Głódź na Bobrówce

Głódź na Bobrówce

Ach, co to będzie za dzień! Ilu ludzi z radości, że to już, da na mszę. Albo wprowadzi do organizmu ulubiony napój arcybiskupa i generała w jednym. 13 sierpnia Sławoj Leszek Głódź skończy 75 lat. I raczej nie może liczyć, że papież Franciszek przedłuży mu pobyt w Gdańsku. Głódź za dobrze zna swoich braci, by samemu nie zadbać o godną emeryturę. Wróci do rodzinnej wioski. Mająca 350 mieszkańców Bobrówka na Podlasiu to prawdziwe głódziowe eldorado. Kościół większy niż w niejednym powiecie. Z marmurami, złoceniami, kolumnami. Pałac Głódzia też z marmurami, w złocie, z trofeami myśliwskimi. Ze starą porcelaną, srebrną zastawą. A do tego jeszcze muzeum Głódzia. W szkole, którą kupił za 60 tys. zł. I daniele na 20 ha. Należy mu się. Skromne życie, to i skromna emerytura.

Wydanie: 33/2020

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy