Jeden nygus wystarczy

Jeden nygus wystarczy

„My (!) stoimy na stanowisku, że funkcję wiceprezydenta (Warszawy) powinna obsadzić Nowoczesna”. Trudno uwierzyć, że kieszonkowa partyjka stawia takie żądania. A jednak. Takie są oczekiwania Sławomira Potapowicza, szefa Nowoczesnej w stolicy. A co z oceną pracy Pawła Rabieja, desantu z tej partyjki? Człowieka bez kompetencji i bez chęci do roboty? Nasz przekaz do Potapowicza jest prosty: my (lud Warszawy) stoimy na stanowisku, że wiceprezydentem nie może być kolejny partyjny nygus. Pora na fachowca.

 

Wydanie: 46/2020

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy