Kto za barierką, kto nie

Kto za barierką, kto nie

Prezydent Barack Obama po złożeniu wieńca na Grobie Nieznanego Żołnierza podszedł przywitać się z kombatantami. Jako osoby najwyraźniej zagrażające bezpieczeństwu Szacownego Gościa postawiono ich za elegancką barierką. Kilka minut później amerykański prezydent złożył kwiaty pod pomnikiem Bohaterów Getta i tam uścisnął dłonie przedstawicielom środowisk żydowskich i administracji. Ci jednak najwyraźniej byli mniej groźni niż staruszkowie kombatanci, bo za barierkami stać nie musieli, a nawet mogli zrobić sobie z prezydentem „rodzinne” zdjęcie. Ot, niezbadane są wyroki Secret Service i naszego BOR.

Wydanie: 22/2011

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy