Dziewica czy Lolita?

Dziewica czy Lolita?

Nastoletnia gwiazda Britney Spears pragnie zachować niewinność do ślubu

“Pozostanę w celibacie aż do małżeństwa. Tego oczekuje Bóg. Gdybym postąpiła inaczej, popełniłabym błąd”, powiedziała 18-letnia Britney Spears. Jej zamiary zaskoczyły wielu, bowiem Britney, amerykańska gwiazda muzyki pop, ubiera się w niezwykle ciasne bluzeczki, na okładkach wielkich magazynów występuje we frywolnych pozach i powszechnie uważana jest za symbol (nastoletniego) seksu.
Britney Spears to nowa, olśniewająca wielkość na firmamencie muzyki rozrywkowej, odbywająca obecnie swe pierwsze tournée po Europie. Krytycy krzywią się z niechęcią, kiedy Britney pląsa na scenie i unosi się w powietrze w wielkiej srebrnej kuli, gdy zmienia skąpe zazwyczaj kostiumy niemal wraz z każdą piosenką. Komentatorzy muzyczni magazynów twierdzą, że muzyka Amerykanki jest prymitywna, a teksty jej piosenek – pozbawione treści. Fani zapełniają jednak sale koncertowe – chociaż bilety są horrendalnie drogie. Błyskotliwa kariera panny Spears zaskoczyła weteranów show-biznesu. Gwiazdeczka muzyki pop przyszła na świat w konserwatywnej rodzinie baptystów w Kentwood w Luizjanie. Już jako sześciolatka występowała w rozmaitych konkursach. W wieku ośmiu lat miała jasną wizję swej przyszłości: “Zostanę słynną piosenkarką”. Rodzice byli zachwyceni i pomagali, jak mogli. Kiedy dyrektorzy programu telewizyjnego “Disney Club” wahali się, czy pozwolić wyglądającej bardzo dziecinnie 13-latce na występ przed kamerami (“Ona jest jeszcze za mała”), tatuś i mamusia przełamali ich opór.
Konsekwencja przyniosła owoce. Pierwsza płyta, nagrana w ubiegłym roku przez dziewczynę z Luizjany (“Baby, One More Time”), okazała się hitem i znalazła 13 milionów nabywców. Towarzyszący jej wideoklip powodował u męskiej publiczności

burzę hormonów,

a nastoletnie uczennice doprowadzał do histerii. Dziewczęta na całym świecie biegały po szkolnych korytarzach ubrane na wzór swej idolki – goły brzuch, opięty biustonosz, do tego dwa zawadiackie warkoczyki. Według brytyjskiego magazynu “Cosmopolitan”, Britney zastąpiła Madonnę w roli kobiecej ikony końca wieku.
Nowa ikona została obsypana deszczem zaszczytów. Największa telewizja muzyczna świata – MTV przyznała Britney nagrody za najlepszą piosenkę, najlepszy debiut. Zachwycona nastolatka z Kentwood podniosła swe trofeum w górę, mówiąc: “Dla Jezusa Chrystusa, bez którego nie byłoby to możliwe”.
Młoda baptystka Spears podkreśla bowiem, że jest osobą głęboko religijną i wyznaje surowe zasady moralne. Modli się codziennie wieczorem, prosząc o boską opiekę. Nie lubi mówić o chłopcach, oburza się, kiedy reporterzy pytają o seks. Ma wprawdzie przyjaciela – jest nim Justin Timberlake z zespołu ‘N Sync, ale ich związek ma charakter platoniczny. Britney uznaje jedynie “lekki” petting – niemal niewinne pieszczoty w biustonoszu i w swetrze. Niedawno piosenkarka wprawiła swych fanów w zdumienie, składając deklarację przedmałżeńskiej czystości. Powtórzyła ją w Niemczech, stwierdzając: “Zamierzam zachować niewinność dla kogoś nadzwyczajnego”. Britney nie ukrywa, że tym szczęśliwcem mógłby stać się następca tronu brytyjskiego, przystojny książę William. Napisała nawet do niego list. Na razie do spotkania nie doszło, ale w przyszłości – kto wie?
Dziewczyna z Luizjany szybko stała się idolem najbujniej rozwijającego się ruchu młodzieżowego w USA – jest to ruch “dotrzymujących obietnicy”, wstrzemięźliwości seksualnej aż do ślubu. Organizacje “dotrzymujących obietnicy” istnieją w 700 liceach i college’ach Stanów Zjednoczonych. Wśród młodych Amerykanów coraz bardziej popularne stają się “tradycyjne” modele życia, propagowane także przez gwiazdy muzyki rozrywkowej, jak Enrique Iglesias, który także głosi zalety

przedmałżeńskiego celibatu.

Badania przeprowadzone przez Centrum Kontroli Chorób Zakaźnych w Atlancie dowiodły, że po raz pierwszy od 20 lat “osoby dziewicze” przeważają wśród uczniów starszych klas licealnych. W latach 1991-98 liczba amerykańskich nastolatków mających za sobą “poważne” doświadczenia seksualne spadła z 54 do 48%, a “wiek pierwszego aktu seksualnego” wzrósł o ponad rok i wynosi obecnie 16 lat i 4 miesiące.
Nic dziwnego, że oświadczenie gwiazdy z Luizjany wywołało zachwyt “dotrzymujących obietnicy”. 15-letnia Amy Lewis z Phoenix, która także zamierza zachować niewinność do ślubu, oświadczyła: “Wiedziałam, że postępuję słusznie, ale teraz, gdy wiem, że Britney uważa podobnie, umocniłam się w swym postanowieniu. Jeśli boyfriend zażąda ode mnie dowodu miłości, z pewnością mu odmówię”. Także rząd brytyjski z zadowoleniem przyjął niedawne występy miss Spears nad Tamizą. Gabinet Tony’ego Blaira, chcąc zmniejszyć niepokojąco wysoką liczbę uczennic zachodzących w ciążę, rozpoczął bowiem w szkołach kampanię pod hasłem: “Jest OK być dziewicą”. Z pewnością przykład “wstrzemięźliwej” piosenkarki bardziej podziała na nastolatki niż plakaty, na które władze zamierzają wydać 90 mln funtów.
Rodzice przez długi czas obawiali się wpływu panny Spears na swe córki, które paradowały w coraz bardziej ciasnych ciuchach na wzór swego bożyszcza. Teraz jednak dziewicza Britney bardzo zyskała także w oczach starszego pokolenia. Tylko liberalni publicyści kręcą nosami. Zdaniem co bardziej “postępowych” dziennikarzy, Britney to “zdalnie sterowana lalka”, która dobrowolnie zrezygnowała ze zdobyczy ruchu wyzwolenia kobiet, wywalczonych przez takie trwożące mężczyzn demony seksu, jak piosenkarka Madonna. Wydaje się jednak, że gwiazda z Luizjany postępuje racjonalnie – po prostu dostosowała się do nowego “ducha czasu”.
Wielu podejrzewa zresztą, że wstrzemięźliwość Britney to tylko sposób na komercyjny sukces. Czy bowiem erotyzm, zamaskowany pozorami niewinności, nie jest jeszcze bardziej podniecający?
Dziewczyna z Luizjany śpiewa przeboje o wyraźnie seksualnym kontekście. Refren jej nowego hitu “Oops… I Did It Again” (Zrobiłam to znowu) zawiera słowa: “Nie jestem taka niewinna”. Tytuły innych hitów brzmią “Hit Me Baby One More Time” (Uderz mnie, dziecino, jeszcze raz) i “Born To Make You Happy” (Urodzona, by uczynić cię szczęśliwym). Pewnego razu nie pozwolono Britney na udział w programie telewizji dziecięcej, ponieważ pojawiła się przed kamerami bez biustonosza pod opiętą bluzeczką. Stało się to po doniesieniach prasowych, że gwiazda z Luizjany sztucznie powiększyła sobie piersi do naprawdę imponujących rozmiarów. Odtąd jej męskich fanów najbardziej intrygują dwie sprawy: “Czy ona naprawdę jest dziewicą?” i “Czy w tym wielkim biuście jest silikon?”.
Wreszcie propagująca moralność piosenkarka nie zawahała się pokazać na okładce magazynu “Rolling Stones”

w stroju kusicielskiej Lolity.

Dziennik “Washington Post” chwali Britney, że osiągnęła sukces, umiejętnie łącząc wizerunek dziewicy i zuchwałej, wyzywającej sexy-girl.
Piosenkarka z Luizjany zdecydowanie odrzuca tego rodzaju opinie. “Czy ludzie wszędzie muszą wietrzyć seks? Teksty moich utworów są całkowicie niewinne, a nawet, jeśli wyglądam na zdjęciach erotycznie, nie znaczy to, że jestem łatwą dziewczyną. Moja wiara jest żarliwa i co niedziela chodzę do kościoła, jednak pamiętam, co mówiła moja mama: “Twoje ciało jest piękne. Nie musisz się go wstydzić”.
Mimo to wątpliwości pozostają. Poważne pismo amerykańskich chrześcijan “Christian Science Monitor” opublikowało sążnisty artykuł: “Jak rodzice powinni odpowiedzieć na wyzwanie o nazwie Britney Spears”?. Publicysta magazynu zwraca uwagę, że Britney, mimo swych deklaracji niewinności, może okazać się niebezpieczna dla młodych dziewcząt, pokazuje bowiem, że można otwarcie wyznawać wiarę chrześcijańską i jednocześnie “nieskromnie celebrować swą seksualność w niegodny sposób”. Podobne zachowania przejmują potem nawet 12-latki. Autor artykułu wyraża opinię, że przykład Britney Spears powinien być dla odpowiedzialnych rodziców punktem wyjścia do poważnych rozmów o życiu i Bogu. “Christian Science Monitor” wyraża nadzieję, że piosenkarka w końcu dojrzeje i zmieni swe pełne sprzeczności postępowanie. Britney jednak z pewnością tak nie postąpi, przynajmniej w najbliższej przyszłości. Najlepiej bowiem sprzedaje się wizerunek pozornie niewinnej Lolity.

 

Wydanie: 45/2000

Kategorie: Obserwacje

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy