Refleks Skwiecińskiego

Refleks Skwiecińskiego

Piotr Skwieciński, tzw. niezależny dziennikarz sympatyzujący z PiS, który w nagrodę za swą niezależność został prezesem PAP, zyskał ostatnio miano „Szachisty”. Powodem jest tempo, z jakim największa agencja prasowa zareagowała na kompromitujące rząd taśmy ujawniające sposób „negocjacji” polityków PiS. Skwiecińskiemu zarzucono, że o aferze poinformował dopiero po trzech godzinach. Na te oszczerstwa prezes zareagował błyskawicznie: – Nie po trzech, a po dwóch! – protestował.
Skwieciński najwyraźniej zupełnie nie rozumie, że czas w agencji prasowej jest na wagę złota i biegnie znacznie szybciej niż w miesięczniku.

Wydanie: 40/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy