Nowatorski jazz w Teatrze Śląskim!

Nowatorski jazz w Teatrze Śląskim!

Autorzy płyty wydanej w kultowej serii Polish Jazz, Jerzy Mączyński z projektem Jerry & The Pelican System, powracają z nowymi kompozycjami! Młodzieńcza energia i niekonwencjonalne podejście do jazzu – tego można oczekiwać po koncercie tych muzyków!

18 stycznia (sobota), godz. 19.00, Teatr Śląski w Katowicach

Formacja Jerry & The Pelican System powstała w 2018 r. Założyciel i lider projektu Jerzy Mączyński zaprosił do współpracy młodych muzyków o otwartych głowach. Na debiutanckim albumie nie znajdziemy klasycznych rozwiązań, które dadzą się zaszufladkować. Jeśli mają Państwo płyty ułożone w domowej fonotece według gatunków, dla tej 83. w serii Polish Jazz proszę zrobić po prostu osobne miejsce. Bo muzyka Jerry’ego jest międzygatunkowa do szpiku jego połyskującego saksofonu. Skład nie jest przypadkowy właśnie przez wzgląd na możliwości swawolnej wędrówki pomiędzy dźwiękami.

Z pewnością muzykę Jerry & The Pelican System można nazwać improwizowaną. A improwizacja jest czystym przekazem emocji odczuwanych w danej chwili. Poczujcie Państwo te emocje.

Ten koncert będzie wyjątkowy również ze względu na nowe brzmienia i kompozycje w twórczości zespołu. Lider grupy niedawno wrócił z miesięcznej trasy koncertowej po Indiach. Tam, zainspirowany pracą z hinduskimi i irańskimi muzykami, skomponował nowe utwory. Już w najbliższą sobotę będzie można usłyszeć je po raz pierwszy na katowickiej scenie. A już za trzy tygodnie Jerzy powróci do Indii, by wykonać je wraz z hinduskimi przyjaciółmi na World Music Festival w Udaipurze.

W Teatrze Śląskim Pelican zagra dla Państwa w pełnym składzie:

Jerzy Mączyński – kompozycje i saksofon
Marcin Elszkowski – trąbka
Marcel Baliński – fortepian, NORD
Franciszek Pospieszalski – kontrabas
Wiktoria Jakubowska – perkusja, flet

Czego można się spodziewać po grupie Jerry & The Pelican System na scenie, podczas występu na żywo? Niech rekomendacją będzie fragment recenzji Czesława Romanowskiego z Festiwalu Jazz Jantar 2019: Podstawowym jednak czynnikiem, który wzbudził mój entuzjazm były same kompozycje piekielnie utalentowanego saksofonisty Jerzego Mączyńskiego. Był to oczywiście jazz, ale jazz podany w tak cudownie młodzieńczo-nowatorski, mozaikowy i niekonwencjonalny sposób, że ręce same rwały się do oklaskiwania kolejnych zwrotów akcji, z którymi mieliśmy do czynienia. (…) Zespół raz to energicznie napędzał atmosferę – a to znakomitymi, czerpiącymi też z muzyki klasycznej, motywami granymi przez Balińskiego, a to solowymi wypadami lidera, a to jego duetami z trębaczem Marcinem Elszkowskim (który też miał kilka chwil własnej chwały) – raz to zwalniał, pozwalając na chwilę wytchnienia, acz cały czas trzymając publiczność za twarz, bo każde wyciszenie mogło skutkować (i tak najczęściej bywało) kolejną stylistyczną woltą. Całość zaś opatrzona była rytmicznym znakiem jakości w postaci sekcji Jakubowska-Pospieszalski. (…) Skoro istnieje tak wielobarwna muzyka, wykonywana w porywający sposób przez tak utalentowanych instrumentalistów, jazz z pewnością szybko nie przejdzie do lamusa.

Bilety i szczegóły:
Teatr Śląski Katowice
eBilet.pl
Going.pl

Wydanie:

Kategorie: Aktualne

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy