacja jest nastawiona na rozwój – twierdzi. Skąd u Kempskiego, który za czasów AWS był zatwardziałym obrońcą miejsc pracy (górnicy) i rodzimego kapitału, taka nagła zmiana poglądów i kapitał zaufania do niemieckiego
O co chodzi we Wrocławiu?
Prawicowa część władz telewizji publicznej dąży do usunięcia Ryszarda Nowaka, szefującego ośrodkowi TVP we Wrocławiu. Nowak już dwukrotnie wygrał konkursy na to stanowisko, ale jego kandydatura została storpedowana jako nieodpowiednia. Doprowadzono już do wyboru następcy Nowaka. Jest nim Robert Banasiak, który wcześniej nigdy nie zetknął się z telewizją. Jest za to kojarzony z PO. Tymczasem podczas 9. Przeglądu i Konkursu Dziennikarskiego Oddziałów Terenowych TVP – PiK 9 OTV Wrocław w czterech kategoriach zgarnął główne






