Przejęty symbol

Przejęty symbol

Na przełomie listopada i grudnia zeszłego roku w całej Polsce pojawiły się plakaty i bilbordy pro-life, przedstawiające łono matki w kształcie serca, a w nim nienarodzone dziecko. Rozklejenie grafik było reakcją na protesty przeciwko zakazie aborcji.

Szybko okazało się, że organizatorzy akcji, Fundacja Nasze Dzieci – Edukacja, Zdrowie, Wiara, zaliczyli spektakularną wpadkę. Ekaterina Glazkova, autorka ilustracji, publicznie nie zgodziła się z ich poglądami. „Ta ilustracja została namalowana jako coś pozytywnego, jest personifikacją radości z macierzyństwa, a nie symbolem ograniczania praw kobiet. (…) Jako kobieta i artystka całkowicie popieram polskie kobiety w ich protestach o prawo do wyboru”, napisała artystka na swoim Instagramie. Niedługo później, w geście poparcia dla Strajku Kobiet, narysowała nagą kobietę na tle czerwonej błyskawicy. „Trzymaj się z dala od mojego ciała”, podpisała post.

Organizatorki „Strajku Kobiet Kłodzko i powiat” skontaktowały się z Ekateriną Glazkovą i za jej zgodą zmodyfikowały symbol proliferów. Na białym tle wokół serca napisały: „Tak dla chcianej ciąży”, „ – Mamusiu, jestem gejem. – W porządku synku, cieszę się, że Cię mam”, „ – Mamo, w przyszłości chcę być swoja w własna. – Dlatego strajkuję, córeczko”, „ – Mamo, a jak ja będę duża i zajdę w ciążę, to co? – Zrobisz to, co uznasz za słuszne” i „– Dlaczego płaczesz, mamusiu? – Będziesz niepełnosprawne i państwo cię wykluczy”.

26 stycznia Ogólnopolski Strajk Kobiet uzyskał pozwolenie od Ekateriny Glazkovej na wykorzystywanie ilustracji w kampanii i rozpowszechnianie nowych plakatów. Od teraz każdy może je wydrukować.

 

 

fot. Krzysztof Żuczkowski 

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy