Czy w Polsce można uczciwie robić duże interesy?

Czy w Polsce można uczciwie robić duże interesy?

Tadeusz A. Mosz
publicysta ekonomiczny TVP 1,
autor programu „Plus minus”

Można robić duże interesy, nie łamiąc prawa, ale nie można ich prowadzić bez koneksji towarzysko-politycznych. Żyjemy w sytuacji tak silnych związków polityki z biznesem, że nie sposób sobie wyobrazić, że mógłby w Polsce istnieć ogromny biznes bez udziału i poparcia polityki. Nie znaczy to jednak, że wszystko w tym układzie musi być aferą i przestępstwem.

Prof. Zbigniew Szawarski
filozof, etyk

Uczciwość w interesach wymaga respektowania zasad moralnych i odpowiednich reguł gry. Nie mam wątpliwości, że George Soros zdobył swą fortunę, umiejętnie spekulując na giełdzie, nie naruszając przy tym prawa i moralności. I myślę też, że są w Polsce ludzie, którzy zdobyli fortuny uczciwie, i są też tacy, którzy zdobyli je nieuczciwie. Nie potrafię natomiast określić, jaka to proporcja. Jeden na 100 tys. czy też jeden na stu najsławniejszych w Polsce biznesmenów. Sądzę, że tego nikt nie wie. Nie potrafię jednak sobie wyobrazić, jak zaczynając od zera, można w ciągu 10-12 lat zgromadzić majątek wart setki milionów dolarów, nie naruszając lub przynajmniej nie interpretując na swoją korzyść żadnej zasady prawnej i moralnej.

Andrzej Malinowski
prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich

Pytanie sugeruje, że duże interesy są nieuczciwe, a uczciwe tylko małe. A naprawdę i duże, i małe mogą być tak uczciwe, jak i nieuczciwe. To zależy wyłącznie od ludzi. Weźmy przykład szarej strefy, w której mroku powstaje przynajmniej czwarta część produktu krajowego brutto. Udział w niej mają nie tylko przedsiębiorcy, ale ich pracownicy, no i konsumenci, którzy chyba wiedzą, co kupują. Przyczyną tego stanu nie jest charakter przedsiębiorców – choć i to trzeba wziąć pod uwagę – lecz warunki, czyli wrogie prawo i wysokie podatki, które tworzy państwo.

Aleksander Gudzowaty
prezes zarządu, dyrektor naczelny spółki Bartimpex

Można, ale to bardzo trudne. Wszędzie trzeba coś załatwiać, namawiać, a to nie jest proste. Przykładem na to, że jednak można uczciwie, bez „przyśpieszającej katalizacji” robić duże interesy, jest spółka Bartimpex. Przygotowaliśmy własny kodeks etyki i zasad postępowania dla całej grupy, w myśl którego np. upominki wręczane klientom lub partnerom nie mogą być droższe niż 72 zł. Jest to zgodne z rozporządzeniem ministra finansów. Formalnie jeśli upominek jest droższy, powinien być wręczany razem z PIT-em. Mamy niezwykle czytelną księgowość, cały obrót jest zaksięgowany, dlatego mogę spokojnie odpowiadać na pytania o uczciwość w biznesie.

Wiesław Kaczmarek
poseł SLD, b. minister skarbu

Można, a skoro można, to należy prowadzić uczciwie duże interesy. Nie powinno się tworzyć obrazu, że biznesowi towarzyszą wyłącznie nieprzejrzyste relacje opierające się na protekcji i łapówkach. Negatywne zdarzenia mogą tworzyć zły klimat, ale jest to jednak zdecydowany margines w stosunku do większości. Chciałbym w to wierzyć, niestety tak się składa, iż środowiska gospodarcze krytykują to wszystko, ale zarazem akceptują nieuczciwe działania, same mając przecież najlepsze rozpoznanie, kto był nierzetelny i nieprzejrzysty, a kto się starał działać normalnie.

Prof. Marek Rocki
rektor SGH

Gdyby odpowiedź była negatywna, oznaczałoby to, że wszystkie firmy funkcjonują po części jako organizacje przestępcze. Jestem przekonany, że może być inaczej i z pewnością jest. W Polsce absolutnie należy robić interesy w sposób uczciwy, co więcej, należy oczekiwać i wymuszać identyczny typ zachowań od innych podmiotów. Wyłącznie konsekwentne przeciwstawianie się rozdętej korupcji i ujawnianie wszystkich jej przypadków może doprowadzić do polepszenia warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Na razie nie liczyłbym na pomoc ze strony systemu sądowniczego, do którego bezradności i opieszałości wszyscy zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Ta bezradność sądów przekłada się na poczucie bezradności i bezsilności poszkodowanych osób lub firm, które w swojej działalności napotkały barierę wynikającą z braku uczciwości.

Dr Paweł Soroka
koordynator Polskiego Lobby Przemysłowego

W Polsce w dużym stopniu istnieje powiązanie między polityką a gospodarką, powstał kapitalizm polityczny. Nie można zapominać o potencjalnej możliwości korupcji, ale wystarczą tylko dobre relacje polityków z biznesmenami, bo nie da się robić dużych interesów bez dojść do polityków.

Ryszard Taradejna
autor komentarzy nt. działalności gospodarczej

Obserwując kolejne bariery i zasadzki od 13 lat budowane przez ustawodawcę na poletku zwanym „działalnością gospodarczą”, z podziwem patrzę na przedsiębiorców, którzy próbują przez nie przebrnąć. I oczyma wyobraźni widzę zwycięzców tych zmagań w roli potentatów światowej gospodarki. Bowiem nasz prawny tor przeszkód mogą pokonać tylko najlepsi.

Prof. Zdzisław Sadowski
prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego

U nas można robić uczciwie duże interesy, jak wszędzie na świecie, ale wielki biznes jest jednak narażony na pokusy. Korupcja występuje w różnych krajach, jej skala np. w USA jest większa niż w Polsce. Powstają też nieprawości, które prześladują polską gospodarkę, dlatego myślę, że etyka w biznesie jest czymś ogromnie pożądanym. Pokusy istnieją, więc w ostatecznym rozrachunku wszystko zależy od moralności konkretnych biznesmenów, od tego, jak się wobec pokus będą zachowywali.

Wydanie: 40/2003

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy