Prezydencka dogrywka

Prezydencka dogrywka

Białystok

O fotel prezydenta Białegostoku walczyć będą 10 listopada dotychczasowy prezydent Ryszard Tur (członek ZChN) z Białostockiego Porozumienia Prawicy koalicji ugrupowań od PO do umiarkowanego skrzydła LPR oraz Zbigniew Puchalski – wystawiony przez koalicję SLD-UP. Ryszard Tur otrzymał 29% głosów, ale liczy, że w II turze poprą go jeszcze zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości, których kandydat wiceprezydent Marek Kozłowski uzyskał trzecie miejsce w wyborach.

Bydgoszcz
Tutaj do walki o fotel prezydenta staną kandydat SLD-UP, Roman Jasiakiewicz i Konstanty Dombrowicz wystawiony przez Bydgoskie Porozumienie Obywatelskie wspierane przez PO. Jasiakiewicz – obecny prezydent miasta – był od początku typowany na zwycięzcę. Wprawdzie 27 października wyprzedził swego konkurenta o dwie długości (otrzymał 44% głosów, podczas gdy Dombrowicz 19%), ale kandydat PO nie składa broni. Według niego, poprą go centroprawicowe ugrupowania, m.in. zwolennicy byłego posła AWS, Kosmy Złotowskiego, który także startował do wyścigu o funkcję prezydenta Bydgoszczy (otrzymał 11%). Czy jednak te wyliczenia sprawdzą się przy urnie wyborczej?

Gdańsk
Do II tury przeszli obecny prezydent miasta, Paweł Adamowicz z PO oraz Marek Formela, kandydat koalicji SLD-UP. W I turze Adamowicz dostał 37,5% głosów, natomiast jego kontrkandydat 17,5%. Dotychczasowy prezydent liczy, że w II turze poprą go wyborcy Bogdana Borusewicza (UW), który w wyborach na prezydenta uplasował się na trzecim miejscu, uzyskując 16% głosów.

Kielce
Druga tura rozstrzygnie, kto będzie prezydentem Kielc. Tutaj gra toczy się pomiędzy zwolennikami dotychczasowego prezydenta, Włodzimierza Stępnia z SLD-UP, a wyborcami kandydata prawicy, Wojciecha Lubawskiego. Pierwszy zdobył 38% głosów, drugi – 35%. Sztab wyborczy Lubawskiego zapowiada przejęcie wyborców, którzy w I turze poparli innych prawicowych kandydatów – Jacentego Burasa z LPR oraz Zbigniewa Kośmidera z Samoobrony. Ten ostatni gotowy jest poprzeć Lubawskiego, ale nie jest przesądzone, że jego wyborcy go posłuchają.

Kraków
W Krakowie zmierzą się Józef Lassota, wystawiony przez UW i Jacek Majchrowski, kandydat SLD-UP. Lassota zdobył 24,4% głosów, natomiast jego kontrkandydat – 21%. Wielkim przegranym okazał się być poseł Jan Rokita (PO), który nie zdołał przejść do II tury. W listopadzie najprawdopodobniej wygra jednak Lassota, którego poprą ugrupowania prawicowe. Według obserwatorów krakowskiej sceny politycznej, Lassota wygrałby już w I turze, gdyby prawica nie podzieliła się i w rezultacie poparła kilku kandydatów. W II turze zapowiadają jednak zwarcie szeregów.

Lublin
Do II tury przeszli dotychczasowy prezydent miasta, kandydat prawicy, Andrzej Pruszkowski (32,5%) oraz wystawiony przez koalicję SLD-UP, Wiesław Brodowski, były wicewojewoda lubelski (21,4%). Wprawdzie ugrupowania prawicowe podzieliły się przed wyborami, ale w drugiej turze najprawdopodobniej poprą Andrzeja Pruszkowskiego.

Łódź
O fotel prezydenta rywalizować będą kandydaci SLD-UP, Krzysztof Jagiełło (36%) – dotychczasowy prezydent Łodzi oraz Jerzy Kropiwnicki, szef ZChN, wystawiony przez Łódzkie Porozumienie Obywatelskie skupiające ugrupowania prawicowe. Kropiwnickiego poparło 25% mieszkańców. Teraz kandydaci zabiegają o poparcie wyborców tych kandydatów, którzy przepadli w I turze: Włodzimierza Fisiaka z POPiS – 13% poparcia, niezależnej Bożeny Banasik – 9,5%, Marka Madeja z Samoobrony – 8%.

Olsztyn
Zwycięzcą I tury wyborów w Olsztynie okazał się dotychczasowy prezydent miasta, Czesław Jerzy Małkowski – kandydat SLD-UP. Zagłosowało na niego 36,8% mieszkańców. Drugie miejsce przypadło Jerzemu Szmitowi, wystawionemu przez Prawo i Sprawiedliwość. Szmit zdołał przekonać do siebie 15,5% wyborców.

Poznań
Do II tury przeszli kandydaci: Ryszard Grobelny, startujący pod szyldem niezależnego, ale popierany przez PO, oraz Wojciech Szczęsny Kaczmarek (niezależny, były prezydent Poznania). Wprawdzie Grobelny może się pochwalić dobrym wynikiem – 38% (Kaczmarek 20%), ale zwycięstwo tego pierwszego wcale nie jest przesądzone. Nie wiadomo, kogo zdecydują się poprzeć wyborcy b. minister Aldony Kameli-Sowińskiej (startowała jako niezależna, 12% głosów). W drugiej turze kandydaci będą walczyć także o sympatię zwolenników kandydata SLD-UP, Sławomira Pietrasa (11%) oraz posła PiS Marcina Libickiego (8%).

Szczecin
W II turze zmierzą się legendarny Marian Jurczyk, b. prezydent miasta i dotychczasowy prezydent, kandydat SLD-UP, Edmund Runowicz. Różnica między oba kandydatami wyniosła zaledwie 3% (27% i 24%). Przedwyborcze sondaże bardziej skłaniały się do przyznania pierwszego miejsca Runowiczowi. Ostatecznie niewiele brakowało, a przegrałby z kandydatką niezależną prof. Teresą Lubińską (Uniwersytet Szczeciński). O przejściu do II tury zdecydowało kilkaset głosów. Teraz wszystko zależy od tego, na kogo przerzucą swe głosy wyborcy Teresy Lubińskiej (do niedawna działaczki UW). Jurczyk na pewno może liczyć na poparcie sympatyków LPR, których kandydat – płk Ryszard Chwastek – zdobył ok. 5% głosów.

Warszawa
O zwycięstwo już w I turze niemal otarł się lider PiS, Lech Kaczyński. Zagłosowało na niego 49,6% warszawiaków. Tak dużego poparcia nie przewidywały nawet najbardziej życzliwe Kaczyńskiemu sondaże. O sukcesie może też mówić Marek Balicki, senator SLD-UP, który niespodziewanie pokonał Andrzeja Olechowskiego (PO) i przeszedł do II tury. Na Balickiego zdecydował się przerzucić swe głosy Zbigniew Bujak. Lider PO oficjalnie poparł kandydata PiS, ale nie jest pewne czy elektorat Olechowskiego nie podzieli się przy urnie wyborczej. Najprawdopodobniej jednak zwycięstwo przypadnie Lechowi Kaczyńskiemu.

Wrocław
Tutaj II tura zdaje się być tylko formalnością. W październiku zwyciężył mało znany wcześniej Rafał Dutkiewicz, kandydat POPiS. Uzyskał on 41% głosów. Na drugim miejscu znalazła się Lidia Geringer d’Oedenberg, popierana przez SLD-UP (28%). Dutkiewicz liczy na głosy zwolenników lidera UW, Władysława Frasyniuka, który zebrał 10% głosów. Sam Frasyniuk na razie nie zdecydował, na kogo przerzuci swe głosy. W sztabie wyborczym Dutkiewicza pewni są także poparcia Samoobrony (ich kandydatem był sportowiec Rafał Kubacki), której członkowie zapowiadają, że nie poprą kobiety na stanowisku prezydenta miasta.

Zielona Góra
Tutaj mieszkańcy będą mieli do wyboru kandydata SLD-UP, Zygmunta Listowskiego (w I turze zebrał 36,6% głosów) oraz kandydatkę niezależną Bożenę Ronowicz (27,6%) z Komitetu Wyborczego Sprawiedliwa i Prawa Zielona Góra.


II tura nie będzie potrzebna natomiast w Opolu, Gorzowie Wielkopolskim, Gdyni i Katowicach. Tam prezydenci miast zostali wyłonieni już za pierwszym razem. Najbardziej spektakularny sukces odniósł Wojciech Szczurek, dotychczasowy prezydent Gdyni. Kandydat POPiS zdobył aż 77% głosów. Jego najpoważniejszy kontrkandydat – Jarosław Duszewski wystawiony przez koalicję SLD-UP otrzymał 13% głosów.
Spokojny jest już Ryszard Zembaczyński (66%) zwycięski kandydat na prezydenta Opola, wspierany przez POPiS i Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Wygrał on z dotychczasowym prezydentem miasta, kandydatem lewicy, Piotrem Synowcem (23%).
Wyborcze emocje ma już za sobą również Piotr Uszok (54%), kandydat prawicowy i dotychczasowy prezydent Katowic. W Gorzowie Wielkopolskim natomiast wyścig do fotela prezydenckiego wygrał kandydat SLD-UP, xxx Jędrzejczak (50,2%).

 

Wydanie: 44/2002

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy