Kolej dla kolejarzy

Kolej dla kolejarzy

Pasażerowie kolei zżymali się nieco, że zlikwidowano liczne połączenia, do których byli przyzwyczajeni, że dalekobieżne linie skrócono, a regionalne przerzucono w inne rejony. Teraz dopiero wyjaśniło się, skąd takie decyzje. Otóż okazuje się, że w tych miejscowościach, do których dziś kolej już nie dociera, nie mieszka żaden kolejarz. Nie ma zatem sensu dowozić tam innych ludzi, którzy do rozwoju PKP w żaden sposób się nie przyczyniają. Co innego w miejscowościach czy osadach, w których kolejarze mają mieszkania. Np. Koleje Mazowieckie gotowe są nawet nadkładać drogi, aby podwozić swoich pracowników do domu. Ba, organizuje się specjalne połączenia o dogodnych porach dla co bardziej wpływowych pracowników kolejnictwa i wprowadza je łaskawie do rozkładów jazdy. Parafrazując znane powiedzenie: kolej zawsze się wyżywi. I dowiezie, gdzie trzeba. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2009, 46/2009

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd