2005

Powrót na stronę główną
Kraj

Praca dla stażysty

Na początek dla absolwentów szkół wyższych przygotowano 300 stanowisk stażowych w KGHM Na terenie działania KGHM Polska Miedź bezrobocie wśród młodych ludzi jest duże, podobnie jak w całym kraju. Sytuacja w tutejszych powiatach poprawi się jednak niebawem, ponieważ KGHM wystąpił z programem „Pierwsza praca”. Stanisław Pater, dyrektor Departamentu kKadr KGHM, wyjaśnia: – Zarząd KGHM Polska Miedź podpisał w grudniu 2003 r. umowę z pięcioma starostami. Dotyczyła ona zatrudnienia na stażach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Głód – chleb powszedni

Najwięcej szkolnej zupy schodzi w poniedziałek po głodnej niedzieli. I w piątek, gdy je się na zapas Kosze z kanapkami są wystawiane o 10.30. Ale bez komentarza: są darmowe kanapki. Mówi się: kanapki. Żeby nie piętnować. Głodne dziecko wtedy nie weźmie. Dzieci w miastach nie lubią tych wszystkich plakatów z zabiedzoną twarzą i prośbą: nie odwracaj się. Litość przyprawia je o złość. Elżbieta Bazyl, dyrektor gimnazjum nr 11 na warszawskim Służewie, nie afiszuje się z pomocą. Wokół szkoły wyrosło duże blokowisko. Zaproponowała, by każdy lokator spółdzielni płacił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

1% na zdrowie!

Fundacja Zdrowia Zagłębia Miedziowego w Lubinie co roku może zebrać kilka milionów złotych dla służby zdrowia Wszyscy pracownicy KGHM dostali w marcu specjalne koperty, a w nich listy zawierające informacje o nowej Fundacji Zdrowia Zagłębia Miedziowego w Lubinie. Fundacja powstała, by wesprzeć miejscową służbę zdrowia pieniędzmi, które każdy z nas może odliczyć od podatku dochodowego. I przeznaczyć na wybraną przez siebie organizację pożytku publicznego. W KGHM uznano, że najpilniej wymaga wsparcia służba zdrowia. – Wiemy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Oblicza wojny

Patrole, zamachy, obławy – to codzienność polskich żołnierzy w Iraku Korespondencja z Iraku Żołnierz, o którym piszę, nie chce podać swojego nazwiska. Nie godzi się też na zrobienie zdjęcia. Choć od wydarzeń, o których opowiada, minęło wiele tygodni, nadal nie nabrał do nich dystansu. Gdy mówi, nerwowo się uśmiecha i błądzi oczami. Zbyt często zaciąga się papierosem, by na końcu zdusić go z zupełnie niepotrzebnym impetem. Najpierw było to dziecko – iracki chłopiec, który podczas postoju polskiego patrolu podszedł do jednego z honkerów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Wyleczyć z nieśmiałości

W czasach, gdy trzeba być trendy i cool, przybywa nieśmiałych Od pierwszej klasy szkoły podstawowej moje życie dzieliło się na dwie części – w szkole i poza szkołą. Ta niesamowita ulga po powrocie do domu i pełne niepokoju odliczanie przed kolejnym dniem i kolejnymi lekcjami – zwierza się na forum dla ludzi nieśmiałych 22-letni chłopak. W liceum było jeszcze gorzej. Paniczny strach przed ośmieszeniem spowodował, że w czwartej klasie wszyscy mieli go za dziwaka. Potem kilka razy próbował zacząć jakieś studia.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Europa to laboratorium świata

Bez państwa opiekuńczego nie ma prawdziwej wolności politycznej Prof. Zygmunt Bauman, socjolog – Panie profesorze, pewnie w sposób niezamierzony, ale czytelnik może odebrać pana książkę „Europa. Niedokończona przygoda” jako zapis swoistego łabędziego śpiewu Europy. – Czy to był łabędzi śpiew, czy śpiew słowika, zapowiadający nadejście czasu miłości i wiosny, to się okaże dopiero po czasie. Na to pytanie nie mogę odpowiedzieć w tej chwili, parę miesięcy po tym, jak zakończyłem pisanie tej książki. Piszę przecież o procesach, które zachodzą, w książce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Księgi zbójeckie

Dzięki audycji Radia TOK FM w popłoch wpadłem. Z ust redaktor Zaleskiej albo Gawryluk (głosy poglądy mają myląco podobne) dowiedziałem się, że jestem pokątny propagatorem zbrodniczego komunizmu i równie występnego faszyzmu. Przez posiadanie ksiąg zakazanych i szkodliwych. Pretekstem radiowych rozmów było opublikowanie i kolportowanie w naszym kraju „Mein Kampf” Adolfa Hitlera. Książkę ową nabyłem w miejscu tak nobliwym, że aż wstyd napisać, przeczytałem mimo dawnych ostrzeżeń prof. Baszkiewicza, iż nudna to ramotka. To prawda, tyle że dzisiaj nabrała ona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bojowniczki z dziećmi na ręku

Samotne matki nie rezygnują z walki o przywrócenie Funduszu Alimentacyjnego 16 grudnia 2004 r. nauczycielka historii, matka dwóch nastolatków, Renata Iwaniec (w jasnej bluzce i jedynej odświętnej garsonce, włosy na szczęście układają się same), przedstawiła Sejmowi obywatelski projekt przywracający Fundusz Alimentacyjny. Całą noc nie spała, bo pociąg z rodzinnego Tarnowa odjeżdżał po północy, ale czytanie z mównicy poszło jej składnie. Nawet się nie popłakała z emocji, choć wiedziała, że przemawia w imieniu 40 tys. kobiet z najróżniejszych organizacji,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kłopotliwy zakaz

Unia Europejska wbrew Bushowi chce zniesienia embarga na dostawę broni do Chin W czasie zakończonej niedawno europejskiej podróży prezydent George W. Bush usiłował przekonać zachodnioeuropejskich polityków do poparcia Stanów Zjednoczonych w kilku kontrowersyjnych kwestiach. Jedną z nich jest sprawa utrzymania embarga na dostawę uzbrojenia do Chin. W pewnym sensie embargo to jest reliktem zimnej wojny i z tej racji niezbyt już przystaje do obecnych realiów ekonomiczno-politycznych. Dlatego przywódcy państw Unii Europejskiej już wcześniej oficjalnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

O jeden biurowiec za daleko

Polityk PO kupił za bezcen budynek z działką w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego O tym, że łączenie biznesu z polityką nie wychodzi na dobre, przekonał się na własnej skórze szef Platformy Obywatelskiej w powiecie ostrowieckim, Wojciech Wiśniewski. Interesy miejscowego przedsiębiorcy zawsze wywoływały komentarze, ale dopiero kupno trzypiętrowego biurowca starej huty z działką o powierzchni ponad 2 tys. m kw. za 110 tys. zł rozpętało prawdziwą burzę. Do transakcji doszło bowiem wśród członków tego samego koła Platformy Obywatelskiej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.