2008
Geje w TVP
Członek Zarządu TVP, Sławomir Siwek, ma sukces. Udało mu się ustalić, o czym poinformował „Nasz Dziennik”, że dyrektor Dwójki, Wojciech Pawlak, był „negatywnie nastawiony” do transmisji Róż Gali 2008. Był „negatywnie nastawiony”, choć jeszcze nie wiedział, że nagrodę otrzyma para gejów. „Organizatorzy ze strony tygodnika »Gala« wprowadzili dyrekcję TVP 2 w błąd. My jako telewizja publiczna mamy pewne ograniczenia”, powiedział Siwek. To, co się stało, w ocenie członka Siwka jest sprzeczne z ustawą
Czekają na kumulację
Poseł PO Janusz Palikot złożył prezydentowi Kaczyńskiemu i kolegom z PiS propozycję, aby poparli wprowadzenie euro, reformę służby zdrowia i emerytur pomostowych, a wtedy on wycofa się z polityki albo odda cały swój majątek wart 300 mln zł. Ponieważ klan Kaczyńskich znany z hazardowych zagrywek nie zareagował, wygląda na to, że liczy na podwojenie stawki. Kiedy uzbiera się drugie tyle zawetowanych ustaw, to pokusa ich przepchnięcia za pieniądze zmobilizuje jeszcze innych zamożnych Polaków do rzucenia na szalę
Czy należy zlikwidować domy dziecka?
PRO Andrzej Smirnow, przewodniczący Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży (PO) To można i trzeba zrobić. Po lekturze raportu NIK na temat tego, co się dzieje w domach dziecka, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Sprawa jest bardzo pilna. Sądzę jednak, że poza rodzinnymi domami dziecka pewnie będą musiały pozostać też inne ośrodki, jednak ze znacznie mniejszą liczbą dzieci, sięgającą co najwyżej kilkunastu. Masowość nie pozwala zająć się dobrze wychowaniem, nie jest też
Masakra radzieckich komisarzy
Wehrmacht gorliwie wypełniał jeden z najbardziej barbarzyńskich rozkazów całej wojny Wbrew temu, co twierdzą apologeci Wehrmachtu, niemieccy żołnierze na froncie wschodnim byli posłuszni Hitlerowi i rozstrzelali tysiące wziętych do niewoli radzieckich komisarzy. Sprzeciwiało się bardzo niewielu. Rozkaz w sprawie komisarzy (der Kommissarbefehl) z 6 czerwca 1941 r. stał się hańbą dla Wehrmachtu. Stwierdzał, że radzieccy komisarze polityczni stosują barbarzyńskie, azjatyckie metody. W efekcie zostaną potraktowani z natychmiastową i maksymalną surowością. Z zasady będą
Stolica przyspiesza
Ponad 60% warszawiaków pozytywnie ocenia działania Hanny Gronkiewicz-Waltz po dwóch latach jej rządów 2 grudnia 2006 r. Hanna Gronkiewicz-Waltz oficjalnie objęła funkcję prezydenta Warszawy. Stało się to w bardzo trudnym momencie, ponieważ piastujący poprzednio tę funkcję Lech Kaczyński doprowadził Warszawę do inwestycyjnej zapaści. Cztery lata rządów ekipy PiS to bowiem najgorszy okres dla stolicy w całej historii Rzeczypospolitej. Jedynym sukcesem poprzedniego prezydenta stolicy było uruchomienie Muzeum Powstania Warszawskiego,
Wyścig w progach Arktyki
Ludzie i psy muszą pokonać żywioły oraz samych siebie, bo inaczej zginą razem albo każde z osobna Korespondencja z Norwegii Alta – niewielkie 17-tysięczne miasteczko w północnej Norwegii. Co roku gości najmężniejszych ludzi z całej Europy, którzy pokochali Północ. Towarzyszą im psy. Wszyscy stają do walki z nieprzewidywalnymi żywiołami, czasami ze sobą nawzajem. Wyścig odbywa się w dwóch kategoriach. Zawodnicy mają do pokonania 500 lub 1000 km przez lodowe piekło, gdzie śnieg zaciera wszelkie granice Finnmark.
Prezydent, co się kulom nie kłaniał
Dlaczego bilans trzech lat Lecha Kaczyńskiego jest tak zły? Czy da się to odwrócić? Bilans prezydentury Lecha Kaczyńskiego już po roku był kiepski. Polacy nie kryli rozczarowania nowym prezydentem, rozczarowania nie ukrywali nawet zakochani w PiS dziennikarze. Piotr Zaremba z „Dziennika” zaliczył prezydenta do największych przegranych roku 2006 i komentował: „Stracił sporo poparcia społecznego, choć jako prezydent powinien je zachować łatwiej niż jego brat premier. Nie stworzył spójnej koncepcji prezydentury, stąd jego
Gosia za kółkiem
Małgorzata Więcek jest prawdopodobnie najbardziej filigranową posiadaczką prawa jazdy, i to po egzaminie zdanym w stolicy za pierwszym podejściem Jeśli ważysz 19 kg, masz 90 cm wzrostu, kruche i łamliwe kości, nie możesz samodzielnie chodzić, są dwa wyjścia: poddajesz się i godzisz na społeczną separację albo mnożysz pokłady uporu i siły ducha, niepokornie walczysz o godne życie. Tych sił zaczyna czasem brakować Małgorzacie Więcek z Kaczyc, która uparcie nie pozwala, by jej krucha konstrukcja fizyczna stawała na drodze do samodzielności.
Chcą, to czytają
Jacek Dehnel Często czytelnicy moich wierszy nie znają mojej prozy i odwrotnie. Ale widać, tak to musi wyglądać – Debiutował pan wcześnie, bo już w 1999 r., początkowo jednak pozostawał pan w niszy. Wreszcie otrzymał pan Nagrodę Kościelskich za „Żywoty równoległe”, a w 2006 r. „Lala” przyniosła panu Paszport „Polityki” i sławę. Jak udało się przebić wśród tłumu „młodych zdolnych”? – Ależ bardzo słusznie pozostawałem w niszy. „Kolekcję” wydałem dzięki fartowi – dostałem nagrodę w Konkursie Prozatorskim Miasta Gdańsk,
Dziwny jest ten kraj
Ubiegły tydzień zdominowały u nas dwa wydarzenia. „Razwietka bojem” wykonana przez dwóch prezydentów w Gruzji i ekshumacja zwłok gen. Sikorskiego. Z tym pierwszym łączy się jeszcze wykrycie w Polsce „potężnego prorosyjskiego lobby”, do którego bracia Kaczyńscy gotowi są zdaje się zapisać cały rząd, marszałka Komorowskiego, kierownictwo BOR, ABW i bliżej nieokreśloną liczbę dziennikarzy. Słowem wszystkich, którzy mieli wątpliwości co do celowości nocnej eskapady prezydenta Kaczyńskiego na linię rozejmową między Gruzją a Osetią Południową, i tych,






