Czarnek: wiceprezydent Łodzi przekroczyła uprawnienia

Czarnek: wiceprezydent Łodzi przekroczyła uprawnienia

14 kwietnia Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi, zawiesiła dyrektora XXXIV LO za zakazanie uczniom używania symbolu Strajku Kobiet i skierowała przeciwko niemu wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Sprawą zainteresował się Przemysław Czarnek, minister edukacji. Na antenie TVN 24 wyraził swoje poparcie dla działań dyrektora liceum. – Kierujemy zawiadomienie do prokuratury, podejrzewając przekroczenie uprawnień przez wiceprezydenta miasta w związku z zawieszeniem dyrektora za to, że walczy, żeby dzieci się uczyły, a nie były ideologizowane w szkole – powiedział Czarnek w TVN 24. – Szkoła jest od tego, aby uczyć i realizować podstawę programową, a nie epatować innych jakimiś symbolami strajków czy jakichś ruchów, które z ideologią mają wiele wspólnego – dodał Czarnek.

„Wniosek do Komisji Dyscyplinarnej Nauczycieli oraz zawieszenie dyrektora XXXIV LO jest efektem wprowadzenia w szkole wewnętrznego regulaminu szkoły, który może naruszać prawa i dobro ucznia” tłumaczy Moskwa-Wodnicka na swoim Facebooku. Dyrektor zmienił regulamin, gdy uczniowie zaczęli dodawać czerwone pioruny do swoich awatarów na szkolnej platformie Teams. Zakazał umieszczania na nich symbolu Strajku Kobiet i zapowiedział kary dla tych, którzy się nie podporządkują (od ujemnych punktów za zachowanie, przez upomnienia wychowawcy i naganę od dyrektora, do przeniesienia ucznia do równoległej klasy, a nawet usunięcia ze szkoły).

– Każdy ma prawo, również uczeń, do swobodnego wyrażania swoich poglądów – powiedział mec. Marek Paplaczyk TVN 24. – Nie wolno propagować treści zakazanych, czyli faszystowskich, komunistycznych albo takich, które godzą w dobre obyczaje. Natomiast trudno wymagać, aby uczniowie mieli ograniczone wolności i prawa obywatelskie w demonstrowaniu swoich poglądów – skomentował mec. Paplaczyk.

Dyrektor XXXIV LO broni się, że „szkoła jest miejscem apolitycznym i przestrzega uczniów przed wykorzystywaniem przez polityków”. – Jedyną osobą, która próbuje narzucać uczniom swój światopogląd i która próbuje je wykorzystywać, jest pan dyrektor, który okazuje się politykiem, a nie dyrektorem szkoły – skomentowała Katarzyna Lubnauer, posłanka KO.

 

 

fot. Jakub Orzechowski 

 

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy