Płk Nowek przegrał z „Przeglądem”

Szef Agencji Wywiadu, były szef UOP i były ekspert sejmowej Komisji Śledczej ds. PKN Orlen, Zbigniew Nowek, przegrał proces cywilny z „Przeglądem”, który w listopadzie 2004 r. w rubryce „Przebłyski” zarzucił mu, że był autorem przecieków tajnych materiałów tej komisji do prasy.
Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew Nowka, uznając, że wprawdzie mógł czuć się on urażony, ale działanie „Przeglądu” nie było bezprawne. Sąd podkreślił, że o tym, iż Nowek mógł mieć związek z przeciekami, mówili świadkowie, m.in. b. szef Agencji Wywiadu, Zbigniew Siemiątkowski, b. członek komisji śledczej, Andrzej Celiński, oraz kilku dziennikarzy.
W uzasadnieniu wyroku sędzia Elżbieta Ziółkowska powiedziała, iż ze słów świadków wynika, że w śledztwie prokuratury w sprawie przecieków zgromadzono zeznania świadków co do możliwości przekazywania tajnych informacji właśnie przez Nowka. Dodała, że notatka w „Przeglądzie” nie była oficjalnym komunikatem prokuratury, a jedynie dziennikarskim przypuszczeniem, że podejrzenia śledczych mogą kierować się w stronę Nowka.
Według sądu, nasz tekst nie zawierał treści, które bezprawnie naruszałyby dobra osobiste powoda. Sędzia zwróciła uwagę, że notatka ukazała się w rubryce satyrycznej. Autor notatki nie naruszył zaś dziennikarskiej rzetelności, gdyż działał w obronie uzasadnionego interesu społecznego, jakim było poinformowanie opinii publicznej o sprawie przecieków, za które „powód powinien się czuć odpowiedzialny”.
Sędzia podkreśliła, że Nowek nie zażądał sprostowania od czasopisma. Płk Nowek bardzo krytycznie ocenił wyrok sądu i zapowiedział apelację.

Wydanie: 16/2006

Kategorie: Wydarzenia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy