Sylwetki
Dokąd zmierza ten świat?
Wybuchnie, tylko nie wiemy gdzie i kiedy Prof. Zygmunt Bauman Panie profesorze, nie odnosi pan wrażenia, że wszystkie marzenia o królestwie wolności, które w sobie nosiliśmy, w wielkim stopniu okazują się ułudą? Trąbką do boju, przede wszystkim… Bo skoro jesteśmy wolni – dlaczego tak podobni jedni do drugich? A skoro jest równość – dlaczego nie czujemy się równi? – Nie mogę odpowiedzieć na te pytania, jako że mam wątpliwości co do ich diagnostycznych założeń. Po pierwsze, co do tego, że jesteśmy wolni. Czyżby? Czyżby to nie owa
Judasz według Panasa
Głośny apokryf „Według Judasza” przyniósł Henrykowi Panasowi sławę, ale i przykrości, nie tylko ze strony środowisk kościelnych Dzieło mieszkającego w Olsztynie autora mógł do dziś kryć kurz zapomnienia, gdyby nie recenzja Jarosława Iwaszkiewicza. Prezes Związku Literatów Polskich, redaktor naczelny „Twórczości”, w 1973 r. napisał o dziele Panasa, że zwraca ono nasze oczy na tzw. teren, gdzie „dzieją się tak piękne sprawy literackie”. Po takiej reklamie wszyscy rzucili się na „Judasza”, który wywołał dyskusje, przynosząc pisarzowi popularność, nagrodę warszawskiej
Pamiętamy
Choć życie nie lubi próżni, nie pozwala zapomnieć o tych, którzy odeszli. Tych, bez których nasze życie i nasza praca miałyby inny wymiar. Święto Zmarłych jest okazją do przypomnienia ludzi, których spotkaliśmy na naszej redakcyjnej drodze. Tych, którzy odeszli przed laty, i tych, których żegnaliśmy niedawno. Tych, z którymi współpracowaliśmy jeszcze w czasach „Przeglądu Tygodniowego”, i którzy gościli na łamach PRZEGLĄDU. Aleksander Małachowski – wicemarszałek Sejmu, wielka postać polskiej lewicy, czytelnicy czekali na jego felietony. Polityk, który nigdy nie zapominał, że najważniejszy jest
Trochę latał
Andrzej Kondratiuk (1936-2016) Andrzej Kondratiuk? Można napisać poemat. Miejsca jest na streszczenie… Pytają, co go kształtowało. Mógł powiedzieć: Goethe i Bułhakow. Odpowiadał: „Elementarz” Mariana Falskiego, czytany w Kazachstanie, podczas wojny, w odcinkach, ze szpalt „Wolnej Polski” redagowanej przez Wandę Wasilewską. „Edek, Felek, Gutek i Bronka wracają z lekcji do domu. Aż tu nagle jedzie tato – zabiera dziatwę. Jest wesoło, przyjemnie i pogodnie”. To „aż tu nagle” mu zostało. Uwielbiał, żeby „tu nagle” zaszło coś spoza rutyny. W jego
Nazwisko jak brzemię
Zoja Ceauşescu jedyny raz naprawdę sprzeciwia się ojcu – kiedy w 1984 r. dyktator zaczyna burzyć zabytki w Bukareszcie Jest Boże Narodzenie 1989 r. Trzykrotna salwa przeszywa ciszę rumuńskiej nocy: Nicolae i Elena Ceauşescu, para dyktatorów, która została rozstrzelana, pada na ziemię na dziedzińcu koszarów Târgovişte. W tym samym momencie w Bukareszcie życie ich córki Zoi wydaje się zniweczone. Najmłodsza reprezentantka klanu zostaje zatrzymana i wtrącona do więzienia, podobnie jak jej dwaj
Paradoksy Jerzego Treli
Wielki aktor, który nie jest gwiazdą Najsilniej zapada w pamięć twarz Jerzego Treli. Charakterystyczna, bardzo wyrazista, nie do pomylenia z żadną inną. Twarz o ciemnym kolorycie, mroczna, z wiekiem coraz bardziej poorana bruzdami. (…) Ta szlachetna, nieco posępna – czasem nawet demoniczna – twarz jest przeważnie nieruchoma. (…) Z charakterystyczną, jedyną w swoim rodzaju twarzą (podobnie mocną i oryginalną twarz miał Gustaw Holoubek) związany jest głos. Niski, idący z głębi, jakby wydobywał
Szymborska i jej sekretarz
Bardzo wiele osób miało poczucie, że darzy ich przyjaźnią, że należą do najbliższego kręgu jej przyjaciół – wspomina Michał Rusinek Na przyjęciu nie wolno zrobić nic, czego przedtem nie zrobiłby król. Po kieliszek sięgnąć można dopiero wtedy, kiedy król wypije toast na cześć Alfreda Nobla. Nie wolno również zapalić papierosa, jeśli król nie zapali wcześniej. Palą więc oboje, król i pani Wisława. Ponoć w Szwecji powszechnie wiadomo, że król pali, ale nie wolno go fotografować z papierosem. Tylko co śmielsze
Gorzki Rocky
Rocky istniał naprawdę i nazywał się Joe Frazier. Pracował w rzeźni, miał zabójczy lewy sierpowy, a Filadelfia wystawiła mu wreszcie pomnik Miasto, które dotąd fanom gatunku kojarzyło się z miejscem, gdzie trenował Rocky Balboa, wreszcie oddało sprawiedliwość prawdziwemu bohaterowi. 12 września w sercu Filadelfii odsłonięto pomnik Joego Fraziera, legendy, zawodowego mistrza świata wagi ciężkiej i największego rywala Muhammada Alego. – Trochę to trwało, ale wreszcie tu jest – powiedział syn
Śpiewaczka i Odyseusz
Gorący romans Marii Callas Na Morzu Egejskim trwała pełnia lata, kiedy „Christina” sunęła nieśpiesznie przez jego błękitne wody. Jeśli podczas tych pierwszych dni rejsu były między pasażerami jachtu jakieś napięcia, to dobrze ukryte. Tina Onassis wesoło gawędziła z towarzyszami podróży i zdawała się nie zauważać zainteresowania, jakie jej mąż okazywał Marii. Kiedy Battista, mąż Callas, któremu chwilowo udało się opanować mal de mer (chorobę morską – przyp. red.),







