Świat
UFO – prawda czy mit?
Mieszkańcy Roswell znów próbują udowodnić, że w ich mieście przed 55 laty rozbił się statek kosmitów Miliony wierzących w UFO na całym świecie są pewne, że przed 55 laty Ziemię nawiedzili przybysze z innej planety. 80% Amerykanów twierdzi, że w sprawie Roswell rząd USA ma coś do ukrycia. Podobno władze przejęły ciała obcych, którzy zginęli w tej katastrofie. Zwłoki przechowywane są jakoby w salach Błękitnej i Zielonej bazy wojskowej Wright-Patterson w Ohio. Włoski reżyser Mario Gariazzo, twórca filmu o znamiennym tytule
Wtopić się w tłum Niemców
Polacy nielegalnie przebywający w RFN czekają, aż wejdziemy do Unii KORESPONDENCJA Z NIEMIEC Takich jak oni jest wielu w Berlinie, Hamburgu czy Stuttgarcie. Nie wyróżniają się w tłumie. Przeciwnie, starają się w niego wtopić. Zdemaskowanie grozi najczęściej zawaleniem budowanej misternie przez lata egzystencji. Angelo naprawdę nie nazywa się Angelo. Nie jest też Włochem. Na imię ma Wojtek, pochodzi ze Słupska i jest nielegalny. To znaczy, kiedyś był legalny, ale dawno temu. Przyjechał do Niemiec tak jak wielu innych w 1987 r. Miał
Wezuwiusz – drzemiący potwór
Gęstość zaludnienia wokół najsłynniejszego europejskiego wulkanu przekroczyła wszelkie limity. W razie wielkiej erupcji zginęłoby co najmniej 350 tys. osób Korespondencja z Neapolu 100 tys. osób będzie musiało opuścić tereny położone u stóp Wezuwiusza. W tzw. czerwonej strefie, czyli skazanej w razie ewentualnego wybuchu na zagładę, mieszka i pracuje 700 tys. osób. 10 tys. stanowią przebywający sezonowo emigranci. Wielu z nich to Polacy. To najgęściej zaludniony obszar w pobliżu czynnego wulkanu na świecie. Gdyby powtórzyła
Stalowa Lady prezydenta
W sprawach polityki zagranicznej George W. Bush najchętniej słucha rad Condoleezzy Rice Ma opinię najpotężniejszej kobiety świata, księżniczki-wojownika, supergwiazdy Białego Domu i cudownej broni Partii Republikańskiej. Condoleezza Rice z wdziękiem i charyzmą stalową ręką steruje polityką zagraniczną światowego supermocarstwa. Prezydent George W. Bush ufa jej bezgranicznie. Dziennikarze w Waszyngtonie twierdzą, że Condi ma znakomite szanse, aby w 2008 r. jako pierwsza kobieta i pierwszy Afroamerykanin zostać najważniejszym lokatorem Białego Domu. W
Kraksa Partii Pracy
Zamiast tradycyjnego przymierza ze związkiem zawodowym Histadrut dobre kontakty z bankierami i milionerami Korespondencja z Tel Awiwu Izraelscy specjaliści od sondaży próbują dociec, na ile mandatów w przyszłym, 120-fotelowym XVI Knesecie może liczyć Partia Pracy, ośmieszona w równej mierze uczestnictwem w koalicyjnym rządzie premiera Szarona, co rejteradą w najmniej stosownym momencie, zapewniającą wzmocnienie szeregów prawicowego Likudu. 17-18 mandatów pozyskanych w najbliższych wyborach powszechnych pozbawiłoby Partię Pracy resztek nadziei na granie przynajmniej drugich skrzypiec
Zabij mnie, glino!
Coraz więcej desperatów szuka śmierci z rąk policjantów „Policjancie, taki był plan. Przepraszam, że wciągnąłem cię do tego. Po prostu musiałem umrzeć. Proszę, wyślij moje listy. Pamiętaj, proszę, że ja to uczyniłem. Ty nie mogłeś o niczym wiedzieć”. Taki dramatyczny list pozostawił na siedzeniu swego samochodu 19-letni student Moshe Pergament z Rochester w stanie Nowy Jork. Pismo zaadresowane było: „Do policjanta, który mnie zastrzelił”. Kiedy funkcjonariusze czytali list, chłopak już nie żył. Moshe był dobrym, spokojnym uczniem
Łajdak Wuja Sama
Saddam Husajn stał się potężny tylko dzięki pomocy USA W Bagdadzie krąży obecnie dowcip: „Po co Bush przysyła nam inspektorów? Przecież USA i tak wiedzą, gdzie są nasze fabryki broni chemicznej. Budowali je w końcu amerykańscy inżynierowie”. Może jest w tym coś z prawdy. W każdym razie Saddam Husajn, przeciw któremu Stany Zjednoczone przygotowują zbrojną krucjatę, w latach 1980-1988 był szermierzem polityki USA nad Zatoką Perską. Prezydenci Ronald Reagan i George Bush senior bardzo wysoko cenili
Iran przed wybuchem
W Teheranie reformatorzy i ajatollahowie gotują się do bezpardonowej walki o władzę W Iranie doszło do masowych protestów studenckich, najgwałtowniejszych od ponad trzech lat. Młodzi ludzie domagają się demokracji i wolności słowa. Teokratyczny reżim mułłów przeżywa głęboki kryzys. Przypuszczalnie już wkrótce w Republice Islamskiej dojdzie do bezpardonowej walki o władzę. Reformatorzy, zgrupowani wokół prezydenta Mohammeda Chatamiego, zamierzają ograniczyć władzę wszechwładnych ajatollahów. Konserwatywni duchowni pragną zaś wykorzystać poczucie zagrożenia w kraju, które z pewnością
Sojusz do zadań globalnych
NATO poszerzone o nowych członków ma być silniejsze niż dotąd i sprawniejsze w działaniu Głównym zadaniem NATO wydaje się dzisiaj nie starcie tysięcy czołgów na rosyjskich stepach i równinach Europy Środkowej, ale konieczność walki niewielkich i mobilnych jednostek specjalnych na innych kontynentach. W Sojuszu nie przyjmuje się już do wiadomości tego, że cokolwiek może jeszcze nam grozić ze Wschodu. W każdym razie nie ze strony Rosji. Właśnie z tego powodu ci z Polaków, którzy noszą w sobie nadal antyrosyjskie fobie i traktują polskie członkostwo
Burowie chcą być Al Kaidą
Biali ekstremiści w RPA rozpoczęli kampanię terroru „To początek końca rządów Afrykańskiego Kongresu Narodowego. To koniec ucisku narodu Burów”, głoszą biali ekstremiści w RPA. Po raz pierwszy od upadku apartheidu w 1994 r. przeprowadzili oni serię zamachów bombowych. Radykałowie z organizacji Boerevolk-Krygers (Wojownicy Ludu Burów) zapowiadają kolejne ataki w czasie świąt Bożego Narodzenia, o ile 30 ich uwięzionych towarzyszy nie odzyska wolności. W swych działaniach chcą wzorować się na Al Kaidzie Osamy bin Ladena i marzą






