Przegląd turystyczny

Najstarsze uzdrowisko w Polsce

Lądek Zdrój nie tylko dla kuracjuszy

Lądeckie źródlane wody lecznicze przywracają sprawność, a okolica zachęca do spacerów. Kurort zapewnia rehabilitację, relaks i wypoczynek. Oferta turystyczna to szlaki piesze, rowerowe i konne, skałki do wspinaczki oraz jedno z nielicznych w Polsce arboretów.

Pierwszy staw leczniczy

Lądek Zdrój leży w południowo-wschodniej części ziemi kłodzkiej, na wysokości ok. 500 m., u stóp Gór Złotych. Dzieli się na dwie części – miejską i zdrojową. Zabudowa – średniowieczny pręgierz, gotycki most, barokowe rzeźby i kaplice, neorenesansowy ratusz oraz wąskie brukowane uliczki – świadczy o długiej historii miasta.
Lądek jako pierwszy w tym regionie stał się uzdrowiskiem (w okresie wczesnego średniowiecza). Kurowali się tu królowie pruscy, Fryderyk II Wielki i Fryderyk Wilhelm III, a także car Aleksander I oraz szósty prezydent Stanów Zjednoczonych, John Quincy Adams. Kąpiele były tak popularne, że nawet dla zwierząt założono w XVIII w. staw leczniczy nazwany Końskim Zdrojem. Obecnie stoi tu zabytkowa fontanna.
W tutejszych sanatoriach leczone są choroby reumatyczne, schorzenia narządów ruchu, skóry i układu krążenia. Pijalnia Wojciech już za złotówkę oferuje turystom lądecką wodę.

Spacery

Do Lądka przyciągają turystów nie tylko wody. Bogaty drzewostan świerkowo-bukowy, piękne łąki, liczne wzniesienia i potoki zachęcają do spacerów. Miasteczko położone w dolinie otaczają od południowego wschodu Góry Złote i Góry Bialskie, od południa masyw Śnieżnika, a od zachodu pasmo wzgórz Krowiarek. Popularnym celem wędrówek jest masyw Dzielca – ok. 0,5 km od miasta – z Szubieniczą Górą (534 m), na szczycie której są malownicze skałki.
Warto wybrać się również do zgrupowania skałek gnejsowych w rejonie masywu Dzielca, Trojaka i Sztolnych Skał, Jaskini Radochowskiej i ruin zamku Karpień. Zmotoryzowanym proponujemy wycieczkę do największej w Sudetach Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie (12 km na południe od Lądka). Można także odwiedzić naszych południowych sąsiadów, przekraczając turystyczne przejście graniczne Lądek-Travna.

Rozrywka

Spośród bogatej oferty kulturalnej należy wymienić: Przegląd Filmów Górskich, Lądeckie Lato Baletowe, Dni Lądka i Przegląd Piosenki Pielgrzymkowej. W kwietniu tradycyjnie zjadą tu miłośnicy i smakosze jaj z całego świata, aby uczestniczyć w Mistrzostwach Świata w Jedzeniu Jajek na Twardo. Rekordzista z 2001 r. skonsumował ich 39,5 zaledwie w ciągu godziny. Tego samego roku pobito jeszcze jeden jajeczny rekord. Na największej na świecie patelni o średnicy 231 cm i wadze 300 kg usmażono jajecznicę z 1112 jaj, 5 kg stopionego boczku i 10 kg cebuli.
Na co dzień Lądek oferuje wspinaczki skałkowe, łowienie i konsumpcję pstrągów i karpi w Biskupim Stawie lub spacer po arboretum. Każdego wieczoru można wybrać się do jednej z wielu knajpek i spróbować lokalnych przysmaków.

Magdalena Dudek

Informacja turystyczna

przy PTTK, tel.: (0-74) 81-46-255
www.ladek.pl

Ceny noclegów
kwatery prywatne – 20-35 zł
pensjonaty – od 40 zł
hotele – 60-200 zł
pobyt w pokoju 2-osobowym w sanatorium (wyżywienie + zabiegi) – 99-100 zł
Ceny zabiegów
kąpiel radonowo-siarczkowa – 8,40 zł
kąpiel siarczkowo-borowinowa – 9 zł
kąpiel perełkowa – 9 zł
masaż podwodny – 10,50 zł
gimnastyka w basenie – 9 zł
kąpiel mineralna – 7,90 zł
natrysk biczowy – 7,40 zł


Po zdrowie w Alpy

Polacy coraz chętniej odwiedzają austriackie termy

Austriackie źródła lecznicze konkurują z węgierskimi. Jako pierwsi odkryli je narciarze. Leżąca w Karyntii miejscowość Bad Kleinkirchheim jest znanym ośrodkiem narciarskim i jednocześnie kurortem z ciepłymi źródłami. Sto tras zjazdowych przyciągało każdego roku coraz więcej polskich turystów, a szybko okazało się, że hasło „Ze stoku do term” nie jest gołosłowne. Dwa miejscowe centra termalne Romerbad i St. Kathrein oraz odkryty basen w parku Łaźnia Rzymska są świetnym miejscem wypoczynku po nartach. Posiadacze tygodniowych ski-passów mają wstęp darmowy, dla pozostałych sześciodniowy bilet do termy kosztuje 29 euro (dzieci – 14 euro). Polskie biura podróży najczęściej oferują pobyty w apartamentach – wynajęcie na tydzień czteroosobowego apartamentu kosztuje 260 euro (ok. 1120 zł).
Narciarsko-zdrowotna atmosfera panuje w Salzburgerlandzie, w sąsiadujących ze sobą słynnych kurortach Bad Gastein i Bad Hofgastein. Narciarze przyjeżdżają przede wszystkim dla wspaniałych nartostrad, w tym najdłuższej liczącej 7,8 tys. m, kilkunastu kolejek i wyciągów.
Bad Hofgastein przez lata słynęło z wydobycia złota i srebra. Gdy kruszce się wyczerpały, zaczęto eksploatować wody termalne. Jeszcze przed II wojną światową rozprowadzano wodę z gorących źródeł do hoteli i pensjonatów w całej dolinie.
W centrum miasteczka znajduje się Thermentempel – zespół basenów, w których można ćwiczyć przy muzyce lub popływać na świeżym powietrzu (woda o temperaturze 34 stopni ze źródła Elizabeth Quelle).
W Bad Gastein najwięcej basenów znajduje się w dzielnicy Felsenbad, koło centrum Nationalpark Therme Felsenbad. Gorące źródła sąsiadują ze starymi wywierzyskami i kompleksem hotelowo-leczniczym oferującym masaże i zabiegi lecznicze. Cudowne właściwości miejscowych wód znane są od stuleci, już w 1436 r. leczył się tutaj cesarz Fryderyk III. Dynamiczny rozwój kurortu zaczął się w 1909 r., po doprowadzeniu linii kolejowej.
Wymienione kurorty są zwykle odwiedzane przy okazji wypadów narciarskich. Specjalnie „do wód” Polacy jeżdżą do położonej bliżej naszej granicy Styrii. Największym uznaniem cieszą się miejscowości Blumau, Loipersdorefr i Bad Radkersburg. Leczone są tutaj bóle stawów, mięśni, urazy ponarciarskie, alergie, choroby pęcherza i nerek. Największym ośrodkiem jest Loipersdorfer z kilkunastoma basenami, saunami, salonami masażu, a także licznymi boiskami, kortami tenisowymi i polami golfowymi. „Harmonia duszy, umysłu i ciała” – to hasło ośrodka, symbolem zaś jest dłoń, której palce oznaczają oddziaływanie kuracji na zmysły dotyku, smaku, słuchu, węchu i wzroku. Panie chętnie odwiedzają skupione wokół basenów salony odnowy oferujące masaże chińskie, akupunkturę i zabiegi upiększające. Dzieci cieszą się z morskiego piasku sprowadzonego z Florydy.
Niecałe 50 km w stronę Wiednia leży słynniejsze Blumau. Mniej tutaj co prawda basenów, ale uwagę przyciąga kompleks budowli zaprojektowany w 1985 r. przez Friedensreicha Hundertwassera. Każdy budynek jest inny, część dachów porastają trawniki, niektóre obiekty mają faliste dachy lub fasady. Kompleks otacza trzy miejscowe źródła: Kacpra (woda o temperaturze 110 stopni C), Melchiora (47 stopni C) i Baltazara (95 stopni C).

Adam Gąsior

www.austriainfo.pl
www.badgastein.at
www.badhofgastein.at
www.bkk.at
www.loipersdorf.at
www.blumau.com

Ceny zabiegów
masaż tradycyjny – 29 euro
masaż chiński – 61 euro
akupunktura – 35 euro
kąpiel ziołowa – 20 euro
kąpiel borowinowa – 28 euro
kąpiel w mleku i olejkach – 35 euro
kąpiel w szafranie, miodzie i mleku – 35 euro
wstęp do term (karta całodniowa) – 19-21 euro


Rejsy po Dunaju

Od 15 marca zaczęły się regularne rejsy spacerowe statków rzecznej floty węgierskiej. Największym powodzeniem cieszą się godzinne wycieczki po Dunaju wzdłuż nabrzeży Budapesztu. Podczas rejsów „Duna Bella” (od godz. 11 do 17) otrzymujemy słuchawki, przez które możemy słuchać programu po polsku. Jesteśmy ponadto dwukrotnie częstowani napojami chłodzącymi i alkoholem. „Legenda o Dunaju” to rejsy w godzinach wieczornych, gdy całe miasto jest oświetlone. Program – legendy węgierskie – również w języku polskim; w cenę wliczony jest dwukrotny poczęstunek napojami: szampanem na powitanie i drugim napojem w trakcie rejsu.
Od 5 kwietnia rozpoczną się rejsy na trasie Budapeszt-Wyszehrad-Esztergom. Statki będą pływać codziennie, podróż w jedną stronę trwa ponad pięć godzin. Można oczywiście kupić bilety na poszczególne odcinki. Wyszehrad to przede wszystkim ruiny starego zamku króla Macieja Korwina i widok na przełom Dunaju, a w Esztergomie zobaczymy stary zamek i katedrę. Esztergom – kolebka chrześcijaństwa i państwa węgierskiego – porównywany jest z Gnieznem.
Flota budapeszteńska dopływa aż do Bratysławy i Wiednia. Codziennie (w kwietniu raz dziennie, od 1 maja dwa razy) będzie kursował wodolot, który trasę do stolicy Austrii pokonuje w ciągu sześciu godzin i 20 minut.
AG

www.wegry.info.pl
www.legenda.hu

InformacjE 1 PLN = ok. 56 HUF
Ceny biletów
Duna Bella – dorośli 3600 HUF, dzieci (do 14 lat) 2550 HUF
Legenda o Dunaju – dorośli 4200 HUF, dzieci (do 14 lat) 3100 HUF
Budapeszt-Wyszehrad – w jedną stronę 1050 HUF, w obie strony 1680 HUF
Budapeszt-Esztergom – w jedną stronę 1200 HUF, w obie strony 1920 HUF
Budapeszt-Bratysława – w jedną stronę 68 , w obie strony 93
Budapeszt-Wiedeń – w jedną stronę 75 , w obie strony 99


Nad Adriatyk!

Przewodnik proponuje 12 tras po Chorwacji, obejmujących miejsca najważniejsze dla turysty. Uzupełnieniem są zdjęcia i plany miejscowości. Do książki dołączono mapę Chorwacji.
MG

Chorwacja od środka
Wydawnictwo RM
www.rm.com.pl


Karta wiedeńska

W roku 2003 kosztuje 16,90 euro. Ważna jest przez 72 godziny i umożliwia bezpłatne korzystanie z wiedeńskiego metra, autobusów i tramwajów. Ponadto daje 10-20% zniżki lub darmowy wstęp do najważniejszych muzeów i obiektów w mieście. 5-10% rabatu otrzymujemy w niektórych sklepach, restauracjach i kawiarniach. Kartę możemy kupić w hotelach, lokalach informacji turystycznej, na lotnisku i dworcach kolejowych.

AG
www.wien.info


Wino u chorwackiego Indianina

Zwiedzając Dalmację (południowa Chorwacja), warto zajrzeć do wioski Potomje na półwyspie Peljesac. Nie jest to trudne, zwłaszcza gdy jedziemy na popularną wśród polskich turystów wyspę Korczulę – przez tę wioskę wiedzie droga do przeprawy promowej. Okolica słynie z wyrobu wina Dingac. Przy jednej z winnic stoi olbrzymia beczka z kranem i orientacyjnym cennikiem. Każdy może nalać sobie do własnego naczynia, ile dusza i ciało zapragną, a zapłatę wrzuca się do wiszącej puszki. Właścicielem winnicy jest słynny w okolicy „Indian”. Gospodarz przejął przezwisko po ojcu, który przed laty pływał na statkach kursujących do Indii. W pobliskim domu, do którego gospodarz chętnie zaprasza gości, można spróbować kilkudziesięciu napojów własnej produkcji: od wina Dingac po nalewki i wódki o różnym smaku (m.in. miodowe, orzechowe i migdałowe).

AG
www.cro.pl
wwwchorwacja.hr


Stara Lubownia

Już tydzień po świętach wielkanocnych na zamku w Starej Lubowni nastąpi otwarcie sezonu turystycznego na Spiszu. Dzięki niskim cenom, bliskości polskiej granicy, pięknym zabytkom i górom region ten jest najchętniej odwiedzanym przez Polaków miejscem w Europie. Przez cały weekend w miasteczku Stara Lubownia, skansenie pod zamkiem i na samym zamku będą trwały festyny, pokazy walki i kiermasze.
Zamek w Starej Lubowni był przez trzy i pół wieku siedzibą polskich starostów. Z historią twierdzy związane są nazwiska Kmitów, Lubomirskich i Zamoyskich.

MG
hrad.lubovna.sk
www.hrady.sk


 Kolumny przygotował Adam Gąsior

Wydanie: 12/2003

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy