2006

Powrót na stronę główną
Świat

Moskwa skuta lodem

Na mróz najlepsze są pierzyny w oknach, walonki na nogach i lody w lodówce – mówią mieszkańcy Moskwy Milicjanci w Moskwie zamienili skórzane buty na filcowe walonki. Przemyślni taksówkarze pobierają od zziębniętych pasażerów dodatkowe „opłaty mrozowe”. Kilku gadatliwym pechowcom palce przymarzły do telefonów komórkowych. Wartownicy przy Grobie Nieznanego Żołnierza pełnią służbę 30 minut zamiast regulaminowej godziny. Rosjanie są przyzwyczajeni do niskich temperatur, ale mróz, który w ubiegłym tygodniu skuł stolicę, sprawił, że nawet wiekowi starikowie ze zdumieniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pałac bardzo zimowy

17 stycznia, w rocznicę dnia, kiedy to armia niemiecka przekazała Warszawę nowym okupantom, w godzinach wieczornych z Pałacu Prezydenckiego wyszła Platforma Obywatelska i oświadczyła zmarzniętym, ale oczekującym jakiegokolwiek komunikatu dziennikarzom, że przyszedł czas na wykupywanie miejsc na nowe reklamy wyborcze w rodzaju KACZYŃSCY TYLKO PREZYDENTEM. Wchodziła do pałacu na 20 minut, ale ponieważ rozmowy się przeciągały, a mnie się zachciało spać, poszedłem do łóżka i za chwilę dopadł mnie sen. Sen o tym, że jest szturm na Pałac Zimowy. Obudziłem się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zły sen jankesów

Zwycięstwo socjalistki Bachelet w Chile i Indianina Moralesa w Boliwii umacnia zwrot w lewo Ameryki Łacińskiej W przeddzień niedawnych wyborów prezydenckich w Boliwii amerykański dziennikarz zagadnął Indianina siedzącego przed domem wysoko w górach: – Czy przejmuje się pan wyborami, w których po raz pierwszy rdzenny Indianin ma szansę zostać prezydentem? – Ja i cała nasza wioska licząca 400 osób będziemy szli dwie godziny pod górę do lokalu wyborczego i po raz pierwszy wszyscy zagłosujemy. Chociaż Indianie to 70% ludności Boliwii,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

MEDYCYNA Przez tętnicę do mózgu Lekarze z 4. Szpitala Wojskowego we Wrocławiu zastosowali metodę zapobiegania udarom mózgu, poszerzając tętnice szyjne w sposób mało inwazyjny. Polega ona na bezbolesnym wprowadzeniu przez tętnicę w pachwinie specjalnego cewnika do tętnicy szyjnej. W Polsce podobne techniki stosowane są już m.in. w Warszawie, Katowicach, Krakowie i Ustroniu. Wrocławski szpital planuje przeprowadzać około stu takich zabiegów rocznie. To znacznie tańsze i bezpieczniejsze niż normalna operacja, a pacjent bez porównania szybciej wraca do zdrowia. Fakt,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Juba – snajper z Bagdadu

Tajemniczy strzelec zabił już 150 żołnierzy US Army w Bagdadzie Nikt go nie widział. Słychać tylko huk strzału, niemal zawsze oznaczający śmierć. Tajemniczy snajper z Bagdadu zawsze tylko raz naciska spust i znika bez śladu. Zostawia przesłanie, kartkę umieszczoną w łusce po kałasznikowie. Arabski napis głosi: „To, co zostało zabrane przez krew, tylko przez krew może zostać odzyskane. Snajper z Bagdadu”. Podobno zabił już ponad stu pięćdziesięciu żołnierzy Stanów Zjednoczonych w irackiej stolicy. Nikt nie wie, kim jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Show czy sport

W redakcji sportowej TVP 2 nie chcą pracować z jej szefem, Tomaszem Ziółkowskim. Chodzi tylko o niego? Pracownicy redakcji sportowej odmówili dalszej współpracy z Tomaszem Ziółkowskim, szefem sportu w TVP 2. Nie podoba im się lansowana przez niego wizja pokazywania sportu jako „elementu artystycznego show”. Zwolnienia Ziółkowskiego domaga się też nadzorujący sport w telewizji Robert Korzeniowski. Pikanterii dodaje fakt, że stanowisko szefa sportu w TVP 2 zaproponował Ziółkowskiemu sam „Korzeń”. Teraz zaś postawił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zawahiri – mózg Al Kaidy

Rządzony przez islamistów nuklearny Pakistan to koszmar dla Waszyngtonu Zastępca Osamy bin Ladena ledwie uszedł z życiem, gdy automatyczne samoloty CIA zaatakowały pakistańską wioskę. Być może zginęli jego najważniejsi pomocnicy. Ale Ajman al-Zawahiri, uważany za mózg terrorystycznej sieci, od lat pozostaje nieuchwytny. Bin Laden od ponad roku nie dał znaku życia. Przywódca Al Kaidy po raz ostatni odezwał się 27 grudnia 2004 r. na kasecie audio. Oznajmił wtedy, że Jordańczyk Al Zarkawi jest przywódcą Al Kaidy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Złapany na komórkę

Jak w trzy dni pozbyć się nauczyciela – pokazali uczniowie gimnazjum w Solcu Kujawskim Tej sfilmowanej lekcji chemii Mariusz Zamorowski, 27-letni nauczyciel gimnazjum z Solca Kujawskiego (województwo kujawsko-pomorskie), będzie się wstydził do końca życia. Na krótkim, 18-sekundowym filmie, zrobionym aparatem wbudowanym w telefon komórkowy, widać wyraźnie, że chemik jest wzburzony. Nagle chwyta za ramiona siedzącego ucznia. Unosi do góry. A potem popycha w kierunku tablicy. Z pewnością nie tak powinien się zachować pedagog w stosunku do krnąbrnego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W kolejce po życie

Karolina Wojnarowicz czwarty rok czeka na przeszczep płuc O Karolinie Wojnarowicz pisaliśmy już dwa i trzy lata temu. 24-letnia, ładna dziewczyna, która od lat zmaga się ze straszliwą chorobą, mukowiscydozą. Z czasem jej płuca i serce tak osłabły, że jedyną szansą na normalne życie stał się przeszczep. Karolina długo karmiła się nadzieją, że wszystko będzie dobrze. Z uśmiechem na twarzy opowiadała, że w końcu los się odmieni, że znajdą się dawca i lekarze gotowi podjąć się skomplikowanego przeszczepu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nietykalny prokurator

Prokurator z Krasnegostawu ma za nic prawomocne postanowienie sądu Pod koniec 2005 r. prokurator Krzysztof B. z Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie stał się bohaterem czołówek miejscowej gazety. A wszystko z powodu eksmisji, której komorniczka usiłowała dokonać w jego mieszkaniu. 14 listopada 2005 r. pod blok, w którym mieszka prokurator B., zajechała Joanna Iwaniuk, komornik Sądu Rejonowego w Krasnymstawie. Niebawem zjawiły się policja i pogotowie ratunkowe. Prokurator B. nie uznał bowiem prawomocnego postanowienia Sądu Apelacyjnego w Lublinie nakazującego, by dobrowolnie opuścił duży pokój

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.