W czasach wirusa jest taki wysyp mądrali, że trudno się przebić do mediów. Choć z tym akurat Paweł Lisicki, szef „Do Rzeczy”, nie ma problemu. Ma za to problem z tym, co mówi. Trzeba mieć silne nerwy, by nadążyć za myślą tego subtelnego prawicowca o koronawirusie. Dla niego „źródłem tej paranoi jest radykalne przywiązanie człowieka do życia ziemskiego”. I co gorsza, nawet dla takiego mądrali jak Lisicki ludzie nie chcą odstąpić od tego zgubnego nałogu. Nawet emeryci. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






