Milczenie i kombinowanie to pierwszy stopień do telewizyjnego raju
Część trzecia zamyka poczet prezesów TVP. Znów warto spojrzeć prawdzie w oczy i zobaczyć, kiedy telewizja przeżywała najlepszy okres i kiedy powstawały najlepsze programy, a co działo się w ostatnich latach. Pod znakiem zapytania wciąż stoi jej przyszłość, bo kandydatów na stanowisko prezesa jest wielu.
ROMUALD ORZEŁ
od grudnia 2009
Kolejny prezes porozumienia PiS-SLD-Ordynacka. Reporter z Gdańska, znalazł ukryte dokumenty z Grudnia ‘70. W dniach katastrofy i żałoby smoleńskiej nie wtrącał się w program. Żaden polityk nie śmiał wówczas dzwonić i TVP działała profesjonalnie.
Ofiara walki politycznej, wykiwany przez SLD. Został obalony przez radę nadzorczą jak w mrocznym thrillerze. Zamach potwierdzały dziwne paski na wszystkich antenach wprowadzane przez spiskowców, ogłaszające jego koniec i nowy Dzień Zwycięstwa.
WŁODZIMIERZ ŁAWNICZAK
2010
Prezes na cztery miesiące. Ordynacka. Trafny wybór, człowiek bez skaz charakterologicznych. Specjalista od reklamy wyrzucony za prezesa Dworaka przez członka zarządu, śliskiego typa, który był właścicielem kamienicy na Noakowskiego w Warszawie. Ławniczak znał się na swojej robocie, umiał zarabiać na reklamie, odstawiał polityków, organizował konferencje prasowe. Niestety, zmarł przedwcześnie. Gwiazdor Ziemiec na prośbę o wygłoszenie w imieniu TVP pożegnania w katedrze polowej, bo nadawał się do tej roli, wykręcił się brakiem czasu. Powstała nagroda im. Ławniczaka, wręczana podczas dorocznej gali Teatru Polskiego Radia, za twórczość łączącą radio z telewizją. Laureatami zostawali Janusz Zaorski, Janusz Głowacki czy Stanisław Brejdygant. Później, podobnie jak nagroda im. Drawicza, została zlikwidowana wiadomo przez kogo.
BOGUSŁAW PIWOWAR
2010/2011
Awans niespodziewany, bo nie było nikogo innego pod ręką. SLD, Ordynacka, licho wie. W gabinecie bawił się Glockiem 9 mm. Miał plan na Teatr Telewizji. „Teatr Telewizji widzę ogromny!” – takie słowa wymyślił. Wielbiciel prognozy pogody. Promotor Daniela Gorgosza, współczesnego likwidatora. Doszło wówczas do konfliktu o niedbałe odśnieżanie,







