O jeden skok za dużo

O jeden skok za dużo

Do 15 września można składać wnioski o pomoc z funduszu „Pierwszy Krok”

Rok temu Dariusz Molga z Radomia był nad zalewem w podradomskim Jedlińsku. – Siostra i koledzy już chcieli iść, pomyślałem, że jeszcze ten ostatni raz skoczę do wody i zanurkuję. Skoczyłem na głowę, poczułem nagły ból, ale nie straciłem przytomności. Złamałem kark. Paraliż, czterokończynowe porażenie, kolega wyciągnął mnie z wody. Mogę powtarzać każdemu: pamiętajcie, żeby najpierw zbadać dno i głębokość, nie skaczcie do nieznanej wody – mówi.
Dziś 26-letni Dariusz jeździ na wózku. – Ale ja jeszcze będę chodził, odzyskuję stopniowo sprawność, jestem rehabilitowany, wraca mi dużo czynności.

Przed wysokimi schodami

Dariusz myśli o komputerze, byłaby to duża pomoc w kontaktach z otoczeniem. Liczy na to, że dostanie go dzięki pomocy Funduszu „Pierwszy Krok”.
Celem funduszu, uruchomionego przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji oraz fundację Sue Ryder w Polsce, jest udzielanie wsparcia finansowego osobom, które doznały urazu kręgosłupa na skutek skoku do wody lub wypadku drogowego. To kontynuacja kampanii „Płytka wyobraźnia to kalectwo”, ostrzegającej przed nieprzemyślanymi skokami.
– Chcielibyśmy, żeby z naszej pomocy korzystały osoby, które w wyniku nieszczęśliwego wypadku zostały zmuszone do poruszania się na wózku inwalidzkim. Wtedy zaczynają się piętrzyć problemy, o których wcześniej nie miały pojęcia. Pokonywanie zbyt wysokich progów, schodów i korytarzy za wąskich dla wózka inwalidzkiego. Są też bariery psychiczne, tkwiące w człowieku, który jeszcze wczoraj funkcjonował całkowicie sprawnie. Pomoc oferowana w ramach „Pierwszego Kroku” pomaga uwierzyć tym ludziom w siebie, może dać im szansę na „nowe” i pomimo wypadku twórcze życie – mówi Piotr Pawłowski, prezes SPI.

Pomysł na życie

Fundusz przeznaczony jest na konkretny cel zaproponowany przez wnioskodawcę. Może nim być np. likwidacja barier architektonicznych w miejscu zamieszkania, zakup komputera i oprogramowania czy sprzętu rehabilitacyjnego, sfinansowanie szkolenia zawodowego lub kursu. Trzeba mieć tylko pomysł na życie i wiedzieć, co się pragnie robić. Maksymalna wysokość dofinansowania to 4,5 tys. zł. O pomoc mogą się ubiegać osoby poszkodowane w wyniku zdarzeń, które miały miejsce nie wcześniej niż dwa lata przed terminem złożenia wniosku. Warunkiem udzielenia wsparcia jest wkład środków własnych, wynoszący co najmniej 10% przyznanej kwoty.
W tym roku, ze względu na ograniczony jeszcze zasięg przedsięwzięcia, o pomoc mogą się ubiegać tylko osoby zamieszkałe na terenie województwa mazowieckiego. Być może, w przyszłym roku działalność funduszu obejmie także pozostałe regiony.


Wszelkie informacje o tym, kto ma prawo się starać o dofinansowanie, formularz wniosku oraz regulamin można uzyskać na portalu www.niepelnosprawni.info, a także w Stowarzyszeniu Przyjaciół Integracji, Warszawa 00-162, ul. Dzielna 1, tel.: (0-22) 635-13-30. Wnioski należy składać listem poleconym (maile nie są przyjmowane) bądź osobiście w siedzibie stowarzyszenia do 15 września.

 

 

Wydanie: 35/2003

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy