Eko – informacje

– Małże i ryby z wód antarktycznych są radioaktywnie skażone. Prawdopodobnie przyczyną tego są próbne wybuchy nuklearne i upadek satelity NASA w 1964 roku – donosi “New Scientist”. Uczeni z Uniwersytetu w Parmie (Włochy) pod kierownictwem Francesca Nonnisa Marzaniego zmierzyli w organizmach zwierząt zamieszkujących Morze Rossa poziom akumulacji izotopów pierwiastków radioaktywnych nie występujących naturalnie w przyrodzie. Szczegółowe badania wykazały, że w ciałach antarktycznych małży i ryb znajdują się znacznie przekraczające normy ilości pierwiastków radioaktywnych, szczególnie jednego z izotopów plutonu.
Winą za skażenie badacze obarczają kraje prowadzące próbne wybuchy broni jądrowej oraz awarię NASA-owskiego satelity w 1964 roku. Satelita ten miał na swym pokładzie związek plutonu 238 i z jego rozkładu czerpał energię. W chwili awarii satelita się rozpadł, pozostawiając ładunek radioaktywny w wyższych warstwach atmosfery nad półkulą południową.

– Wg prezesa Fundacji Nasza Ziemia, Piotra Tyszki, w Polsce za mało opakowań poddawanych jest recyklingowi. Przygotowywane są projekty ustaw: o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie zagospodarowania odpadów oraz o opłacie produktowej i depozytowej, które mogą zmienić tę sytuację. Według rządowego projektu, do roku 2007 recyklingowi ma być poddane 45% masy opakowań szklanych wprowadzanych na rynek, 50% aluminiowych puszek do napojów i tylko 16% opakowań z tworzyw sztucznych.
“W 1998 roku procent odzysku opakowań z tworzyw sztucznych i wielowarstwowych wyniósł 4,7%. Chcemy, żeby w Polsce recyklingowi była poddawana podobna ilość opakowań jak we Francji, gdzie procesowi temu podlega mniej niż 20% odpadów, ale odzyskuje się tam ponad 60% opakowań z tworzyw sztucznych”, mówi PiotrTyszko.

– Stowarzyszenie Ochrony Zdrowia Konsumentów domaga się od władz państwowych zarządzenia bezterminowego zakazu wprowadzenia organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) do spożycia. “Żywność zmodyfikowana genetycznie budzi niepokój. Na świecie jest to jedno z ważniejszych zagrożeń zdrowia publicznego XX wieku, tak jak przed laty była nim ospa czy polio” – twierdzi dr Zbigniew Hałat, prezes Stowarzyszenia Ochrony Zdrowia Konsumentów. Dr Hałat wśród zagrożeń, jakie mogą pojawić się w związku ze spożyciem GMO, wymienił m.in. wzrost alergii, odporności na antybiotyki, zachorowań na raka.
Odmienny pogląd prezentuje prof. Tomasz Twardowski z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN, przewodniczący Biura Informacyjnego ds. Żywności Genetycznie Modyfikowanej. Uważa on, że od inżynierii genetycznej nie ma ucieczki. “Trudno sobie wyobrazić, by przemysł farmaceutyczny zrezygnował z przygotowywania lekarstw za pomocą metod inżynierii genetycznej – np. insuliny, tak jak trudno wyobrazić sobie, by zlikwidowano 40 mln ha powierzchni upraw transgenicznych – mówi.

Wydanie: 49/2000

Kategorie: Ekologia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy