Przychodzimy, odchodzimy…

Przychodzimy, odchodzimy…

…ale nie tak jak w hymnie Piwnicy pod Baranami – „leciuteńko, na paluszkach” – lecz z hukiem, rumorem i po trupach. W TVP i Polskim Radiu lecą więc głowy niesłusznych dziennikarzy, którzy podpadli obecnej sile przewodniej PRL-owskimi korzeniami albo podlizywaniem się III RP, ale za to przybywają inni – „nasi”, dzielni rycerze braci K. Oto niedawni buntownicy, którzy sprzeciwiali się odwołaniu Bronisława Wildsteina i na znak protestu odeszli z telewizji publicznej – wydawczyni „Wiadomości”, Marzena Paczuska, i reporter tychże, Michał Karnowski, brat bliźniak Jacka – zostali rzuceni na nowe odcinki. Ta pierwsza będzie wydawała w radiu „Sygnały dnia”, ten drugi zostaje wiceszefem Informacyjnej Agencji Radiowej. Odchodzą, przychodzą… Na miejsce tych, którzy już nie wrócą. Na pewno nie w tej pięciolatce.

Wydanie: 14/2007

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy