Sport

Powrót na stronę główną
Sport

Drugie wejście smoka

Jak powracają wielcy sportowcy Kiedyś przychodzi ten nieuchronny moment, w którym trzeba powiedzieć: dosyć. Czasu się nie zatrzyma, metryki nie oszuka. Kariera sportowca jest na ogół krótka, trwa kilka, co najwyżej kilkanaście sezonów, a jej szczyt bywa czasem przelotną chwilą, wobec której lata ciężkiej pracy są niezauważalnym tłem. Rozstania bywają jednak bolesne. Zwłaszcza wówczas, kiedy karierę brutalnie przerywa kontuzja, choroba lub – co także się zdarzało nawet największym – kolizja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Mamy karnego

Czy losowanie rywali piłkarzy na mistrzostwa świata było szczęśliwe, dowiemy się dopiero na koreańskich boiskach Opinie po losowaniu grup turnieju finałowego mistrzostw świata są na ogół zgodne: nie możemy narzekać na złośliwość fortuny. – 21 punktów w eliminacjach, 21 strzelonych bramek i miejsce numer 21 na sali podczas ceremonii losowania – to cud, jakaś magiczna sprawa – emocjonował się Jerzy Engel. Polska trafiła do grupy razem z Koreą, Portugalią i USA. Ceremonia losowania rozpoczęła się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Pogoń za Małyszem

Całą tę wrzawę wokół Małysza traktuję jako zjawisko społeczne, którego do końca nie rozumiem Rozmowa z Apoloniuszem Tajnerem, trenerem kadry polskich skoczków narciarskich – Co robił Adam Małysz w Spale? – Odpoczywał w pokoju, przychodził na posiłki, uczestniczył w treningach, a poza tym nie za bardzo mógł się swobodnie poruszać. Mnie daleko do popularności Adama, więc jakoś mogłem spokojnie żyć. Z nim jest inaczej i widzę, że zaczyna mu to przeszkadzać. Ja szanuję pracę innych, ale – z drugiej strony – nie mamy spokoju.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Dudek nie pęka

– Dżezi sprawia wrażenie, że nie boi się nikogo – mówi menedżer Liverpoolu Po 16 latach polscy piłkarze znowu zagrają w finałach mistrzostw świata. Czy jednak drużyna Jerzego Engela pojechałaby do Japonii i Korei, gdyby nie miała w składzie Jerzego Dudka? Choć w polskiej lidze rozegrał zaledwie kilkanaście spotkań i jeszcze nie tak dawno nie był pewny miejsca w podstawowym składzie reprezentacji, dzisiaj jest najdroższym w historii polskim piłkarzem. FC Liverpool odkupił go od Feyenoordu Rotterdam za 5 mln funtów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Olisadebe nazywa go „Siaman”

Trener Engel i jego drużyna korzystają z mocy bioenergoterapeuty Tadeusza Ceglińskiego Ten pierwszy raz to był przypadek: wizyta z rodziną w szpitalu u bliskiej osoby, nieprzytomnej i umierającej, zwykły odruch, polegający na położeniu rąk na głowie chorego. Chory odzyskał przytomność, wkrótce opuścił szpital. Tadeusz Cegliński miał wtedy dwadzieścia kilka lat. W 1981 r. wyjechał z kraju. Do Niemiec. Nie rozumiał wtedy i nie wie do dziś, na czym polega jego fenomen. – Może to jakiś pierwiastek w mojej krwi – mówi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Złoto na umowę-zlecenie

Najważniejsze, żeby młodzi piłkarze się nie podłamali i nie poszli na wódkę Rozmowa z Michałem Globiszem,trenerem mistrzów Europy juniorów – Ma pan świadomość, że przed wyjazdem do Finlandii na turniej finałowy raczej niewiele osób przymierzało się do późniejszego składania panu gratulacji? – Możliwe, ale dla mnie i tak najważniejsze są życzenia i gratulacje od osób sprawdzonych – rodziny i przyjaciół. – Jak to możliwe, że skromny, pracujący bez rozgłosu, niepchający się do gazet i będący poza układami człowiek spoza Warszawy znalazł się w tym miejscu?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Tylko awans

Prezes PZPN, Michał Listkiewicz: – Gdybyśmy nie wygrali tych eliminacji,w głowę powinni sobie strzelić wszyscy – ode mnie zaczynając i na ostatnim zawodniku kończąc Takiej serii jak Jerzy Engel nie miał nawet Kazimierz Górski. Remis w wyjazdowym spotkaniu z Islandią był 12. meczem reprezentacji Polski bez porażki. To statystyczny rekord. – Najważniejsze, że ta drużyna nauczyła się nie przegrywać – mówi Jerzy Engel. I dodaje, że oddałby wszystko za awans do finałów mistrzostw świata. Jednocześnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Liga dla bogatych

Ligą Mistrzów, i całym futbolem, rządzą giganci. Jak więc liczyć, że Wisła pokona Barcelonę? Biedni i słabi nie mają prawa znaleźć się w elitarnym gronie Champions League. Jeszcze przed 10 laty mogli liczyć na łut szczęścia, bo wszystko było prostsze: losowanie, mecz i rewanż, przegrywający odpada. Dzisiaj mogą też spotkać się z największymi potęgami piłkarskimi w Europie, ale w fazie eliminacyjnej. W praktyce wstęp do elitarnego grona mają zabroniony. W gigantycznej i gigantomańskiej Champions League jest miejsce nie tylko dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Rusza liga piłkarska

Prezes do trenera: – Tyle na transfery? Panie, za tyle to ja kupię dziesięć punktów na jesieni, dziesięć zrobimy sami i jesteśmy w środku tabeli Kilka dni temu Zinedine Zidane został sprzedany z Juventusu Turyn do Realu Madryt za 64,5 miliona dolarów. Ustanowiony został nowy rekord transferowy. Za te pieniądze można stać się właścicielem kilku ligowych drużyn piłkarskich w Polsce. To także więcej niż wynoszą wszystkie budżety polskich klubów w ekstraklasie, która wystartuje w zupełnie nowej formule już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Imperium MKOl

Samaranch odchodzi. Kto pokieruje teraz ruchem olimpijskim? 16 lipca 1980 r. w Moskwie prezydentem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego został wybrany były hiszpański dyplomata, m.in. ambasador w ZSRR i Mongolii – Juan Antonio Samaranch. Funkcja była prestiżowa, ale niewiele poza tym. Ruch olimpijski przeżywał kryzys. Organizacyjny, polityczny i finansowy. Samaranch zaczynał swoje urzędowanie w roku bojkotu olimpiady, która przyniosła (według szacunków, oficjalnych danych nie ma) ponad miliard dolarów straty i ze świadomością, że cztery lata

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.