2007
Lula kontra właściciele niewolników
Brazylia: w handlu żywym towarem nikt nie ma uprzedzeń rasowych Podczas gdy na południu Włoch władze odniosły sukcesy w ujawnianiu niewolniczej pracy imigrantów ze Wschodu, w tym z Polski, na drugim krańcu świata, w Brazylii, walka ze współczesnym niewolnictwem wchodzi być może w decydującą fazę. Jednak niewolnikami nie są tam biedni cudzoziemcy, lecz sami Brazylijczycy. W tym kraju ogłoszono właśnie tzw. brudną listę. Znalazło się na niej 192 wielkich właścicieli ziemskich i przedsiębiorstw, głównie rolniczych bądź eksploatujących puszczę amazońską,
Układ śmierci
Ludzie winni tragedii w Halembie nadal pracują, a nawet awansują Przy moim 25-letnim doświadczeniu zawodowym po raz pierwszy spotkałem się z sytuacją, w której w jednym miejscu aż tyle razy zostały naruszone przepisy. Wobec winnych na pewno nie będzie żadnej taryfy ulgowej – te słowa prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, Piotra Buchwalda, dotyczące raportu w sprawie tragedii w rudzkiej kopalni Halemba obiegły cały Śląsk. To był początek czerwca. Raport nie zostawił suchej nitki na dyrekcji kopalni i kierownictwie
Grecja w płomieniach
Gniewni ludzie oskarżają polityków o nieudolność w obliczu katastrofy W Grecji doszło do największej katastrofy naturalnej w nowoczesnej historii kraju. Ogromne pożary spustoszyły obszar wielkości Luksemburga w ciągu zaledwie tygodnia. 64 osoby zginęły w płomieniach. „Palimy się… Proszę, pomóżcie nam! Gdzie są helikoptery?!”, krzyczał przez telefon komórkowy mężczyzna z okrążonej przez ogień wsi Frixa. „Na pomoc, mam tu inwalidę i nie dam rady go wynieść”, błagała kobieta z miejscowości Dorf Porthyo. Straty spowodowane przez ogniową apokalipsę szacowane są na 5
Poseł z posagiem
Waldemar Nowakowski, były poseł Samoobrony, może załatwić poparcie tysięcy przedsiębiorców z Lewiatana. Dlatego Jarosław Kaczyński być może pozwoli mu startować z listy PiS W tej kadencji Waldemar Nowakowski zasiadł w sejmowych ławach po raz pierwszy i wydawało się, że jako debiutant należeć będzie do poselskiego planktonu, którego głównym, często jedynym zadaniem jest głosowanie zgodnie z wytycznymi kierownictwa swojej partii. Brylować może jedynie na szczeblu powiatu czy województwa. Jednak poseł z Włocławka nie roztopił się w sejmowej masie
Gdzie są tanie podręczniki?
W przyjętej przez Sejm ustawie ministra Giertycha na kilometr zalatywało korupcjogennym zapachem, który było czuć w całym kraju Z dr. Wacławem Pankiem rozmawia Bronisław Tumiłowicz – Rozpoczyna się nowy rok szkolny, w którym mieliśmy oczekiwać tanich podręczników. Czy będą, czy już są w sprzedaży? – Na razie ceny podręczników nie zostały obniżone. – Jak to? Przecież Sejm uchwalił znowelizowaną ustawę oświatową wraz z programem zwanym „Tani podręcznik”. A pan jako autor i wydawca także podręczników szkolnych powinien
Najazd na zajezdnię
Co chciał osiągnąć prawicowy prezydent Kielc, nasyłając na strajkujących kierowców MPK ochroniarzy z pałkami i gazem łzawiącym? To był szok. W IV RP, która miała być praworządna i sprawiedliwa, prezydent miasta nasyła siły porządkowe na swych pracowników. O determinacji, z jaką załoga Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach walczyła o swoje prawa, stało się głośno w całej Polsce. Tej nocy, z wtorku na środę, 28-29 sierpnia, na pewno nie zapomną pracownicy MPK, którzy 16. dzień strajkowali na terenie zajezdni przy ulicy
Emigranci integrują się w sieci
Dzięki internetowi rozłąka z krajem stała się bardziej strawna Wszyscy się interesują polskimi emigrantami. Polacy, Brytyjczycy, Irlandczycy. Jest nas na Wyspach bardzo dużo; w Irlandii mówi się już, że przybysze z Europy Środkowej stanowią 10% mieszkańców, a opinia o Polakach jest bardzo dobra. W Irlandii możemy nawet brać udział w wyborach lokalnych. Prawie jak u mamy Wszystkim też leży na sercu lepsza integracja Polaków w nowym środowisku, ale trudności asymilacyjne sprawiają, że poszukuje się
Można skrócić ten wyrok i odsunąć złoczyńców od władzy
Widziane z puszczy Włodzimierz Cimoszewicz wraca do gry Z Włodzimierzem Cimoszewiczem rozmawia Zbigniew Krzywicki – Swego czasu w wywiadzie dla „Przeglądu” powiedział pan, że rządzący będą sobie jeszcze podrzynali gardła. Ostatnie dni, poczynając od czwartku, taki właśnie scenariusz chyba realizują. Tyle że mówił pan o tym już półtora roku temu. Proroctwo? – W takim towarzystwie musiało się tak skończyć. Jedyną otwartą kwestią były – trudne do racjonalnego przewidzenia – termin i okoliczności.






