Razem czy osobno?

Wewnątrz AWS powstała Federacja AWS. To pierwszy krok do rozłamu w Akcji

Liderzy partii tworzących AWS biegają z zarządu na zarząd, ze spotkania na spotkanie, z negocjacji na negocjacje. Kompromisu nie ma, za to powstało nowe ciało polityczne. Prezesi SKL, Jan Maria Rokita i PPChD, Antoni Tokarczuk założyli Federację AWS. Zastrzegają, że samej Akcji nie zamierzają opuszczać. Federacja AWS będzie działać w ramach AWS. Jakie będą jej kompetencje? Tego zdaje się jeszcze sami ojcowie-założyciele nie uzgodnili. Szefem Federacji został marszałek Sejmu Maciej Płażyński.

Prezes “w histerii”?

Krzaklewski nie uznaje tej Federacji i zapowiada założenie własnej. Przewiduje się, że najprawdopodobniej wraz z UW i “Obywatelami dla Rzeczpospolitej” Andrzeja Olechowskiego najbardziej radykalni buntownicy będą montować własne ugrupowanie.
Jednak za wyjściem z Akcji opowiadają się tylko niektórzy. Z pewnością zostaliby: dawny lider SKL poseł Mirosław Styczeń, Krzysztof Oksiuta, Wiesław Walendziak, Jacek Janiszewski. Zdecydowani na wyjście są Artur Balazs i Aleksander Hall. – Rokita nie chce rozwodu z AWS, ale dał się podpuścić Balazsowi i Hallowi. Zagalopował się i teraz nie ma jak się wycofać z honorem – powiedział nam jeden z liderów SKL. Nic dziwnego, że prezes Stronnictwa jest – jak mówią nieprzychylni mu politycy – “w histerii”. Na ostatniej Radzie Krajowej SKL straszył dymisją, zapowiadał wycofanie się z polityki i wyjazd za granicę na co najmniej pół roku. W Sejmie prezesowi Stronnictwa przez ostatnie dni towarzyszyła żona Nelly. Oficjalnie przyjechała zbierać materiały do gazetki SKL, mówi się jednak, że jest w Warszawie po to, by podtrzymywać męża na duchu.

Rejterada ZChN

Z trzech zbuntowanych partii zostały już dwie i wchodząca w skład RS AWS grupa polityków związanych z Tomaszewskim (tzw. Spółdzielnia). ZChN wycofało się z placu boju. Nie atakuje Krzaklewskiego, nie przyłączyło się do tworzenia federacji z Rokitą, Tokarczukiem i Płażyńskim. – Federacja tak, ale może na zasadach proponowanych przez “Solidarność”? – zastanawia się szef ZChN, Stanisław Zając. Najprawdopodobniej więc niemal żaden polityk Zjednoczenia nie odszedłby z AWS, gdyby doszło do rozłamu.
Jan M. Rokita dla zwolenników Krzaklewskiego przestaje być przeciwnikiem numer 1. W tej roli od zeszłego piątku występuje marszałek Maciej Płażyński. Podejrzewa się go o konszachty z potencjalnie najpotężniejszym rywalem Krzaklewskiego na prawicowej scenie politycznej, byłym wicepremierem, Januszem Tomaszewskim.

Bunt premiera Buzka

Coraz większe kłopoty zaczyna mieć lider AWS z dyspozycyjnym dotychczas premierem Jerzym Buzkiem. Premier najwyraźniej zyskuje na odwadze, gdy Krzaklewski jest daleko od niego. Kilka dni temu, podczas pobytu lidera AWS w USA, premier oświadczył, że jest gotów “stanąć na czele federacji AWS”. Odpowiedzią Krzaklewskiego była… decyzja podległej mu Komisji Krajowej “S” o wejściu związku w spór zbiorowy z rządem Jerzego Buzka. – Marian pogroził premierowi “solidarnościowym” palcem – żartowano w Sejmie.
Teraz “solidarnościowym palcem” Krzaklewski grozi twórcom Federacji.
Twierdzi, że NSZZ “S” nigdy nie wybaczyłaby mu dymisji z funkcji szefa AWS. Podkreśla, że jest za reformą AWS, ale najpierw chce zwołania Kongresu Jedności Prawicy. Grozi odebraniem logo AWS.
Efektem negocjacji w Akcji jest pojawienie się w niej dwuwładzy. Płażyński kieruje Federacją, którą bojkotuje szef AWS. Krzaklewski twierdzi, że jedynym kierownictwem AWS jest Rada Krajowa. Ją natomiast bojkotują “sfederowani”, argumentując, że “Krzaklewski w Radzie ma większość”.
Wydawało się, że rozwój sytuacji w AWS jest prosty: albo partie podporządkują się Krzaklewskiemu, albo przeciwnicy lidera AWS opuszczą Akcję. Piątkowa decyzja o utworzeniu Federacji SKL-PPChD niczego nie rozwiązuje i nie zamyka. Otwiera zaś nowy spór wewnątrz SKL i RS AWS, którego członkiem jest szef Federacji, Maciej Płażyński.

 

Wydanie: 46/2000

Kategorie: Wydarzenia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy