Rok po Majdanie

Rok po Majdanie

Wielu obserwatorów wątpi, czy nowy rząd Ukrainy będzie zdolny do przeprowadzenia niezbędnych reform

Podsumowanie mijającego roku z perspektywy większości mieszkańców Ukrainy nacechowane jest niepokojem o przyszłość kraju. Jego powód to konflikt w regionach południowo-wschodnich oraz towarzyszące mu gwałtowne wydarzenia.

Miliony uchodźców

Najwyższą cenę za ten konflikt płaci ludność cywilna. Liczba zabitych, rannych i uciekinierów wciąż rośnie. Powszechne staje się łamanie zasad międzynarodowego prawa humanitarnego, podstawowych praw człowieka i prawa do odmiennych poglądów. Szczególnie zagrożone są życie i godność ludności na terenach objętych konfliktem, uchodźców na całym obszarze Ukrainy, mniejszości, a zwłaszcza kobiet, dzieci, ludzi starszych i niepełnosprawnych. Załamanie się prawa i porządku publicznego wpływa na rozpad społeczności lokalnych i rodzin. Tkanka społeczna Ukrainy staje się niestabilna i krucha.

Rosną straty w ludziach. Na wschodzie kraju po stronie separatystów zginęło ponad 4,5 tys. osób, w tym dzieci, kobiety i ludzie starsi. Straty strony rządowej to 8 tys. poległych, głównie ochotników, w tym ok. 100 osób zabitych w czasie protestów na Majdanie w lutym. Ponadto zniszczona została znaczna część niezbędnej infrastruktury publicznej (mieszkania, środki transportu, szkoły, szpitale, ujęcia wody itp.).

Z ok. 7 mln osób mieszkających przed rokiem w obwodach bezpośrednio dotkniętych konfliktem zostało teraz – jak się szacuje – ok. 5,1 mln. Według statystyk rządowych i ONZ z końca listopada, ponad 1 mln obywateli Ukrainy zarejestrowanych jest jako uchodźcy, ponadto 1,4 mln osób kwalifikuje się do pomocy humanitarnej. Liczba przesiedlonych wewnątrz kraju wyniosła ponad 508 tys., z czego 80% to kobiety, dzieci, osoby starsze i niepełnosprawne. Liczby te są prawdopodobnie wyższe, ale brakuje scentralizowanego systemu rejestracji. Dane ONZ pokazują również, że 540 tys. osób złożyło podania o azyl lub pobyt tymczasowy w Rosji, a 60 tys. na Białorusi. W krajach Unii Europejskiej o azyl wystąpiły 7363 osoby, w tym w Polsce 2043. O pobyt stały lub tymczasowy ubiegało się 25 816 osób.

Na skraju bankructwa

Konflikt na wschodzie Ukrainy ma niszczący wpływ na sytuację gospodarczą kraju. Większość walk toczyła się w rejonie Ługańska i Doniecka, przemysłowym sercu kraju, gdzie łącznie wytwarzano przeszło 18% PKB Ukrainy. Produkcja przemysłowa w obu regionach spadła o 30% średnio w 2014 r., a o ok. 70% w sierpniu i wrześniu. Najbardziej zniszczona została gospodarka obwodu ługańskiego, która silnie odczuła również kryzys roku 2009 i lat następnych. Obecny konflikt wzmocnił długookresowe negatywne tendencje ekonomiczne na wschodzie Ukrainy i znacznie osłabił przemysł węglowy, stalowy oraz chemiczny.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje spadek ukraińskiego PKB w 2014 r. o 10%. Ocenia się, że w związku z tym rząd może potrzebować dodatkowych 19 mld dol., aby utrzymać się na powierzchni. Tymczasem wartość hrywny gwałtownie spada, w listopadzie inflacja wzrosła do 20%. Dewaluacja i ucieczka depozytów (Ukraińcy wycofali z banków ok. 101 mld hrywien) doprowadziły do upadku 17 ze 180 ukraińskich banków, a kolejnych 15 jest zagrożonych zamknięciem. Poza tym konflikt zaważył na zaufaniu na rynku konsumpcyjnym i inwestycyjnym, co pociągnęło za sobą ograniczenie działalności gospodarczej w innych regionach kraju. Zmniejszyły się wpływy z podatku dochodowego, w związku z czym rząd musiał się zwrócić do MFW z prośbą o pomoc, aby zapobiec brakom. 29 sierpnia 2014 r. MFW udostępnił drugą transzę uzgodnionego w kwietniu programu pomocy o łącznej wysokości 17,1 mld dol., z którego do chwili obecnej udostępniono 4,5 mld dol. Jeśli zawieszenie broni nie będzie przestrzegane, a rozmowy pokojowe nie przyniosą rezultatów, sytuacja Ukrainy w bliskiej perspektywie jeszcze się pogorszy.

Znaczna część infrastruktury przemysłowej jest zniszczona i według prognoz produkcja tego działu gospodarki spadnie o co najmniej 8%. MFW ocenia, że Ukraina będzie potrzebowała przynajmniej 3,5 mld dol. więcej, niż pierwotnie planowano, do utrzymania się na powierzchni do końca 2015 r. Jeśli wojna domowa będzie trwała, kwota ta może wzrosnąć do 29 mld dol., co zwiększy do ponad 40 mld dol. globalny program pomocowy prowadzony przez MFW.

Strony: 1 2 3

Wydanie: 1-2/2015

Kategorie: Opinie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy