O tym, że spółki skarbu państwa szastają kasą, by podlizać się „dojnej zmianie”, wie już każdy. Wiemy też, że pomysłowość prezesów nie ma granic. Taki Marcin Chludziński, prezes Zarządu KGHM Polska Miedź, jest szczególnie wyrywny. Strzela raz, a płaci dwa razy. Raz płaci, gdy KGHM zostaje Mecenasem Złotym (?) Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych Tropem Wilczym, a drugi, gdy ogłoszenie o tym, jak czci „Ognia”, „Burego” czy „Łupaszkę”, lokuje w „Gazecie Polskiej”. Nie za darmo bynajmniej. A przecież zamiast wydawać naszą kasę, mógłby Chludziński sypnąć ze swojej. Zarabia wszak miliony. Skoro tak kocha „wyklętych”, niech płaci. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






