Świat
Sowieckie metody Łukaszenki
Prezydent Białorusi może śmiało powiedzieć, że znaczna część białoruskich Polaków głosuje na niego Mariusz Maszkiewicz, b. ambasador RP w Mińsku Dr Mariusz Maszkiewicz pracował jako dyplomata w Wilnie, był następnie konsulem generalnym Polski w Grodnie, a w latach 1998-2002 ambasadorem RP w Mińsku. Wybitny znawca kultury białoruskiej, autor wielu publikacji poświęconych wschodniej duchowości, m.in. książki o rewolucji bolszewickiej „Mistyka a rewolucja”. – Światowe media komentują pogarszanie się naszych stosunków z Białorusią na tle oskarżeń Mińska wobec Warszawy,
Kalinówka w Illinois
W Niles pod Chicago Włodzimierz Cimoszewicz ożenił syna… Korespondencja z Chicago Tak miało być, tak się stało. Jasia Karłuk i Tomek Cimoszewicz od małego razem chowali się w Kalinówce Kościelnej, chodzili do szkoły, potem ze sobą. Widać, byli sobie pisani. Tego zdania jest proboszcz miejscowej parafii św. Anny, ks. Czesław Tokarzewski. Potwierdzi każdy kalinowianin. Tak miało być, ale się nie stało. Ślubu Jasi i Tomkowi miał udzielać ks. Kazimierz Fiedorowicz, człowiek w ich życiu bardzo ważny. Rodzinnie
Białoruś bez Łukaszenki
Czy w Mińsku możliwa jest kolorowa rewolucja? Siergiej Posochow, b. doradca prezydenta ds. politycznych i przedstawiciel pełnomocny Republiki Białorusi w organach WNP Po kolejnych wstrząsach politycznych w krajach Wspólnoty Niepodległych Państw – tym razem w Kirgizji – powszechny stał się pogląd, że we Wspólnocie działa zasada domina, dlatego też następną upadającą kostką będzie Białoruś. O tym, na ile podobne prognozy są zasadne, mówi redakcji „Matierika” („Kontynentu”) znany na Białorusi działacz społeczno-polityczny, przedstawiciel Białoruskiego Stowarzyszenia Politologów
Hebrajski bukwami pisany
Półtora miliona rosyjskich Żydów przybyłych ostatnio do Izraela zmieniło charakter tego państwa Korespondencja z Tel Awiwu Rosyjscy Żydzi wymykają się próbom definicji. Nie są ”wuz-wuzami” (miejscowe, pogardliwe określenie Żydów przybyłych z Europy Wschodniej) ani „frenkami” (Żydami pochodzącymi z krajów arabskich). Izrael akceptują, przede wszystkim z racji klimatu, Izraelczyków tolerują, języka hebrajskiego uczą się, kiedy muszą, przed miejscową kulturą bronią się rękami i nogami. Zadowala ich własna kultura, przywieziona z Rosji
Szatańskie pomysły Chaveza
Prezydent Wenezueli zaproponował 16 krajom karaibskim uniezależnienie się od koncernów naftowych Stosunki między Wenezuelą, rządzoną przez „zbuntowanego” przeciwko hegemonii USA w Ameryce Łacińskiej wojskowego prezydenta, Hugo Chaveza, a Waszyngtonem to fenomen jedyny w swoim rodzaju. Złym i coraz gorszym stosunkom politycznym między obydwoma krajami towarzyszą bardzo dobre i coraz lepsze stosunki gospodarcze. USA są bowiem skazane na wenezuelską ropę naftową. Wenezuela, piąty w świecie eksporter ropy naftowej, jest czwarta na liście krajów,
12 prac Juszczenki – bilans półroczna
Złapanie zabójców dziennikarza Gongadzego, zabranie Kriworożstali zięciowi Kuczmy i pojednanie z Polską to główne sukcesy Kijowa Pół roku nowych rządów na Ukrainie – połowiczna satysfakcja z efektów, można by napisać w pierwszym podsumowaniu. Pomarańczowy kolor wciąż króluje w Kijowie przy okazji rozmaitych świąt politycznych, ale proza codzienności wprowadziła już sporo korekt do ukraińskich marzeń. 20 stycznia tego roku, nieomal na inaugurację prezydentury Wiktora Juszczenki, opublikowaliśmy w „Przeglądzie” tekst zatytułowany „12 prac Wiktora
Piraci wracają na morza
Współcześni morscy rabusie mają wyrzutnie rakiet, radary, wizytówki i karty kredytowe Współcześni piraci stają się coraz bardziej okrutni. Atakują jachty, kutry rybackie, ale także wielkie zbiornikowce. Ich napady przynoszą światowej żegludze straty w wysokości 16 mld dol. rocznie. Po katastrofie tsunami wielu kapitanów odetchnęło z ulgą. Wielka fala, która 26 grudnia 2004 r. spustoszyła południową Azję, zniszczyła także liczne łodzie pirackie. Wielu morskich rabusiów utonęło, inni
Dobry Niemiec – płacący Niemiec
Polscy eksporterzy skarżą się na niesolidność niemieckich klientów Czy myśli pan, że zatrudniam u siebie niewolników? – powiedziałem do niemieckiego kontrahenta, który chciał kupić towar prawie za darmo – opowiada Andrzej Rej z Kraśnika. – Zdarzyło mi się też – dodaje – że dostarczona do Niemiec ciężarówka z wyrobami drewnianymi pod błahym pretekstem nie została przyjęta. Klient powiedział, że nie zapłaci, ale koszty powrotu towaru do Polski okazały się wyższe niż wartość kontraktu. Sprawę wygrałem dopiero w sądzie, jednak






