Książki

Książki

„Solidarność” bez IPN Książki Mażewskiego są niewygodne dla bezkrytycznych piewców „Solidarności”. Autor, działacz opozycji, nie należy do apologetów aktywistów i doradców panny „S”. Wyraźnie dowodzi, że do stanu wojennego musiało dojść, bo taka była (jest) logika dziejów. I to nie tylko dlatego, że chciał tego partyjny beton, ale i liderzy „Solidarności” nie wykazywali realizmu w działaniu. Co więcej, ci ostatni, nie chcieli i nie byli w stanie zrozumieć przestróg prymasa Stefana Wyszyńskiego, który tłumaczył im, że państwo jest dobrem najwyższym i nie wolno niszczyć jego struktur oraz narażać na niebezpieczeństwo zewnętrzne. „Solidarnościowe rozrachunki” nie są tylko historycznym wykładem. Szkice Mażewskiego to przede wszystkim mocno udokumentowana publicystyka, w której autor apeluje, by nie tylko wyborcy, ale „również elity polityczne uwolniły się od solidarnościowego mitu”. Czy autor wierzy w owe uwolnienie? Raczej nie i dlatego zwolenników „S” mitu odsyła do innych publikacji. Zupełnie niesłusznie, bo jego książka to kawał historii najnowszej, opisanej bez IPN-owskiego zacietrzewienia i pogardy dla faktów. Lech Mażewski, Solidarnościowe rozrachunki. 22 szkice gdańskie, Dom Wydawniczy „Ostoja”, Krzeszowice 2005 Miedzy Rosja a Islamem Najnowsza książka prof. Jerzego Krasuskiego, wybitnego znawcy Niemiec, to zbiór szkiców poświęconych relacjom między Zachodem (w tym USA) a Rosją. I choć obszary tak bardzo się różnią cywilizacyjnie i gospodarczo, to jednak wiele je łączy.

Cały tekst artykułu można przeczytać w elektronicznej wersji "Przeglądu", która jest dostępna dla posiadaczy e-prenumeraty lub subskrypcji cyfrowej.
Wydanie: 01/2006, 2006

Kategorie: Książki