Dla Dzieci i Jurka

Po raz dziewiąty znani artyści wsparli Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy  

W niedzielę, już po raz dziewiąty, zagrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka. Co roku podczas finału WOŚP w całej Polsce odbywały się liczne koncerty, w których udział wzięli znani artyści. Kilkoro z nich zapytaliśmy, dlaczego nie odmawiają Jurkowi Owsiakowi i, niezależnie od pogody, wychodzą na scenę, by bawić rzesze publiczności.

Maryla Rodowicz

W Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy biorę udział od lat i jest to dla mnie tak oczywiste, że w ogóle się nad tym nie zastanawiam, skoro cel jest tak szczytny. Bardzo wysoko oceniam działalność Jurka Owsiaka. To jest nieprawdopodobne – jesteśmy dosyć biednym społeczeństwem, a on i jego Orkiestra przynieśli tyle wymiernych korzyści. Z pieniędzy uzbieranych dzięki Orkiestrze zakupiono dużo sprzętu dla szpitali. Rok temu uczestniczyłam w koncercie charytatywnym dla dzieci chorych na raka w jednym ze szpitali we Wrocławiu, w którym był sprzęt właśnie od Jurka Owsiaka. Po prostu widać efekty tego, co on robi. To jest niesamowite, że ten człowiek ma taką “parę”, by pomagać innym ludziom. Dzięki takiej akcji ludzie bardziej zwracają uwagę na problemy innych. O tym trzeba mówić. Podczas koncertów Orkiestry ludzie są bardziej serdeczni, bo tu nie ma żadnego innego interesu poza tym jednym, nadrzędnym. Oczywiście, artyści myślą, że przy okazji promują siebie, ale tak naprawdę chodzi o ten szczytny cel: żeby widzieć dalej niż czubek swojego nosa.

Renata Dąbkowska

Dostałam propozycję zagrania i nie miałam dylematów, czy mam to zrobić, czy nie. Jest oczywiste, że udział w takiej akcji jest dla mnie swego rodzaju promocją, ale to nie jest najważniejsze. Wiadomo, że jest to impreza charytatywna, więc jest to jeden z argumentów przemawiających za nią. Jednak głównym argumentem jest cel całej imprezy: pomaganie dzieciakom. Cieszę się, że Jurek Owsiak nie zrezygnował i chce to robić, że znajdują się ludzie, którzy chcą pomagać, bo w zorganizowanie takiej akcji trzeba przecież włożyć wiele pracy. Ja miałam niewiele do zrobienia, bo wyszłam na scenę, publiczność była wspaniała, wszyscy byli ciepło i serdecznie nastawieni do całej imprezy i do wszystkich, którzy biorą w niej udział. Natomiast ludzie, którzy pracowali na zapleczu, mieli naprawdę ciężkie zadanie do wykonania i podziwiam ich za to. Mogłam wesprzeć ich swoją obecnością i być z dzieciakami. Kiedy słyszę, co się dzieje i czego dzieci nie mają, np. że nie ma pieniędzy na ich dożywianie w szkołach, to jestem oburzona, że buduje się drogie mosty, oświetla się je za ogromne pieniądze. Dzieci same sobie nie pomogą. Sama mam dziecko i wiem doskonale, że jest bezradne. Kiedy dorosną, będą odpowiadać same za siebie, ale dopóki są dziećmi, mają tylko nas, dorosłych.

Tomasz Bracichowicz,
Mafia

Mafia bierze udział w akcji Jurka Owsiaka od początku. Są dwa powody, dla których gramy w Wielkiej Orkiestrze. Po pierwsze, cel, który przyświeca Orkiestrze – zbiórka pieniędzy na chore dzieci – jest zgodny z naszym sumieniem i warto przyłączyć się do tej akcji. Jeżeli państwo nie umie rozwiązać pewnych problemów, obywatele powinni sami się organizować i pokazać, że są cele, które można rozwiązać w ten sposób, jeżeli każdy człowiek podaruje symboliczną złotówkę. Po drugie, podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy my, jako zespół, możemy się pokazać, a atmosfera podczas koncertów jest wspaniała. Ten pierwszy powód jest jednak ważniejszy. Bardzo dobrze, że jest akcja Jurka, bo jest potrzebna. Oczywiście – jest to kropla w morzu potrzeb, ale pokazuje, że są sprawy, których państwo nie umie rozwiązać.

Jacek Stachursky

Wystąpiłem, bo to jest szczytny cel. Ja nie jestem godzien, żeby ocenić tę akcję. Bardzo dobrze się stało, że pieniądze, które zebrał Jurek Owsiak, pomagają akurat dzieciom.

Paweł Golec,
Golec uOrkiestra

Sami zgłosiliśmy się do Jurka Owsiaka i powiedzieliśmy mu, że chcemy wystąpić w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Pomagając dzieciom, Owsiak robi wspaniałą rzecz. Wszyscy wiemy, jaka jest sytuacja w polskich szpitalach, a on jest osobą kompetentną do organizowania takich akcji. Pod przesłaniem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podpisujemy się obiema rękami. Oczywiście zagraliśmy za darmo.

Wydanie: 2/2001

Kategorie: Wydarzenia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy