2008

Powrót na stronę główną
Kraj

Klapa, rąsia, Kempa, Ziobro…

Szara eminencja PiS. Ma ogromne parcie na szkło i na sejmową mównicę. Teraz znowu zabłyśnie Gwiazda PiS. Czuje się zaszczuta jak Barbara Blida. Chce ją zniszczyć wszechobecny „układ”. Beata Kempa, sycowianka, była wiceminister sprawiedliwości, ulubienica i prawa ręka Zbigniewa Ziobry. Ukończyła prawo administracyjne na Uniwersytecie Wrocławskim. Aktywnie działa w Kole Prawników Katolickich. Przez 15 lat była kuratorem dla dorosłych. Pierwsze polityczne kroki stawiała w sycowskiej radzie miejskiej. Poszła tam z nienawiści

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Polska – cel Al Kaidy

Każda służba specjalna powołała oddziały „antyterrorystyczne” – żadna z nich nie ma możliwości rozwiązania sytuacji, w której terroryści biorą kilkuset zakładników Po zamachu na polskiego ambasadora w Iraku, Edwarda Pietrzyka, nie tylko w mediach, ale i wśród polityków nie brakowało wypowiedzi sugerujących, że atak ten był „przypadkowy”, a zamachowcy w gruncie rzeczy nie wiedzieli, co robią. Podobne wypowiedzi pojawiły się także po ostrzale polskiej ambasady w Bagdadzie kilka dni później. Natomiast po oświadczeniach grup szyickich przyznających się do zamachów i obiecujących Polakom „utopienie ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Arystokrata kina

19 stycznia 2008 r. Jerzy Kawalerowicz skończyłby 86 lat. Nie dożył tej daty. Wielka szkoda. Chciałoby się, aby Wielcy Artyści żyli wiecznie. Odejście twórcy „Matki Joanny od Aniołów” ma wymiar symbolu – to kolejne już pożegnanie z epoką wielkich reżyserów, którzy z kina czynili prawdziwą Sztukę, dla których kino było sposobem życia, sposobem myślenia i sensem aktywności. Jerzy Kawalerowicz życie miał barwne, bogate w najrozmaitsze doświadczenia, niezwykle aktywne i pracowite. Był postacią nietuzinkową.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Ostatni taki wizjoner

Jerzy Kawalerowicz (1922-2007) Nie mam żadnego credo, bo nie interesują mnie dogmaty. Przeto też chyba trudno umieścić moją twórczość w jakiejś jednej szufladce – mówił kiedyś Jerzy Kawalerowicz, zmarły w ubiegłym tygodniu jeden z ostatnich gigantów polskiego kina. Miał 85 lat. Oglądając dziś „Pociąg”, „Matkę Joannę od Aniołów”, „Faraona” czy „Austerię” – kamienie milowe naszej sztuki filmowej – można znaleźć potwierdzenie słów mistrza. Każdy z tych obrazów zawieszony jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Katyńskie awanse do poprawki

Lista zamordowanych przez NKWD przygotowana na uroczystości katyńskie zawierała liczne błędy Kiedy w dniach 9-10 listopada 2007 r. na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyły się uroczystości „Katyń Pamiętamy – Uczcijmy Pamięć Bohaterów” i rozpoczęto trwającą kilkanaście godzin ceremonię odczytywania nazwisk ofiar Zbrodni Katyńskiej awansowanych na wyższe stopnie wojskowe i służbowe, nikt jeszcze nie przypuszczał, że sprawa ofiar stanie się pretekstem do całkiem przyziemnej rozgrywki politycznej. Zapewne miała ona pokazać szczególną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

W królestwie harfistek

Nic cię tak nie uspokoi jak dźwięki harfy. Zwiastują niebiańską muzykę Ten instrument należy do najstarszych. Odkąd ludzkość weszła w okres świadomego tworzenia kultu, zawsze towarzyszyła jej harfa. Dźwięk powstający z harmonijnego szarpania strun znany był co najmniej od 5 tys. lat, grano na nim w starożytnej Babilonii, Asyrii, Egipcie i Grecji. Gra się do dziś. U nas jest to instrument po pierwsze dosyć słabo upowszechniony, po drugie zdecydowanie sfeminizowany. Polskie harfistki stawiają więc sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Bydlęta klękają…

Przedostatni dzień posiedzenia Sejmu przed świętami. Jest już po spotkaniu parlamentarzystów z abp. Nyczem. Były życzenia, uściski, łamanie się opłatkiem. Było sielsko, rodzinnie, po chrześcijańsku. Idą święta, „pokój ludziom dobrej woli”, „podnieś rękę Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą”… „Wigilia, drzewko, stół, opłatki, wierzcie mi, wielka to godzina, my dzieci jednej wspólnej matki, jedna żołnierska dziś rodzina, gdy tu opłatek wraz spożywa, wierzcie mi, chwila osobliwa”, pisał legionowy poeta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wy na górze, my na dole

Górnictwo w przeddzień strajku generalnego Tu jest czwarty stopień zagrożenia metanowego. Pan wie, co to znaczy? Że zjeżdżamy codziennie na dół, mając przed oczami górników z Halemby. W tym roku każdy z nas wypracował dla kopalni 18 tys. zł zysku. Ja na rękę biorę 1,5 tys. zł. Mam czwórkę dzieci – mówi jeden z 400 górników protestujących w kopalni Budryk. Kopalnia Węgla Kamiennego „Budryk” jest najnowocześniejszą technologicznie kopalnią w Polsce. Zatrudnia 2,5 tys. osób.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wiatr wieje w twarz Hillary

Żonę Billa Clintona czeka ciężka walka o prezydenturę Kampania prezydencka w Stanach Zjednoczonych rusza pełną parą. 3 stycznia w stanie Iowa odbędą się pierwsze prawybory. Przez długi czas Hillary Rodham Clinton uchodziła za faworytkę wśród Demokratów. Także Republikanie w niej widzieli najgroźniejszego przeciwnika. Wydawało się, że w listopadzie 2008 r. walkę o Biały Dom stoczą Hillary i były burmistrz Nowego Jorku, Rudolph Giuliani, cieszący się największym poparciem wśród Republikanów. Ale obecnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rok 2007 w krzywym zwierciadle

Czyli najbardziej zaskakujące, niewiarygodne, śmieszne, makabryczne i głupie wydarzenia w mijającym roku Kochankowie roku Brent Tyler i Chelsea Tumbleston z miasta Columbia w amerykańskim stanie Karolina Południowa, oboje w wieku 21 lat. W czerwcową noc weszli na dach czteropiętrowego budynku, aby nacieszyć się miłością. Nie przeszkadzało im, że blaszany dach miał kształt piramidy i po mżawce był śliski. Nad ranem u stóp budynku znaleziono dwa nagie ciała – ubrania zostały na dachu. Kochankowie żyli jeszcze,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.