Hajdarowicz przeprasza

Hajdarowicz przeprasza

Zamiast szczypać kolejnego podpadziochę, oddajemy głos jednemu z nich. By nic nie uronić z twórczości grabarza „Życia Warszawy”, „Przekroju” i „Sukcesu”, cytujemy za „Rzeczpospolitą”: „Ja, Grzegorz Hajdarowicz, przepraszam Pana Piotra Szczęsnego za to, że w udzielonym w dniu 14 września 2017 roku wywiadzie nazwałem go »bandytą« oraz oświadczyłem, że Piotr Szczęsny domaga się »bandyckiego haraczu« w wysokości miliona złotych, pomówiłem go o działanie w ramach grupy przestępczej manipulującej kursem giełdowym i działanie w ramach »szajki«, przez co naruszyłem jego dobre imię. Jednocześnie oświadczam, że informacje te są nieprawdziwe”.

To musiało Hajdarowicza zaboleć. Ale od czego jest załoga? Szybko zrobiła mu galę w operze i wręczyła nagrodę specjalną. Zabawne? Prawie tak jak pan H.

Wydanie: 28/2021

Kategorie: Przebłyski, Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy