2008

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Prawo inżyniera Mamonia obalone!

Kampania promocyjna wokół filmu „Katyń” pokazała, jak polskie społeczeństwo jest podatne na zabiegi agencji PR i reklamowych. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia, 55% Polaków uważa najnowszy film Wajdy za najwybitniejszy polski film w historii. Przegrał chociażby z innymi filmami Wajdy czy też z twórczością Kieślowskiego i Munka – z jednej strony, a Hoffmana i Forda – z drugiej. O gustach się nie dyskutuje. Chociaż krytycy raczej nie podzielają entuzjazmu społeczeństwa. Nie to jest jednak istotne. Ważne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ujazdowskiego nowy Sejm niemy

Czytelnicy pytają, dlaczego tyle uwagi poświęcamy Kazimierzowi Michałowi Ujazdowskiemu, bo choć nie kryją dezaprobaty dla najgorszego ministra kultury po 1918 r., to miejsca im szkoda. Odpowiedź jest prosta. Kazimierz M. Ujazdowski (KMU) jest modelowym prawicowcem. Gęba pełna patriotyzmu i słów, za którymi, niestety, własne czyny nie podążają. Zobaczmy np., jaki z Ujazdowskiego jest pracownik. W Sejmie regularnie co miesiąc pobiera apanaże. A co robi? Jak niezależnie od siebie wyliczyli dziennikarze „NIE” i „Tygodnika Solidarność”, na 312 głosowań,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tarcza Ameryki

Prof. Ryszard Zięba Jesteśmy tanim sojusznikiem. Tak nas postrzegają w Stanach Zjednoczonych. A tam wszystko ma swoją cenę – Na czym polega rola USA w polskiej polityce zagranicznej? Dominuje pogląd, że to nasz główny partner, sojusznik, obrońca. Ile w tym jest mitu, a ile prawdy? – To, że Stany Zjednoczone są dla nas bardzo ważnym partnerem – to sprawa oczywista. Co do roli sojusznika – nie mamy z USA, mimo naszych wyrażanych oczekiwań, sojuszu dwustronnego. Nie mamy z nimi nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Alternatywa dla krokodyli

Mamy więc za sobą sto dni rządu Tuska i Platformy Obywatelskiej. Data ta świętowana była zarówno przez prasę, jak i przez sam rząd bardzo uroczyście, a zarazem infantylnie, niczym szkolna studniówka. Gazety stawiały stopnie premierowi i ministrom, a ministrowie prześcigali się w samochwalstwie. Było to zgodne z ogólnym duchem naszej debaty politycznej, której zdziecinnienie zaczynają już na szczęście dostrzegać co bystrzejsi komentatorzy. Na przykład Magdalena Środa słusznie zauważyła prymitywizację nowej formuły programu Tomasza Lisa, który na powrót stał się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Sto dni i jeszcze kilka…

Rząd Donalda Tuska obchodził swoje sto dni. Było to okazją do wygłoszenia przez premiera drugiego exposé. Wynikało z niego, że rząd jest z siebie zadowolony i nadal wierzy, że w Polsce możliwy jest cud gospodarczy. Opozycja entuzjazmu tego z przyczyn oczywistych nie podzielała. PiS atakowało koalicję jako taką, straszyło naród, że wróci do władzy, co odniosło ten skutek, że notowania Platformy wzrosły. Jarosław Kaczyński atakował Donalda Tuska, zarzucając mu, że jest najgorszym premierem, jakiego zna, a rząd,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nowe państwa w puszce Pandory

Przykład Kosowa zachęci separatystów na całym świecie Partia separatystów korsykańskich CNI pogratulowała „bratniemu narodowi Kosowa” uzyskania państwowego bytu. Autonomiczny rząd Kraju Basków określił uznanie niepodległości Kosowa jako „podręcznikowy sposób rozwiązania konfliktów”. Separatyści od północnego Cypru po Wyspy Owcze zgodnie twierdzą, że sprawa tej bałkańskiej krainy jest „ważnym precedensem”. Kosowo jest niewielkim, ubogim skrawkiem ziemi, który może funkcjonować tylko pod protektoratem Unii Europejskiej i sił zbrojnych NATO. Deklaracja niepodległości, którą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polish joke

Pozycja USA w polskiej polityce nie znajduje odbicia we wzajemnych relacjach gospodarczych To prawdziwy polish joke! Okazuje się, że nasza miłość do symboli „amerykańskiego stylu życia”, takich jak Coca Cola, Levi’s Jeans czy statuetka Oscara pozostaje nieodwzajemniona i nie ma najmniejszego wpływu na wzajemne obroty handlowe między Polską a USA. Jak wynika z danych statystycznych, są one w gruncie rzeczy symboliczne. Można zaryzykować tezę, że Ameryka, w porównaniu z Unią Europejską, Rosją i Chinami, właściwie się nie liczy. Od lat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Drugie życie Józka z bagien

Ivan Mládek i Ivo Pesák Najlepsze hity na ogół powstają przypadkiem Wśród polskich internautów na przełomie 2007 i 2008 r. ogromną popularność zyskało telewizyjne wykonanie piosenki „Jožin z bažin” („Józek z bagien”) z 1978 r., z ekspresyjnym tańcem Ivo Pešáka. Od tamtej pory do dziś trwa istne jožinowe szaleństwo – piosenka Mládka jest jedną z najchętniej oglądanych w serwisach internetowych typu YouTube, Banjo Band odbywa tournée po Polsce, właśnie ukazała się płyta Banjo Band zatytułowana „Jožin

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Przyroda ci tego nie wybaczy

Prof. Ludwik Tomiałojć Trzeba by zaproponować ograniczenie przyrostu ludzi na Ziemi, ale to jest teza niepopularna – Gdybyśmy układali dekalog dla ekologa, to czy najważniejsze przykazanie powinno brzmieć „Nie zabijaj”? – Moje poglądy są nieszablonowe, bo oparte na kompromisie, a nie radykalizmie. Spieram się np. z antyfutrzakami i nie mam też bezkrytycznego zaufania do idei wegetarianizmu. Jestem biologiem, ale interesuję się też filozofią i różnymi systemami etycznymi. Najbliższy jest mi utylitaryzm Johna Stuarta Milla. Wolałbym jako główne przykazanie „Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pogadają, uchwalą i nic

Ustawa medialną zwana, forsowana przez posłów Platformy, znakomicie pokazuje charakter tej formacji. To reakcja na ustawy PiS sprzed dwóch lat. Kiedy posłowie tej partii z pomocą kupionych LPR-owców i Samoobrony błyskawicznie obalili skład poprzedniej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i powołali nowy. Bierny, mierny, ale wierny. Rada wybrała rady nadzorcze publicznej telewizji i radia. PiS wzięło swoje, ale musiało oddać też coś koalicjantom. Dostała miejsca w radach i zarządach Samoobrona, dostali też rycerze Romana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.